dzięki Madziu :loveu: To tak awaryjnie gdy by jakimś cudem nie bylo chętnych ;)
Gosiu - myślałam o suce - ale oni za Boga jej nie wydadzą. ona jest już tam jak swoja :roll:
Gadałam z tą woźną dziś - to są pierwsze młode Diany...
Podpytałam, popołudniami nikt nie pilnuje terenu 9oprócz tego że brama jest na kłódkę - ale co to dla zmyślnego psa :roll:)
Spróbuję podjąć temat sterylki...