Radek walczy ze zdrowiem Gajki - swojego psa.Jutro ma robić USG bo w badaniach wyszedł za wysoki AP.Jak sam pisze-chodzi po ścianach z nerwów.
Trzymajmy kciuki
Z ciekawości zetknęłam na swój wątek.
Nie dałabym rady pomagać bez bazarków,pomocy finansowej .Może warto założyć jak chcesz dalej ratować kocie biedy.Jakby co Jola i ja służymy pomocą.