to dobrze, ze teraz sie rozmyslila, zanim pies do niej trafil. a co, gdyby rozmyslila sie po tym , gdyby byl juz u niej? skoro jest taka nieodpowiedzialna to kto wie, gdzie by pozniej ten biedny pies wyladowal? w innym schronie, czy na ulicy??? brak po prostu slow.