Jump to content
Dogomania

kaskaSz

Members
  • Posts

    3957
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaskaSz

  1. tylko, że ta lampka jest nowa, ładna i była droga. ciekawe czy to coś z żarówką czy jakoś kable się przerwały... mamuśka mnie zatłucze :D ja jutro pojadę to zobaczę, fajnie, że wieczorem wracam to już będą się świeciły :)
  2. Kurka wodna, zwaliłam lampkę i nie świeci :( i jak ja teraz będę czytała czy wyszywała? a żarówka pewnie z droższa niż sama lampka...
  3. [quote name='Evelynkaa']A ja się tak naczytałam że w ogóle jestem na nie. Na stronie wilczarz jest opisane jaką są wskazania i przeciw. Pisze tam że pies nie ciachnięty owszem może zachorować na raka prostaty ale niezłośliwego, a ciachnięty pies wcale nie jest chroniony przed tą chorobą a nawet jest narażony bardziej na złośliwego raka. I jak w przypadku suki jest więcej korzyści z sterylizacji tak w przypadku psa niekoniecznie. Choć u suk jest tak że 1 % umiera na ropomacicze a 2 % umiera na powikłania po zabiegu...więc kalkulacja i korzyść wyciągnięta trochę jak z kaczej dupy!!! Chciałabym żeby jakiś wet mi to potwierdził bo to przecież tylko jeden artykuł ale mimo wszystko chyba nie...[/QUOTE] no własnie mnie informacje z tej strony przeraziły. Nie wiedziałam o tym, że kastrując zapobiegamy mniej złośliwemu rakowi, a przyczyniamy się do rozwoju gorszego :O i że takie psy żyją krócej. Nie sprawdza się to do 100% psów, ale może akurat trafi na mojego Foxiego? a tego nie chce... [quote name='deer_1987']A jednoczesnie masz w podpisie link do adopcji westow. Nie znam sie jak to jest w westami i pseudo ale gdyby psy i suki byly kastrowane to by nie bylo tyle psow w potrzebie to raz, dwa masz duzo medycznych zalet. Nie mozesz sie opierac na jednej stronie gdzie pisza ze kastracja jest be..[/QUOTE] Inne wszystkie strony są za, a tutaj takie rzeczy piszą o wadach kastracji... i człowiek nie wie w co wierzyć... [quote name='A&L']Nie zgadzam się. Rozumiem, że jak np. suka/pies idzie do adopcji, to jak najbardziej powinna być sterylizowana/kastrowany, bo nie wiadomo, gdzie trafią. Ale co ma kastracja/sterylizacja do psa/suki, która mieszka u odpowiedzialnego właściciela? Przecież nikt normalny nie puszcza psa samopas i niech robi co chce. Każdy swojego psa pilnuje i jest w stanie uniknąć krycia. Jak ktoś nie chce, żeby jego pies miał potomstwo, to go pilnuje i kastracja nie jest konieczna, a jak chce, to i tak to zrobi.[/QUOTE] Zgodzę się z Tobą, bo ja nie kastruję i nie rozmnażam. Gdybym chciała to Foxi byłby już z 5 razy ojcem ;) Całe szczęście z nim nie ma problemów innych, jak znaczenie w domu, piszczenie do suczek jak na osiedlu są cieczki, gwałcenie. Gdyby to miał to pewnie ciachnęłabym go dawno, a tak to kastracja, jakby to powiedzieć, jest moją 'zachcianką'. No i jestem pewna, że mając Foxiego nie przyczyniam się do pomnażania psów w potrzebie. Kupno go z pseudo to już inny temat, ale szczeniaków mieć nie będziemy ;) No chyba, że mamuśka wpadnie na taki pomysł i bez mojej wiedzy do tego dopuści, choć nie sądzę ;) Ale ostatnio się zachwycała, że "Foxi spotkał taką ładną panienkę" :D
  4. Halo, halo? jest tu ktoś?
  5. [quote name='Cienka']Hej hej dopiero wróciłam do domu (szkoda gadać paskudny dzień) siadam do kompa i zaraz wysyłam zaległe projekty i odpowiem na zaległe maile. Byliśmy na filmie Baby są jakieś dziwne. Powiem tak nudny był. Ale byliśmy sami w kinie my i dwójka naszych znajomych. Całe kino na 4 osóby.[/QUOTE] no podobno nudny, jada samochodem i gadają :D wyjazd integracyjny lepszy ;)
  6. Cała dogomania by się zleciała, więc nie wiem czy taki cienki :) co do wystaw to prawda, ale kiedyś się ruszę na jakąś inną niż w białym:D
  7. No to Dominika wznieśmy toast za kolejne trafne decyzje :) P. Asiu dziękuję, przydadzą się :) A w Ełku podobno palą się już ozdoby świąteczne na ulicach. Nie mogę się doczekać kiedy je zobaczę.
  8. [quote name='Asiaczek'] Umiem jeszcze zrobic taka koronę dookoła głowy oraz warkocz dobierany, ale , hm, tak jakby od spodu...[/QUOTE] W takim razię proszę otworzyć salon, to i ja sie zgłoszę :D Bo u mnie w domu to tylko ja umiem pleść warkocze, ale komuś. Samej sobie niet. :(
  9. jak możesz tak dręczyc psa,niedobra! Ostatnie zdjęcie mówi samo za siebie :D
  10. [quote name='ewelinka_m']Spokojnie jeszcze zdążycie się wszyscy dobrze poznać i po zajęciach też gdzieś wyskoczycie ;) a ile osób macie na roku ? Praktyki mieliśmy w ilości sztuk 2. Pierwsze polegały na kopaniu dołu głębokiego na 2 metry...a drugie to był kilkudniowy wyjazd w wakacje i w sumie nic nie robienie...a praktyki na studiach to i tak zwykle sprowadzają się do jednego :evil_lol::evil_lol: a co spowodowało, że jestes na nie ?[/QUOTE] osób jest prawie 50. Praktyki bardzo ciekawe :D Ja jak patrze na swoje czynności do odrobienia to się przerażam, jak ja to zrobie i co więcej jak się tego nauczę. A jestem na nie z głupich powodów, szkoda mi męczyć Foxiego narkozami, stresem itp. Powikłań pooperacyjnych się nie boję, ale poczytałam późniejsze dolegliwości to więcej szkody robią niż to warte. Oczywiście nie muszą wystapić, ale strach jest. Foxi teraz żyje w miarę zdrowo i dobrze, więc oby było tak jak najdłużej. A jak dostanie prostaty to wtedy będę sobie pluła w brodę, czemu go nie ciachnęłam. Bo z tego co widzę wiekszość starszych psów ma prostatę... [quote name='Cienka']Potem schudłam jeszcze bardziej (jak się przeprowadzaliśmy nie było czasu na jedzenie), potem wróciłam do normalnej wagi, znowu schudłam, teraz trochę przytyłam ale pewnie to przejściowe. Wystarczy, że mam jakąś nerwówkę wtedy nie jem bo nie jestem w stanie. Wygodne były sesje bo człowiek na lato zawsze miał figurę na wakacje bez własnego zaangażowania. To zabawne ale od jakiegoś czasu zaczynam obserwować efekty starzenia się (nie żeby mi to jakoś mocno przeszkadzało) to nawet jest ciekawe jak się zmienia organizm.[/QUOTE] Z tą sesją to mnie rozbawiłaś :D Naprawdę super dieta na lato. [quote name='Iza.']Troszkę zazdroszczę :razz: ja to jak wręcz przeciwnie, na stres wpieprzam jak głupia :/[/QUOTE] ja to w sumie jem, ale słodycze. Od wczoraj je odstawiłam, zobaczymy jak długo wytrzymam :D
  11. [quote name='Cienka']Trudno, a w to, że idę do kina na 22.15 i cholera nie wiem na co?[/QUOTE] Już się dowiedziałaś na co idziesz? Ja może w sobotę się wybiorę na zmierzch i trzeba by było zaliczyć listy do M.
  12. [quote name='A&L']Hej :) Kurde zazdroszczę utraty wagi i motywacji. Ja bym chciała wrócić do swojej wagi sprzed 2 lat, ale mi jakoś nie wychodzi :( A jak tam na stancji, dogadujesz sie ze współlokatorkami?[/QUOTE] ja miałam z czego zrzucać, ale podejrzewam, że Ty chyba nie masz ;) Na stancji tak jak pisałam wcześniej, ze współlokatorkami jestem na tylko cześć. [quote name='Cienka']Ja tam miałam motywacje jak musiałam się zmieścić w rozmiar 8 mojej sukienki ślubnej. Miała być 10 ale gościu z allegro powiedział, że przeprasza nie ma innej i może kasę co najwyżej oddać. Za bardzo mi się podobała by ją odesłać :)[/QUOTE] to rzeczywiście dobra motywacja, a kilogramy wróciły później czy nie? [quote name='A&L']No to motywację miałaś dobrą, ja (niestety) nie mam takiej :D[/QUOTE] jak bmi masz dobre to nie ma co się odchudzać, może ewentualnie ćwiczenia. Ja sobie tak mówiłam w liceum, że będę chodziła na siłownię, a tu nic. A teraz sobie mówię, że po studiach się wezmę za zwalczanie tłuszczu :D [quote name='ewelinka_m']To strasznie szkoda, że póki co taki mizerny kontakt macie..zawsze to fajniej wracać do domu ze świadomością, że będzie można się odstresować po ciężkim dniu ... w ile osób mieszkacie? u nas na wykładach czasem puszczają listy, ale są też takie gdzie ani listy ani obecności..na takich np nigdy mi się nie zdarzyło być :diabloti: a jeśli już jest lista to zawsze znajduje się jakaś dobra dusza z nadmiarem tuszu w długopisie, która mnie wpisze :eviltong: ochrona środowiska to totalne połączenie wszystkiego i w zasadzie chyba niczego ;) na 1szym roku mieliśmy więc trochę matmy, fizyki, dużo chemii, ciutkę biologii ..teraz na 2 robi się nieco bardziej specjalistycznie..ale ogólnie jest całkiem fajnie. Myślę, że na przyjemność studiowania mają też wpływ osoby z którymi jesteśmy na roku, a i tu w większości mi sie poszczęściło...a jak u Ciebie? znalazłaś już sobie jakąś bratnią duszę? :) czy wszyscy jesteście jeszcze na etapie zapoznawania się? a jeszcze o kastracji czytałam wstecz, że się zastanawiasz- ja ogólnie z własnego doświadczenia jak najbardziej polecam, dużo bardziej ryzykowny jest to zabieg u suk. Wystarczy przestrzegać odpowiedniej diety, zapewniać dostateczną dawkę ruchu, ciachać u sprawdzonego weta i żadne powikłania nie powinny się przyplątać[/QUOTE] Mieszkamy we 4, z czego moje współlokatorki to 2 siostry i ich koleżanka, więc trzymają się razem. Ja mam tak zajęcia ustawione od rana do wieczora, że mnie praktycznie nie ma w domu, a jak jestem to sie uczę... co do znajomości na studiach to porobiły sie grupki i w razie pomocy,notatek, pracy w grupach mam z kim być. a poza studiami sama. ale jak na razie mi to nie przeszkadza. Własnie ta ochrona śr. to taka dziwna jest, bo to o wszystkim i niczym, o pracy to nie wspomnę. Ale życzę Tobie, abyś pracę znalazła z palcem w nosie ;) A praktyki miałaś? Kastracja przynajmniej do maja odpada, więc mam czas, ale jak na razie to juz mi przeszło i jestem na nie.
  13. [quote name='Cienka']Ale superaśne zawieszki[/QUOTE] dzięki :) Juz dawno mi takie chodziły po głowie [quote name='deer_1987'][url]http://img202.imageshack.us/img202/51/img4754dp.jpg[/url] tyle sie uczyl ze az padl zmeczony :loveu:[/QUOTE] razem z pańcią :D [quote name='Pieseczkowo']Te łyżwy są GENIALNE!!!![/QUOTE] dzięki, powstały w czasie oglądania kuchennych rewolucji ;) ja już tak mam, że nie umiem siedzieć i nic nie robić. [quote name='ewelinka_m']Kasiu i co u Was słychać ? jak studia? co do gotowania może spróbuj pogadać ze współlokatorkami, wszystkim będzie to bardziej na rękę jak będziecie to robić wspólnie;) no i jak relacje między Wami? a Foxiego bym brała...są zajęcia i wykłady na których obecność nie jest obowiązkowa, albo sama zobaczysz na które szkoda czasu :diabloti:[/QUOTE] Opcja wspólnego gotowania odpada, na razie sobie w miarę radzę, słoiki od mamuśki ratują mi tyłek ;) Ze współlokatorkami jestem tylko na cześć, na początku coś tam sie pogadało głupotach, a teraz jakoś się nie składa ;) Studia w miarę mi sie podobają, tylko miasto i zorganizowanie uczelni niet... Cały czas myślę, że w Białymstoku byłoby lepiej ;) A gdybym wiedziała, że z psem nie wypali to poszłabym od razu do Olsztyna nak mnie chcieli pod koniec września. Większe miasto itp. Na wykładach sprawdzają obecność, na wszystkich! i chcąc niechcąc siedzę od rana do wieczora na uczelni... Więc pies odpada. Ale pocieszający jest fakt, że Foxi się przyzwyczaił i nadal mnie uważa za swoją pańcię :) Tylko ja się trochę odzwyczaiłam od spacerów... A jak u Ciebie? ciekawy kierunek ta ochrona? Bo w sumie to ja miałam na to iść, ale wybrałam Łomżę i tak myślę co straciłam.
  14. mi się podobają takie kubki ze zdjęciem zwykłe, lub jednokolorowe a po zalaniu wrzątkiem odkrywa się zdjęcie i jest inny kolor. na stronie rossmana są takie różne foto gadżety :) miśki też :)
  15. [url]http://i39.tinypic.com/nehpon.jpg[/url] rozczulający widok. Coraz bardziej przekonuję sie do chi. :)
  16. [quote name='deer_1987']I co tak tylem do nas? :mad:[/QUOTE] zaraz będzie przodem :) A tył też trzeba pokazać hehe [quote name='Pieseczkowo']Jak na razie jestem ogromnie zadowolona :)[/QUOTE] No to fajnie, mi w sumie też na razie się podoba :) A tak śpimy przy pańci [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/13/img4757gv.jpg/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/4398/img4757gv.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/827/img4758g.jpg/][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/1109/img4758g.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] anatomia jest taaaaka pasjonująca [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/202/img4754dp.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/51/img4754dp.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] a w Ełku mieli otworzyć kryte lodowisko (w końcu), ale jak na razie jest niewypał. Powstały więc mini łyżwy zawieszki ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/822/img4760c.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/6361/img4760c.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  17. [quote name='Pieseczkowo']Od dawna już mam taki kolor :)[/QUOTE] Ale teraz jest jakby jaśniej i bardziej mi się rzuciło w oczy :)
  18. No właśnie przyszłam z aż 2 fotkami :D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/img4751k.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/7042/img4751k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/215/img4722vp.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7572/img4722vp.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Ale pogoda między Ełkiem i Łomżą jest strasznie rożna. I muszę stwierdzić, że powietrze łomżyńskie bardziej mi pasuje ;).
  19. [url]http://img94.imageshack.us/img94/9499/dsc3578g.jpg[/url] mała, ja tu rządzę :) A jakie ślepka słodkie ma Megi Fajnie się bawią, zazdroszczę tego widoku :)
  20. [url]https://lh6.googleusercontent.com/-6esGuX50ZkY/Tpm5EGoUmvI/AAAAAAAAIs8/93bDu39g1x4/s640/IMG_9687.jpg[/url] ale fajny kudłaty zwierz :)
  21. Trzymam kciukasy!
  22. [quote name='deer_1987']A co tez bys chciala od mojeo Tz :diabloti:[/QUOTE] Nie, dziękuję :D [quote name='dOgLoV']Super te zdjecia z Tż-tem :lol: a kiedy beda z pancia ??????? :lol:[/QUOTE] No właśnie, ja nie wiem jak ty wygądasz :(
  23. no właśnie :mad::mad:
×
×
  • Create New...