-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
[quote name='irenaka']I w końcu będzie normalnie, żebyś tylko mogła pogodę zaczarować:shake:. [/QUOTE] ma być 17 stopni.... Wcześniejszego postu nie skomentuje.. żadnym goferkiem mnie Pani nie omami :eviltong: jestem nie fotogeniczna i nie medialna o!!!! [quote name='irenaka']Nie ma za co. Uwielbiam dawać prezenty.[/QUOTE] oj to fakt :p
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Pestka tez juz chodzi ,ma jedna nozke w gipsie jeszcze ale niestety nadal jest w schronisku i bardzo i jej zal ,dzisiaj wtulala sie we mnie i nie chciala zebym jej tam zostawiala ,moze ma ktos dt dla 4 kg kruszynki? [quote name='Asior']czy ona ma jakieś specjalne wymagania?? I czy oprócz nóżki nic jej nie dolega???[/QUOTE] [/QUOTE] Pani beato, myślałam, ze to ze ma pani do mnie jakieś anse, nie znaczy ze psy mają na tym ucierpieć.. chyba się myliłam...... pytałam o sunie Pani nawet nie raczyła mi odpisać.. no cóż.. trudno... miała bym domek dla suni... niestety nie doczekałam się odpowiedzi i Pani wzięła innego psiaka. trudno, przynajmniej wiem, ze Pani duma jest ważniejsza od pomocy psom....
-
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
Asior replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='missieek']a jaka wielkosc?[/QUOTE] powinien być minimum taki do kolana(oni najpierw mówili, ze chcą malutkiego wzrostem, ale takiego malucha to napewno nigdzie nie dostaną do budy.. zresztą nie zgodziła bym się na to...., i najlepiej z długą sierścią, żeby nie było mu zimno :( a mam sprawę :) Nie chciała byś kilku materacyków takich z dziecięcych łóżeczek??? Moja znajoma pracująca w domu dziecka ma takich kilka po zmianie materaców na nowe.... -
[quote name='irenaka']Asiorku:loveu: Skoro jesteś w tak dobrym humorze, to może Cię wykorzystam?[/QUOTE] jestem w strasznym humorze, bo musiałam po nocy zapierdzielać z tym bydlęciem moim do weta, bo "se" kuźwa rozerwał szwa i siknęło krwią.... :angryy: [quote name='irenaka']Szukam blondynki w Krakowie i chcę z niej zrobić gwiazdę telewizyjną:evil_lol:. Zgodzisz się?[/QUOTE] tia oczywiście, już pędzę :cool3:
-
[quote name='Maga100'] [B]bo tym razem naprawdę niejasno się wyraziłas, ja też zrozumiałam, że jadłaś w kółko to samo.[/B][/QUOTE] ok ok.... nie jasno się wyraziłam, bo pisałam tylko o drugim daniu a wyszło, ze tylko to jadłam .... co nie zmienia faktu, ze tylko vectra się zapytała normalnie a inni już ironizowali.... [quote name='Vectra']Asior , bo Ty chyba za dużo na PWP siedzisz , a tam inny klimat , dużo jadu i jacyś tacy wrażliwi są tam .... my głównie z fotoblogów , nazywanych ślitaśnymi blogaskami , mamy widać inne poczucie humoru i nikt się nie oburza .. [/QUOTE] tu też wyczuwam ironię, ale niech Ci będzie.. fakt, mam skrzywioną psyche od tego pwp ;) Do tego wszystko oczywiście biorę do siebie też fakt, ale to właśnie przez dogo i te ciągłe aferki..... :eviltong:
-
jedynie martwiło mnie to, ze mogę się odwapnić... strasznie mi się chciało mleka zawsze... ale lekarz mi powiedział,że skoro jem ser żółty, i inne mięsa, to powinno mi wystarczyć... Jednak podpijałam trochę magnezu musującego.....
-
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
Asior replied to paros's topic in Już w nowym domu
słuchajcie.. Nadzieja na którymś z for pisała, że ponoć Wera pokazała kinek zęby.. Nie wiem czy to prawda, ale może to jest powód dla którego kinek nie pisze.... :roll: mam tylko nadzieje ( a moze to złe słowo... :roll:) , ze wszystko ok z nią.... -
[quote name='mysza 1']Nikt się nie kłoci, zwykła dyskusja. Czasami na wątek nikt nie zagląda kilka dni a teraz wszystkim przeszkadza, że rozmawiamy. I raczej chodzi o adopcje niż o odbieranie im szans.[/QUOTE] dokładnie, dokładnie :) ja tam się nie kłócę...
-
[quote name='Vectra']a że tak zapytam , jak przy tak ubogiej diecie matki , dziecko ma otrzymać wszystkie , potrzebne substancje odżywcze z jej mlekiem ? [/QUOTE] wszystko robiłam w konsultacji z lekarzem.... Kiedy dziecko jest alergiczne i wiele rzeczy go uczula to co wg Ciebie trzeba zrobić???? [quote name='Vectra'] a tak na tych kartofelkach , drobiu i buraczkach , to cienko mi się wydaje coś ... .[/QUOTE] ok źle się wyraziłam, bo wyszło na to, ze TYLKO jadłam te ziemniory i buraki.. Otó nie tylko jadłam normalnie śniadania i kolacje, a na obiad oprócz zupy ( bo zupy w większości mu nie przeszkadzały), jadłam drugie danie i najczęściej było takie jak podałam wcześniej.. ale to był taki okres, na początku kiedy jeszcze nie mogłam jeść smażonego.... Potem jadłam w miare normalnie, wiadomo nie co dzień smażone i ciężkostrawne, ale powiedzmy dwa razy w tyg..... Kacper ładnie przybywał na wadze, więc nie wiem czy tak uboga była ta moja dieta... Jednak przerwałam karmienie w 10 m-cu, bo i ja się męczyłam i młody... Ja musiałam się bardzo ograniczać, w niektórych rzeczach no a on ciągle dostawał wysypek od produktów w których była odrobina białka mleka .... [quote name='Vectra']jak Twój organizm to znosił ? suplementowałaś się jakoś ? [/QUOTE] zażywałam normalne witaminy dla matek karmiących.. nic więcej [quote name='dbsst'] [COLOR=Red]ASIOR[/COLOR] - nie rozumiem związku. Czy ja mówiłam o kimś jako o matkach bezbakteriowych?! ja chciałam sie dowiedzieć co jest w ślinie matki i czemu tak uwazacie! ciagle nie wiem co w niej jest ale wydawało mi się, że sprawa między nami została wczoraj zamknięta :roll: i nawet wydawało mi się, że jest miło :roll: no cóż pewnie nadinterpretacja z mojej strony..[/QUOTE] dbsst, nie wiem czy Ty mówiłaś o matkach bezbakteriowych.... ja nie pisałam, że TY zrobiłaś z nas oszołomki.. kobito..... tylko ogólnie, ze zrobiono z nas oszołomki... było miło i jest miło.... ja nie uważam, ze nie jest miło....:razz: przynajmniej między nami.. Bo mam takie mgliste wrażenie, ze cokolwiek bym nie napisała to i tak zacznie być to ironizowane.. Tak jak o tej diecie matki karmiącej.. Wyszło na to, że jestem znów oszołomka, bo nic nie jadłam a moje dziecko dostawało jałowe żarełko.... :roll: ehhh chyba lepiej nic nie pisać.. rzeczywiście.... z miłego wątku zrobił się wątek uszczypliwości ..... no cóż.......
-
[quote name='Osa'] Beatka porobi mu zdjęcia w niedzielę ale może ktoś wie lub mógłby się dowiedzieć czy toleruje inne psy.[/QUOTE] wg mnie ona ma największe "chody" i spokojnie może zadzwonić tam i jej powiedzą ;)
-
[quote name='PaulinaB']Owszem Irenaka umiescila psy w Niepołomicach, jest odpowiedzialna za wszelkie opłaty, ogloszenia, i owszem jest ich opiekunem, ale w tym momencie raczej wirtualnym, od paru miesiecy nie pojawiła sie w hotelu, aby psy odwiedzic. [/QUOTE] :crazyeye: przepraszam ale o co tu chodzi??? Przecież było napisane na wątku, ze Irenka była w niepołomicach ale jej nie wpuszczono!!! To kto tu kurde kłamie??? CHCIAŁA BYM, zeby RAZ NA ZAWSZE TO WYJAŚNIĆ!!!! [quote name='PaulinaB']. I w tej sprawie, ogloszenia psów oczywiscie juz poszly do organizatorów psiknika i bedą wyswietlane, [B]jesli chodzi o kwestie zawozenia psów na ten psiknik i prezentowania ich, ze wzgledu na atak na hotel ze wydal "bezprawnie" Filipa i zarzutów, klotni wokol tego wycofujemy sie z zawozenia tam psów i ich prezentowania na psikniku, z jazdy z psami do programu Kundel Bury i Kocury i tym podobne. [/B]Oczywiscie psy mogą byc prezentowane na tym psikniku nadal, osoby nadzorujące adopcje moga je wziasc i je zaprezentowac, dotyczy sie to rowniez Patosa, ktorego ogloszenie tam tez sie ukaze.[/QUOTE] WIESZ CO PAULINKO< zachowujesz się jak dzieciak... obraziłąś się na Irenke ( i to już dawno się to stało) i dlatego rzucasz fochem i niech też psy krzyczkowskie cierpią , dla samej zasady, zeby Irence utrzeć nosa???? JAK TAK MOŻNA????? Komu tym zrobisz na złość???? Kto na tym najwięcej ucierpi?? Naprawdę jak było to było, ale czegoś takiego się nie spodziewałam!!!!!! [quote name='Mara22'] w sumie nie dziwie się dlaczego Filipek miał obawy i nie chciał podejść, nawet gdy go mama wołała.... nawet jak ja go wołam to nie chce podejść jak widzi kogoś obcego koło mnie. [/QUOTE] Mara , ale Filipek zna Irenkę doskonale!!!!! [quote name='mysza 1']Dobrze, że się przyznałaś, wszystko Twoja wina niedobra kobieto:evil_lol: a Irenka jeszcze prezenty Ci wysyła:eviltong:[/QUOTE] łapówka na pewno!!!!! [quote name='Neigh'] Ares - wzór cnót - pogryzł Sławka i narobił innego kipiszu - gdyby nie fakt ze był u Gusi, na ryj by zbity z każdego domu wyleciał.[/QUOTE] kochana ale chyba to nie jest wina Irenki, bo każdy pies wydawany ze schroniska czy z hotelu nie jest na tyle przewidywalny z eby wiedzieć czy jest w stanie ugryźć czy nie.,...
-
Kraków-sunia znaleziona w Nowej Hucie znalazła swód domek
Asior replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
w niedziele moze uda mi się zdjecia jakieś napstrykać.. bo w ten weekend nie byłam bo lało :( -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
laski, co z tymi materacami o których Wam kiedy ś pisałam, są do zabrania na już :( a szkoda by było bo napewno w hotelu się przydadzą :) -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
Asior replied to paros's topic in Już w nowym domu
no właśnie o to pytam i jakoś odpowiedzi ani widu ani słychu :roll: -
KRAKÓW - Etna, piękna amstafka,WYGRAŁA ŻYCIE!!!! MA DOM u AGAGI!!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
jak suczynka?????? -
[quote name='Hanna R.'] Witaj Asiu :) Jak tam na Rybnej ? Pewnie niewiele sie zmieniło ...[/QUOTE] myśle, ze jest nawet gorzej :roll: [quote name='fiorsteinbock']Co do ryb. Poczytalam o hodowli pangi i padłam trupem przed monitorem. [/QUOTE] jezu, te z to czytałam i się załamałam.. bo jak tak lubię pangę..... [quote name='fiorsteinbock'][B]dbsst[/B] - rowniez wlozylas duzo pracy w swoj post. Mam jednak wrazenie, ze to ty czytasz bez zrozumienia i jestes mistrzem nadinterepretacji ;) Dziewczyna pisze, ze jest chrzescijankom a Ty juz wiesz co Ona mysli o wolnych zwiazkach i dzieciach z nich pochodzacych. Czemu nadpisujesz tresc, ktora nie zostala wypowiedziana??? Wspomnialas o ksiedzu katolickim i jego teorii a chrzescijanstwo dzieli sie na kilka wyznan - nie tylko rzymskokatolickie :shake:[/QUOTE] o tym od wczoraj pisze!!!!!! Nadinterpretacja.. Napisałyśmy, ze nie powinno się oblizywać smoczka a zrobiono z nas jakieś oszołomki, które mają fioła na punkcie przesadniej czystości i trzymają dzieci pod kloszem... [quote name='fiorsteinbock'] Czy karmiac dzieciaczki wszystko jadlyscie, czy np. unikalyscie, ktorys produktow. Znajoma mowila mi np. ze banany uczulaja i zeby nie jesc ich chyba do 3 miesiaca zycia malucha. Generalnie, zeby przez pierwsze miesiace nie jesc wszystkiego... Jak bylo z Wami?[/QUOTE] napewno trzeba unikać na początek produktów alergizujących.. typu mleko(bo dziecko mozę być alergikiem MIMO iż nikt w rodzinie jej nie ma ), czekolada, orzechy, trzeba unikać ciężkostrawnych dań (kapucha, groch), teraz ponoć jest nowa szkoła i np kobiety nie powinny pijać soków ( mnie ochrzanili w szpitalu jak mi jabłkowy sok przyniósł TŻ.... i fakt faktem młodego bolał brzuch.. Pamiętam te 10 lat temu ponad to oczywiście też było ograniczenie w sokach i najlepszy był jabłkowy, a teraz znowu nie wolno żadnego, bo dziecku to przedostaje się do pokarmu i ma bóle brzuszka... (OD RAZU UPRZEDZAM TE PANIE, KTÓRE PIŁY SOKI I IM NIC NIE BYŁO.... otóż ja też przy pierwszym dziecku piłam i nic nie było , tym razem dostałam ochrzan od lekarzy...., ze nie wolno ) Kolejna rzecz.. smażone, też nie wolno :) na pewno nie w pierwszych 2-3 miesiącach :) był okres czasu kiedy jadłam tylko ziemniaczki z gotowanym drobiem i buraczkami czerwonymi..... i tak w kółko, bo po innych rzeczach młody chodził po ścianach... Ale wszystko zalży od dziecka... Po tych pierwszych m-cach trzeba powolutku wprowadzać inne jedzenie z którego na początku trzeba było zrezygnować.. Jedynie to tych substancji alergizujących trzeba unikać... (zamin napisałam mega posta to Iza już odpisała :) i właściwie podobnie :)
-
[quote name='Hanna R.']Nie mogło być inaczej . Ja mam tron w genach.:p[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Alicja'][B][FONT=Arial]no to własnie wtedy było dobre ....bo mogłam odpocząć ... dodam że Kuba od 1szych dni ....nieksiążkowo ...miał kolki :angryy:[/FONT][/B][/QUOTE] no właśnie.. mnie też próbowali wmówić, ze nie możliwe, żeby moje tygodniowe dziecko miało kolki :roll:
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][B]oj kurcze .... a ja dostałam na porodówce sexi koszulke :oops: i mogłam miec tylko przybory toaletowe i zero kontaktu ze swiatem zewnętrznym od poniedziałku do piątku .... no dobra nie całe zero ... po znajomosci kuzynka podsyłała mi zarcie i picie przez moją anastezjolog :razz:[/B][/FONT][/QUOTE] też pamiętam te czasy kiedy tatuś widział dziecia tylko przez szybkę w poczekalni :roll:
-
[quote name='dbsst'] sąd w Tobie tyle agresji :roll: [/QUOTE] to ja Ciebie o to pytałam :p [quote name='dbsst']zmieniając temat :p Jeśli jest to wątek dla przyszłych mam. Bardzo proszę po poradę co naprawdę warto zabrać ze sobą na porodówkę. W internecie są wyprawki ale od wielu osób wiem, że część rzeczy jest mniej istota część bardziej. z góry dziękuję :p[/QUOTE] nie wiem czy masz ochotę słuchać porad ode mnie, ale co tam.... Przede wszystkim musisz się zorientować co w Twoim szpitalu jest wymagane.. Niektóre szpitale wręcz wymagają swoich ciuszków dla dziecka a inne na odwrót...Np u mnie w szpitalu jest tak, ze zostawia się na porodówce 5 pieluch tetrowych oraz dwa jakieś ubranka, to przechodzi na włąsność szpitala i stąd mają żeby ubrać dzieciaczki kiedy są na oddziale... Na pewno będziesz musiała mieć pampersy, krem do pupy, łapki niedrapki tez warto mieć, hmmm co jeszcze..... jeśli masz na tyle warto się zabezpieczyć w odciągacz elektryczny.... w kilku dniach po porodzie na pewno możesz mieć problemy z nawałem pokarmu...... Dla siebie najlepiej mieć 3 koszulki (jedna zaraz po porodzie będzie do wyprania, drugą przebierzesz na zmiane jak w kilka godz po porodzie będziesz musiała iść się oporządzić, no a ta trzecia na zmianę.... Biustonosz do karmienia tez musowo... warto sobie kupić kilka saszetek Tantum Rosa, do przemywania krocza po porodzie.... majcioszki, takie jednorazowe do kupienia w aptekach , oraz podkłady po porodowe: o takie: [url=http://www.allegro.pl/item759091837_podklady_poporodowe_dla_kobiet_bella_znakomite.html]PODKŁADY POPORODOWE DLA KOBIET BELLA ZNAKOMITE ! (759091837) - Aukcje internetowe Allegro[/url] na razie tyle, może mi się coś jeszcze przypomni....
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][B] Asiorku a nie zauważyłaś że to był ŻART ...IRONIA do TYCH poważnych postów .... napisałam WYLUZUJCIE ....[/B][/FONT][/QUOTE] ja tam juz nie łapię co żart a co obśmiewanie... bo niektóre osoby w dość zgryźliwy sposób próbują nabijać się z innych niż one mają poglądów.... [quote name='dbsst']Z Twojego postu wynika, że bycie mamą 11 chłopca sprawia, że masz większą wiedzę od mojej - przypomnę jestem w oczekiwaniu na dziecko. Co gorsza nie uraża mnie to w żadnym razie. Bo nie licytuje się z nikim o wiedzę :roll: Niestety argument ten nie jest logiczny dla mnie wcale. [/QUOTE] kuźwa, czy ja nie napisałam: [QUOTE]Nie powiesz mi chyba, ze posiadasz większą wiedzę nt dzieci niż osoby, które mają dzieci od ładnych kilku lat....[/QUOTE] napisałam NIŻ OSOBY a nie NIŻ JA!!!!!!!!!!!!!!! :angryy: kończe już ten temat bo ktoś mi usiłuje wmówić co ja miałam na myśli :roll: [quote name='agbar']Zrobilam se podobne auc...Juz po szkole medycznej,wyrobilam sobie nawyk mycia rak...mylam te rece jak nawiedzona,po jedzeniu,po sikaniu,po kupkaniu,po czytaniu,w trakcie czytania, w trakcie sprzatania....Poszlam do lekarza jak zaczelam myc rece po myciu naczyn...:evil_lol::evil_lol:Leczenie bylo dlugotrwale a jedno z zalecen brzmialo-nie myc rak:evil_lol:[/QUOTE] kuźwa moja psiapsółka jest na najlepszej drodze do tego, żeby coś takiego mieć.. Ona myje ręce nawet po krojeniu chleba, bo nawet on jej śmierdzi..... Dłonie to ma świecące jak by były z porcelany :lol: Muszę jej pokazać ten post, może się jakoś powstrzyma..... [quote name='Alicja'][B][FONT=Arial] bo Izunia ... najgorsze są bakterie szpitalne ...i te jednorazowe ciuchy i kapcie wielorazowego użytku :diabloti: więcej biedy zrobią aniżeli misiek czy balonik czy nawet zapiaszczony but [/FONT][/B][/QUOTE] powiem Ci że coś się zaczyna zmieniać.... U nas w szpitalu już nie trzeba zakładać tych butków jednorazowych kiedy wchodzi się na oddział.. Bo odkryli, ze więcej zarazków jest na tych butach, które ludzie używają po kilka razy niż na butach naszych... [quote name='agaga21'] wyraziłam swoje zdanie na temat tych cholernych smoczków i nie rozumiem [B]dlaczego mamy które mają inne zdanie niż ja próbują mi wmówić że trzymam dziecko w sterylnych warunkach[/B] i nabijają się z moich przekonań. przykre to, napisałam co usłyszałam od lekarza ale każdy może mieć swoje zdanie i nie rozumiem po prostu, [B]dlaczego to moje zdanie wyśmiewacie.[/B] to wątek poradnikowy więc moja porada była taka by nie oblizywać ale jeśli ktoś chce to może i mam to gdzieś. nie rozumiem po prostu skąd wzięło się tyle kąśliwości w tym co piszecie. czyżby rada która nie zgadza się z waszymi poglądami była zakazana? wystarczy się nie stosować i tyle...[/QUOTE] Agaga, z ust mi to wyjęłaś... Dokładnie o to mi chodziło w moim poprzednim poście... :roll: [quote name='Vectra']a ja byłam bardzo zdziwona , gdy pomieszkiwałam w Szwecji , jak córka znajomych złapała ospe i normalnie do szkoły chodziła , bez leczenia , bez antybiotyków , bez izolacji - bo ospa to choroba dziecięca , każdy musi przejść , ma przejść samo :)[/QUOTE] ale to już dla mnie jest nie zrozumiałe.... Skoro nawet kąpać nie pozwalają, i trzeba bardzo pilnować, żeby tego nie przeziębić bo można mieć bardzo groźne powikłania, to jak mogą puszczać dzieci do szkoły :roll:
-
[quote name='miniulka91']ale ta działka podzielona na dwie częsci jest na przeciwko mojego bloku, widze ją przez okno, i na jedną działke przychodzi pani codziennie i siedzi tam pół dnia a tam gdzie nie ma teraz psa , to przychodziła starsza babka o 6 rrano dawała psu jeść i wychodziła , a na dłużej to przyjeżdzali raz na jakiś czas- o tej samej działce mówimy , ta koło pól ?[/QUOTE] to ta sama o której mówiłaś, ze pies siedzi całymi dniami sam i tylko o karmić przychodzą????
-
[quote name='Alicja'] Dziewczyny wyluzujcie .....:diabloti:.....ja wiem wszystko najlepiej bo mam syna 20 lat :diabloti: a na stanie w pracy 25 sztuk ....i 26 rok pracy z dziećmi zaliczam :diabloti:.....jestem GURU :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] tym razem chyba też nad interpretowaliście mojego posta... NIe napisałam ze wiem lepiej bo mam dwójkę dzieci, ale, ze osoba mająca dzieci chyba ma większą wiedzę niż osoba, która ich nie ma.. to chyba logiczne :roll: Nie ważne.. afera na wątku dzieciowym nie jest potrzebna.. wystarczy, że forum jest cały czas zaaferzone... Jeśli ktoś poczuł się urażony moim postem to przepraszam, nie miałam zamiaru nikogo obrazić.... niestety forum to forum, nie każdy interpretuje to tak jak być powinno...
-
[quote name='GameBoy']dziewczyny spokojniej bo wraca "atmosferka" z czasow Iryska chyba nie o to tu chodzi co?[/QUOTE] no właśnie co poniektórzy wpadli tylko po to, żeby zrobić dymek.... :mad: szkoda, ze wcześniej się tak nie udzielali...
-
[quote name='Maga100'] I jeszcze na koniec: takich bzdetów dawno nie czytałam. [/QUOTE] czemu jesteś niemiła :roll: ??? czy ja kogokolwiek w ten sposób obraziłam, czy obśmiałam inna mamę która robi inaczej niż ja????? [quote name='Maga100'][B]Nie miałam w zamiarze się tutaj wypowiadać, ale po prostu musiałam napisać coś w opozycji, bo jeszcze inne, nienawiedzone matki, pomyślą, ze to jakiś kosmos, w którym są samotne. [/B][/QUOTE] Tylko czemu jako opozycja potrafisz tylko atakować a nie podyskutujesz... :roll: chcesz poczytać o szczepionkach?? I o ich dobroczynnym działaniu, to poczytaj :mad: [url]http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/22205[/url] osobiście znam kilkoro matek, których dzieci zostało roślinką po podaniu szczepionki.. autyzm to chyba najłagodniejsze działanie uboczne....... i jeszcze to... zdanie profesora też uważasz za bzdurne???? [url=http://www.melhorn.de/Impfen/indexpolnisch.htm]Szczepienia i powiklania poszczepienne - u niemowlat i malych dzieci >[/url]