Aniu- ale Sara też nie ma krostek, które wyskakują od czasu do czasu. Był czas kiedy na czole to była masakra. My z trądzikiem walczymy od 3 lat- wcześnie Sarę zaczęło wysypywać.
Przecież ja nie podważam autorytetu lekarza- w żadnym razie. Piszę tylko, że nam się udało i w tej chwili Sara jakoś sobie z tym radzi.
Pytałam, bo byłam właśnie ciekawa czy to o Roacutane chodzi.