A tutaj nowa podopieczna ale nie u nas bo ten zarazek kociego kataru ciągle nie wytępiony
Wspólnie z Martą spoza dogo zaczęłyśmy od odrobaczania.Kotka długo bezdomna dokarmiana przez mocno starszą panią.Jest pogryziona tzn.jakis czas temu .
Jest u Marty.Podzielimy się kosztami