No wlasnie chlopak jest adopcyjny ale nie jest swietoszkiem i wymagac bedzie doswiadczonego wlasciciela.
Strasznie sie ciesze ze do Marka trafi, bedziemy mieli dokladniejsze informacje o jego zachowaniu.
Na chwile obecna jest pozytywnie swirniety, ze tak powiem. Energia go rozpiera, jest zaborczy, nie slucha sie ( pewnie nigdy nie byl niczego konkretnego uczony) i raczej nie nadaje sie do mieszkaniu w domu. Kocha ludzi, jest bardzo kontaktowy i mysle ze to bardzo pomoze w nauce nowych zachowan. Zero agresji, dogaduje sie z innymi psami.
Dzisiaj powinnam dostac dobrej jakosci fotki:loveu: