Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. Nadzieja.. litości.. chapi i pedigree to syf straszny..... wet mi to nawet potwierdzał... kup cokolwiek innego, ale nie to...
  2. tak tak, to bardzo konkretni ludzie.. Przyszli całą rodziną.. syn pobiegał z hasanem, .. facet widać, zę dużo szperał w necie wywiadywał się jak ma wyglądać opieka nad haszczakiem, wypytywał co ma jeść i ile, ile ma z nim biegać ( syn będzie) Hassan byłby w kojcu, ale tylko pod nieobecność państwa... Niestety nie ma innej możliwości, bo Hassan ucieka, to nie pierwsza jego ucieczka by była... Ale gość naprawde solidny i widać,z ę mu zalezy na zwierzaku... to będzie członek rodziny, mimo że czasem będzie musiał przebywać w kojcu....
  3. Aga zapytaj pani uli czy by nie podjechała....... KOLEJNY PSIAK DO KRAKOWSKICH ;) http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-zjawiskowa-sunia-mix-husky-malamuta-takiego-jeszcze-nie-bylo-127345/#post11446223 a tu wątek szczeniorka jamniorka znalezionego... pilnie szukamy dla niego domku... http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-szczeniak-jamniorka-pilnie-szuka-domu-127347/#post11446393
  4. Anetta pisze tu bo masz zawaloną skrzynkę ;) wypytałam kierownika o tą załamaną bernardynkę.. nie mają jej zdjęć bo na razie ona jest na kwarantannie, czyli tak jakby nie należy do schroniska.. jak skończy to pewno ją obfotografują i coś więcej się dowiem...
  5. [quote name='agaga21']aha, bo wczesniej pisałaś że ma iść do zielonej góry...to ja ci podesłałam link do użytkowników z zielonej a nie z jeleniej:evil_lol:[/QUOTE] :hmmmm:z zielonej pisałam.. a to musiały mi się te góry pomylić :roll: [quote name='Morgan:-)']Asior eeeeeee ale Ci się fretka z twarzy zmieniła :razz:[/QUOTE] no nie :) i uszy jej odpadły :P w jeleniej górze wszystko załatwione, teraz tylko musze złapać Panią czy zgodzi sie, zeby kontrolę przeprowadziła straż miejska lub policja :roll" dziwne to trochę i niewiem czy Pani się zgodzi.. sama bym się zastanawiała przy moich sąsiadach :roll:
  6. niee.. czesio jest w Krakowie a ma iść do jeleniej góry :evil_lol: a kierownik to ma do tego, zę chcę zeby kogoś na kontrole wysłał do tej babki ;)
  7. czemu mój post wskoczył przed Twój :roll:
  8. najpierw porozmawiam z kierownikiem schroniska z Jeleniej góry ;) A potem będe tu szukać ;)
  9. w sumie to nie :roll: zaraz zerknę ;) nie ma nikogo stamtąd :(
  10. no to tfu tfu... nie zapeszajmy :)
  11. [B][SIZE="3"]PILNIE SZUKAMY JAKIEGOŚ WOLONTARIUSZA Z JELENIEJ GÓRY!!!! MAM PANIĄ CHĘTNĄ NA CZESKA, ALE TAM KTOZ KONTROLI NIE PRZEPROWADZI, ALE ZGODZILI SIĘ, ŻE ZROBI TO KTOŚ Z WOLONTARIUSZY, KRAKOWSKI ZADEN TWGO NIE PRZEPROWADZI BO DALEKO, ALE JAKIŚ STAMTĄD OWSZEM....[/SIZE][/B] Ja dzwoniłam dziś na nr który znalazłam w necie jako TOZ oddział Jelenia Góra, ale to nr schroniska... Mam dzwonić jutro bo dziś już kierownika nie było...
  12. noo tylko ciekawe czemu ja nawięcej oberwałam ??? Mimo iż w danym momencie nie miałam zadnego psa w ręce :angryy: Za to że jakiś nieodpowiedzialny gość uważał, ze wszystko mu wolno???? MNIE NIGDY nie przydarzya się taka sytuacja... ja zawsze 10 razy pytam i to kilku pracowników o danego psa zanim go wezmę....
  13. i co, i co??
  14. jeśli mowa o bernardynach.. w schronisku jest bernardynka, która nie wichodzi z budy nawet na jedzenie :( Muszą ją siłą wyciągać z budy, jak idzie do lekarza... Jest totalnie załamana i jak tak dalej pójdzie to nie wróżę jej nic dobrego :placz:
  15. jak to?? Kodi jeszcze nie w domku?? taki piękny psiak!!!!
  16. co u mojego ulubieńca???
  17. ojoj, jaka kruszyneczka.. ile "toto" ma??? :loveu:
  18. Karusiap... nie martw się.. pani Ula ma inspektora teraz zrobionego, to trzeba będzie ją poprosić to pojedzie i sprawdzi ;)
  19. [quote name='irenaka']Jak na łyso się strzyże to nie jest przystojny:evil_lol:[/QUOTE] eetam, ten nie z "tych" łysych :p Naprawde ciacho :eviltong::eviltong::eviltong: [quote name='agamika']ano...on zapomni zaraz .. a pies wylądował na obserwacji ... :shake:[/QUOTE] na trzeciej z kolei :roll:
  20. noo moze i chaotycznie, ale nadal jestem zdenerwowana.... a chciałam wszystko opisać... Niewiem czy on chce adoptować jakiegoś rotka....... on jest od niedawna wolontariuszem.. jakiś miesiąc moze.. taki wysoki... przystojny :loveu: na łyso się strzyże... nie tak strasznie.... przedramie trochę mu pogryzł, ale chyba nie przerwał mu skóry.. na szczęscie zima i miał grubą kurtkę noo i to wielki chłop...
  21. W tygodniu miał znów atak :( twierdzą, ze jest lekoodporny :( ja niewiem czy on tak długo pociuągnie z tymi atakami :( ON MUSI ZNALEŚĆ DOM :( A moze niemcy???
  22. no ... wydały im trzy psy bo one twierdziły,że nieraz pięć wyprowadzały :stupid: Po haszczaka przyjadą w tygodniu państwo.... bardzo sensowni się wydają....
  23. ale dziś była jatka w hotelu... pies pogryzł wolontariusza.. takiego chłopaczka wysokiego co z laską przyjeżdża... bo on sobie bierze psy, nikogo nie pytając czy można.... no to ma.. najgorsze, że teraz wszyscy są poszkodowani.. lekarka na nas wydarła jape, kazała nam wszystkim opuścić schronisko..... i oczywiście na nas.. ze po pierwsze powinnyśmy MY patrzeć jakiego psa wziął (sic!) a po drugie jak miałyśmy amstafa, to powinnyśmy z nim uciekać do budynku jak widzieliśmy , ze na nas pies inny leci :crazyeye: A tamten, po pierwsze nie leciał na stka, tylko na owczarka, po tym jak uwalił gościa, który go złapał, przygniótł do ziemi i przydusił, zobaczył dopiero co astka i zaczął biec w naszą steonę.. agamika go odwóciła, żeby nie widział tamtego, a na to wszystko nadbiegła paulina i go jakoś złapała... Ale najwięcej gadania jest na nas... bo powinnyśmy uciekać z psem do budynku... mimo iż wogóle nie było jatki między amstafem tylko między tamtym a owczarkiem.. Zaczyna mnie już drażnić to jak nas traktują w schronisku... a już lekarka wg mnie przegięła.. darła na mnie się, mimo iż ja nawet nie miałam psa w ręce, stałam tylko koło astka a mnie oberwało się najwięcej...:angryy:
  24. Pojechały gdzieś w góry.. adoptowały je dwie dziewczyny, które odziedziczyły dom po dziadku... Wzięły też ( za jednym zamachem) haszczaka, ale ten im uciekł pod dworcem :/ Ale Tola i Złom pojechały z nimi ;)
  25. Balzak już praktycznie nie ma rogów :) :multi::multi::multi::multi:
×
×
  • Create New...