Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. Wszystko dobrze z Zuzka, teraz mysle juz latwiej mi bedzie wszystko ogarnac wiec wrzuce jakies fotaski relacje czy dzisiaj pozniej czy jutro. Ktorego minie miesiac...nie wiem, nie pamietam. Moze Madi zanotowala:evil_lol:
  2. [quote name='masuimi33']Furciaczku zastanawiam się czy mała miała badania krwi.... ma ten stan zapalny oka obawiam się czy to tylko to ;([/QUOTE] Ja jej nie robilam, ale mysle ze nie zaszkodzi sprawdzic czy cos zlego sie nie dzieje przypadkiem.
  3. [quote name='coronaaj']nie wiem czy sie dogadali z piotrusiem , chyba tak . Piotr jedzie jutrio rano do fur , zabiera dudzia do krakowa...pewnie bunio sie zalapie. Najwazniejsze , ze malizny odnalazly sie; bunio i dudzia.......[/quote] nie wiedzialam ze i bunio do krakowa!! Matko...a wyslalam za to rambusia do joaa...:placz::placz::placz: Zygmus tez na Krakow ma smigac wiec mysle ze sie chlopakow w pakiecie wysle...ale sie porobilo no
  4. [quote name='Bjuta']Nie wchodzilam na watek - czy ktoś się skontaktowal w sprawie lączonego tranportu? Czy jest jeszcze na to szansa?[/QUOTE] Rambutek pojechal razem z Dudzia. Pan Piotr nie wiedzial i postawilam go wlasciwie przed faktem dokonanym...troche mi glupio:oops: Myslalam ze wczoraj ktos do niego dzwonil z ta informacja ehhh No nic teraz joaa musi Panu Piotrowi wyjasnic jak dojechac:p A Rambutek dzisiaj ladnie doczekal do porannego spaceru i sie nie zalatwil:) Pazurki trzeba bedzie przyciac, ja juz nie zdazylam ale mysle Joaa sobie z tym poradzi bez problemu.
  5. [quote name='_Goldenek2']Po kastracji Dziadzio podobno nie sikał. Ta @ Arktyka pisała.... A potem pisała, że znowu sika .... Ale ja już w nic nie wierzę :( chociaż na wątku Rambo jestem od początku.[/QUOTE] Nie chodzi o znaczenie terenu, on po prostu zalatwia potrzeby fizjologiczne tam gdzie mu wygodnie...zadnej sygnalizacji ze chce na spacerek. Po prostu tam gdzie stoi robi koopke lub siku. Pewnie sie odzwyczail ehh
  6. [quote name='joaaa']Kurcze, o tym posikiwaniu nie wiedziałam. Trudno. Mam ślepą babulkę, której zdarza się siku i koopa, i dziadka boksera, z którego wycieka kałuża jak leży (to jest najgorsze, bo bez przerwy piorę, a i tak śmierdzi). Więc Rambuś będzie do kompletu. Może nie będzie tak źle.[/QUOTE] Zgubilam Twoj nr tel;/ Wysyslac jutro chlopaka?? Dzisiaj juz bylo lepiej z czystoscia, mysle kwestia paru dni ponownego przestawienia sie na dmowy tryb zycia.
  7. Bunio wrocil sam, sasiad ktory dokarmial zwierzaki Arktyki zauwazylgo wczoraj i wzial do siebie. Bunio wyglada bardzo dobrze, gdyby nie to ze smierdzi jak cap to w zyciu bym nie pomyslala ze tak wiele przeszedl. Faktastyczny, wesoly, energiczny chloptas z charakterkiem....Zygmutka chce zjesc zazdrosnik maly.
  8. [quote name='Felka z Bagien']A skąd wiecie,że to był pies Arktyki?Ma na to dokumenty?Może przejęła go od jakiejś "spanikowanej" Dogomanki,która w dobrej wierze, aby ratować psa,zostawiła go i płaciła na Niego.Masuimi też spontanicznie pojechała, wzięła psa,zapomniała podpisać umowy i pojechała.Więc może to nie jest pies Arktyki?Tak, ufam.[/QUOTE] [quote name='Felka z Bagien']Westiczka nie jest wysterylizowana,prawda?Jak to rozwiążecie?A oczko, aż trudno uwierzyć,że to ten sam pies,chyba je podmieniłaś:evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Felka z Bagien']O ile dobrze kojarzę,to aby udowodnić,że jest się właścielem psa to 1.Dokumenty(zakupu,zrzeczenie,adopcji ze schroniska) lub 2.w przypadku znalezienia(po uprzednim poinformowaniu schroniska,ogłoszenia itp) po 2 latach udokomentowanej opieki nad psem (sądzę założona książeczka zdrowia u weterynarza).Ale jak jest inaczej,to mnie poprawcie[/QUOTE] Mamy ks zdrowia psa, wlascicielem jest Arktyka, jest rowniez zarejestrowana w ZK jako wlasciciel. Do czasu uregulowania statusu prawnego sucz nie moze zostac poddana sterylizacji. Pies jest na DT i narazie niema mowy o zadnym DS.
  9. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TZDnUBjjhNI/AAAAAAAACZQ/7oGaG0zwoYs/DSCN9350.JPG[/IMG]
  10. [quote name='olalolaa']Pięknie panienki wyglądają, a Pepsi wygląda mi nawet na grubaskę, może tylko na zdjęciach? Mam nadzieje że ona jakaś ciężarna to nie jest.;.[/QUOTE] Robilam jej usg na przegladzie u weta, zaciazona nie jest :) Strasznie milo popatrzec na Pepsi w normalnych warunkach, dzieki masumi raz jeszcze:)
  11. Wczoraj przyjechala...jest cuuuudna! Tu foty: [url]https://picasaweb.google.com/adopcjecc/Dosia#[/url] DS juz byl w odwiedzinach...zakochani po uszy:)
  12. Znajdzie nr do ciotki z Wloclawka, zadzwoncie i poproscie o szybka wizyte. Potem pozostaje kwestia ewentualnego transportu, nie wiem czy Ilona bedzie miec czas zeby psy podwiezc. Jesli nie to trzeba kogos innego szukac...ja bez auta wiec odpadam w tej kwestii. Kolejny problem to taki ze potrzebne beda kwity od weta, zaswiadczenia o stanie zdrowia/stopniu zaniedbania...to material dowodowy i jest niezmiernie wazny. Nie wiem czy wetka widziala Onki (hotel kozysta z uslug tego samego weta co ja, wiec koszty wet beda pewnie policzone ulgowo bo wetka to zloty czlowiek). Jesli nie to gorki bedzie musiala to zalatwic u siebie, albo poprosic hotel o udanie sie z sukami do kliniki.
  13. Dobek to maly wariat, blyskawicznie sil nabral i glupkuje :) Jest u mnie, niestety w kojcu zewnetrznym...ktory zreszta juz zaczal konsumowac ;) Szukamy domowego DT dla chlopaczka.
  14. https://picasaweb.google.com/adopcjecc/PsiakiArktyki# Dodaje fotaski, nie mam czasu zmniejszac i wrzucac na watki wiec zagladajcie tam czasem :)
  15. Na watku zbiorczym psow od Arktyki w pierwszym poscie jest link do albumu, wczoraj tam wgralam zdiecia ONek. Zagladajcie tam od czasu do czasu, ja jak mam chwilke to dorzucam tam foty ale juz nie ogarniam zmniejszania i wklejania na kazdy watek z osobna :) edit: oo Ania wpadla juz na ten pomysl
  16. Tak, Dudzia jedzie jutro :) Rambus chyba tez w tamtym kierunku ma DT...Coronaaaj czy Piotr i jego bedzie mogls zabrac jak cos?
  17. Dudzia wlasciwie czuje sie naprawde calkiem dobrze, jest taka pogodna, i pobiega, poprzytula sie...ciagle merda tym swoim ogonkiem :) I z kolan nie zlazi hihi
  18. Wczoraj biegunka, dzisiaj dla odmiany wymiotujemy ehhh
  19. Wkoncu moge napisac cos bardziej optymistycznego...choc jak zaczelam mowic przez tel Budryskowi to cioteczka zle zrozumiala i mi tam prawie na zawal padla bidula :) Stan Zygmutka ulegl znacznej poprawie, polazikowal, nawet sobie poszczekal...na fotel chcial wskoczyc ale jak oderwal przednie lapki od ziemi to sie bidak wywalil. Zdecydowanie sie ozywil...widac ze chce zyc! Mordeczka troszke mniej spuchnieta, do jedzonka musi dostawac te weterynaryjne puszki ze wzgledu na totalne spustoszenie w organizmie...to jest taka papka mieciutka a nie kawalki mieska czy cos :) Mysle ze bedzie dobrze i Zygmus jeszcze sie nie wybiera za TM.
  20. Oni maja hodowle ( nie pseudohodowle) ONkow, nie wiem...chyba nawet uzytki to sa wiec nie sadze aby zachcialo im sie rozmnazac dwie suki ;) Nie popadajmy w paranoje...
  21. Wysoka tempoeratura jest prawdopodobnie zwiazana z zapaleniem galki ocznej, wetka mowila ze jeszcze dzien-dwa bez pomocy i po oku:shake:
  22. Mysle ze wplaty na konto ogolne dla psiakow wyrwanych z obory podzielmy potem jakos miedzy psiaki wiec i dla westiczki cos wpadnie.
  23. Nie wiem co tam Arktyka pisala o zachowaniu suczki...Dudzia w ogole nie sygnalizuje potrzeby wyjscia. Lata lata kuca sika i lata dalej po domku. Nawet najdrobniejszych oznak checi wyjscia i zalatwienia potrzeb fizjologicznych. Zobaczymy jak to dalej bedzie, czy nie jest spowodowane ostatnimi wydarzeniami...ale kiepskow widze ta kwestie i bedzie trzeba wrocic do czasow szczeniecych i przypomniec podstawy.
×
×
  • Create New...