Oczywiście Mateusz, już byłam i widziałam i jeszcze coś zrobiłam :)
Hektor jest wdzięcznym obserwatorem koszatniczek- przez pręty :roll:
Jestem pewna na 100%, że jak bym dała mu do poniuchania to by złapał w zęby. Chojrakowi natomiast totalnie wiszą, kompletnie się nimi nie interesuje. Kapsel liże je zawzięcie, można spokojnie dać mu pod pysia a on będzie je lizał i lizał :lol: Czaki popatrzy, powącha i tyle go obchodzą...
Celinko- noski wstawiłam :eviltong: