Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. Dobrze, a co z Malarią? Oferowała , że weźmie kota , może to jeszcze aktualne?
  2. Tylko spokój może uratować kota. Nie kwaśmy się.:diabloti:
  3. Niedługo minie miesiąc odkąd wątek jest na forum. Czemu jeszcze nikt nie zbił tej cholernej szyby.... Nie mówię, że całej. Kawałek. Najlepiej tłuka się w dolnych rogach. Boże, one same pękają...Przypadkiem, oczywiście.Nie ma tam z tyłu jakiegoś mniej widocznego okna? Kurde, to się wszystko ledwie trzyma w tych oknach.....
  4. [quote name='mirka-ela']Agnieszko, to nie moja sprawka, niestety... Ja sama mam na głowie do wyadoptowania jak na razie 6 kociaków do wyboru, do koloru, zerknij na allegro, przed chwila robione. Tak więc jakbys nie zdjęła swoich ogłoszeń a miała chetnych na kociaki, to podsyłaj do mnie, niektóre sa identyczne jak Twoje :evil_lol:[/quote] A wiesz, Mireczko, to dziwne. Bo byłam pewna, że maja kontakt od Ciebie. Kociaki pojechały. Dobrze, że napisałaś, będe kierować do Ciebie. Chociaż prawde powiedziawszy, wykot w pełni, zadzwoniła do mnie tylko ta jedna Pani.... Za 5 tygodni bede miała do adopcji 4 czarno białe, p. Helena karmicielka nie chciała ich uśpić. Musze wszyskie ulokować bo cos przebakiwała, że jednego sobie zostawi, buuu
  5. Kaja, już zaczęły się bawić i świrować. I.... wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że dziś wieczorem pojadą do domu. Razem! Mirka, jeśli to Twoja sprawa, to serdecznie dziekuję! Pani mówiła,że jej tata dostał od kogoś telefon, :evil_lol:. Jadą do Zyrardowa. Wszystko brzmiało sensownie, umowy już wydrukowałam... I czekamy. A jakie one porządne, czyste. Widać, że otrzymały staranne, surowe wychowanie. Są mi wyjątkowo bliskie bo i ja uczyłam się u sióst. Oczywiście, nie korzystania z kuwety, :diabloti:.
  6. Dzisiaj przyjechały do mnie dwa kociaki z klasztoru od ss. dominikanek. Miały tam starą kotkę i urodziła... Siostry były zdziwione, stało się chyba coś na kształt niepokalanego poczęcia. Mam nadzieję, że zdecydują się na sterylizację. Biało szare to kocurek, szara to koteczka. Bardzo zadbane, tłuściutkie. Kocurek troszkę syczy ale pracuje nad tym. Jeszcze się nie bawią, urządziłam już plac zabaw, :evil_lol: [URL="http://img527.imageshack.us/my.php?image=razemx.jpg"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/3955/razemx.jpg[/IMG][/URL]
  7. Najprawdopodobniej załatwiło ją późne macierzyństwo. To był chyba gwóźdź do trumny. Miała robione usg, ze 4 kociaki były. Chcieliśmy ją podleczyć a potem wysterylizować bo była za słaba na zabieg. Albo poczekać aż urodzi i doprowadzić ją do ładu.... Cholera, nie cierpię takich zakończeń.:-( No i miała zapewniony dom...
  8. Niestety, miałam koci zgon w domu. Odeszła ciężarna kocica z interwencji. Oczek nie zalewała ropa, nie świszczała ale nie przeżyła. Po prostu zasnęła . Jedyne pocieszenie, że nie umarła leżąc w ogrodzie ale otulona ręcznikiem... Dzisiaj natomiast dzwoniły...siostry zakonne, że maja dwa małe kociaczki. Jak znam życie, w poniedziałek zameldują się u mnie,:diabloti:. I tak to się kręci.....
  9. Sunia za kilka dni jedzie do nowego domu, do kogoś kto już ją pokochał.:lol: Jutro sterylka a po zagojeniu nowa droga życia. Gdyby wszystkie historie tak się kończyły, byłoby cudownie. Bardzo proszę o przeniesienie do Już w nowym domu.
  10. Klatka w ruchu ale jeśli potrzebujesz to powiedz tylko słowo.....:evil_lol: Dzisiaj przytargałam starą kocicę /z interwencji/ z fatalnym katarem, fatalnymi zębami i oczywiście w ciąży.... Miała robione usg. Jak się podleczy to zaniosę ja na sterylizację. Po wyleczeniu, zagojeniu wraca tam gdzie się przybłąkała. Okazuje się, że do mojej znajomej, Grodzisk to małe miasto, :evil_lol:. Natomiast owczarka jedzie do nowego domu po sterylizacji,:loveu:. Właśnie wygrała los na loterii. Ewa, jeśli to czytasz, wielkie dzięki. Dziś już śpię spokojnie....
  11. Lemuś, ta Pani chce ją na razie zobaczyć, może nie podam jej nicka,:oops:. Co do sterylizacji to jasne, że jest za. W poniedziałek idę do zaprzyjaźnionej lecznicy umówić się na sterylizację. U mnie się podkuruje.
  12. Nie , właściciele zapadli się pod ziemię. :razz:. Szukamy jej dobrego domu, takiego z prawdziwego zdarzenia. Owszem, byli chętni ale jakos mi nie przypadli do gustu, :evil_lol:. Jutro przyjeżdża pewna pani, :evil_lol:. Mam nadzieję, że sunia podbije jej serce tak jak zmiękczyła nasze. Powiem tylko w sekrecie, że ta pani ma duże doświadczenie z owczarkami i jest na dogo i miau.;) Puchatek zaproponował nam spacer z Bunią. Wiesz co, ja się odezwę jutro! Mam nadzieję, że Bunia nie zostanie przemielona. [URL="http://img9.imageshack.us/my.php?image=s5000515.jpg"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3614/s5000515.jpg[/IMG][/URL] Wszyscy bardzo ją polubiliśmy... Tzn. wszyscy oprócz chmurnego młodziana, który wreszcie ujawnił, że nie lubi psów bo dyszą i śmierdzą. Mam wrażenie, że został zamieniony w szpitalu, :evil_lol:. Na szczęście rozmawia z kotami.
  13. Ręce opadają... Na u nas Mazowszu tez wykot ale ludzie jeszcze nie zaczęli przynosić.... Na wszelki wypadek poprałam jednak ręczniki i kocyki kocie....
  14. Zaczyna się wykot... Przy bazarku, takim zamykanym na klucz jest kotka z kociakami. Pani Helena dokarmia kocicę. Mam nadzieję, że za kilka tygodni można je będzie wyadoptować. Poprałam stare ręczniki, kocyki bo teraz nikt nie zna dnia ani godziny,:evil_lol:
  15. Czekam tylko na dobre wieści o Tri. Halbinko, uszy do góry. Będzie dobrze.
  16. Pewnie, że dwa koty lepiej się chowają. Ale z tym rozdzielaniem to nie popadajmy w melodramatyzm.:evil_lol: Kiedy nadchodzi odpowiedni czas dzieci odchodzą od matek. I te matki wcale nie są strasznie zrozpaczone. Takie jest życie, ;).
  17. Nieee, na Miau nie wklejaj wujcia Platona. dziewczyny poumierają ze strachu,:evil_lol:. Te oczka czasami opornie zdrowieją, grunt to systematyczne zakraplanie. Ale przecież to czynisz.:evil_lol:
  18. stary dom jej nie szuka, ludzie dzwonili w sprawie swoich zaginionych owczarków z rożnych miast. Czyli, można nas było znaleźć.....
  19. Może schrupmy je teraz... Potem jak dorosną i się rozpaskudzą, będziemy żałować, że tego nie zrobiłyśmy, :cool3:
  20. Wszystkie do zjedzenia! :loveu:Ta mamusia srebrna to tez chyba młoda koteczka, ha?
×
×
  • Create New...