-
Posts
81018 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
[SIZE=5]P i ę k n a[/SIZE] :)
-
Lucky - cocker spaniel "szczésciarz" ma swój wymarzony dom!
elik replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
[quote name='lucky123']Reakcja Lucky'ego na pytanie czy idzie się kąpać :D [/QUOTE] I on tak sam wskoczył do wanny ? Czy mieszkacie już w nowym mieszkaniu, czy nadal na Anny ? -
Ha ha ha ha ale macie pomysły. My tu wszystkie razem jesteśmy w centrum. Bez żadnej z nas nie udałoby sie, to co sie udało :) A udało się jak wiecie dużo, a jeszcze nie wiecie, że małym rozrabiakiem już się ktoś zainteresował i mam zapytanie o niego. Nie wiem jak to rozegrać, bo bez sprawdzania domu nie puścimy żadnego psiaka, tym bardziej, że to zapytanie o psiaka na wieś. Szczeniaczki są ogłaszane w necie przez psygarnij [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.573317319363235.141720.165681383460166&type=1[/url] Musze się dowiedzieć, gdzie człek mieszka. Kurcze ten Wandzi termin do szpitala, żeby nie to, może psiaczki mogłyby doczekać na DS.
-
[quote name='malagos']Śledzę i podgladam akcję, znów jestem pełna podziwu - jesteście niesamowite!![/QUOTE] To troska o los tych malców nas mobilizuje :) Dziękujemy za kibicowanie :) [quote name='an1a']Maślaczek musi chyba i tak do jutra znaleźć miejsce, jeśli Wanda wyjeżdża 6 lutego? Swoją drogą co za imię [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] chyba najładniejszy Maślak na świecie [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] Musi, ale musimy wiedzieć co mu jest i jakie są środki zaradcze. Nie może jechać do DT niezdiagnozowany. W sprawie drugiego DT jest światełko w tunelu, ale musimy wiedzieć co maluszkowi jest.
-
[quote name='enia']A mała Wypłoszka NIGRA juz jedzie z Paula_t, dostałam smsa od Mazowszanki która dowiozła czarnulke na dworzec. Paula_t ogromnie dziękuję, że przyjechałaś rano PKP z Krakowa tylko po to by zabrać szczeniaka do DT w Krakowie!!! ...[/QUOTE] Ja przyłączam się do podziękowań więc Paulinko, masz podwójne podziękowania, a myślę, że zwielokrotnione przez wszystkich uczestników tego wątku :loveu:
-
Dziękuję św. Franciszkowi za pomoc, bo bez Jego wstawiennictwa nie udałoby mi się tak wszystkiego dograć. Kozaczek jedzie na DT do W-wy dzisiaj lub jutro - zależy jak Wandzi będzie wygodniej. Ja proponuję dzisiaj, żebyś mogła się zająć w miarę spokojnie przygotowaniem do szpitala - Maślaczek jest spokojny więc nie będzie przeszkadzał :) Powymieniam wszystkie adresy i telefony i ostateczną wersję wydarzeń (kiedy ma przyjechać) ustalcie Wandziu między sobą - Ty i transport. DT także powiadomiony, nr-y telefonów wymienione. Jak Wandzia wróci od weta i już będzie wiadomo co z szaraczkiem, będziemy myśleć co zrobić. [quote name='wanda szostek']Co maluchom kupić do jedzenia? Poprzednie karmiłam gotowanym, ale teraz nie mam czasu na gotowanie dla nich a to co daję moim to dla nich chyba nie[/QUOTE] Może jakąś puszkę mięsną, albo jakąś niedużą (bo dużej i tak nie udźwigniesz :) ) torbę suchej karmy. Dla DT i tak trzeba będzie kupić karmę.
-
[quote name='ewu']J...Jak szaraczek, nie ma biegunki?[/QUOTE][B] Żaden z nich nie ma biegunki, ani wymiotów.[/B] Trikolorek zrobił 2 twarde kupki, a smutasek żadnej, bo po czym ma robić jak biedaczek ani nie je, ani nie pije. Wandzia powiedziała, że [B]psiaczki były jednak odrobaczane i zaszczepione tego samego dnia[/B] :angryy: Moim zdaniem niedożywiony, osłabiony organizm malucha ciężko przeżywa te dwa skomasowane naloty i to wszystko. Jutro wet postawi diagnozę.
-
[quote name='ewu']Elu myślałam żeby ktoś pomógł Wandzi i przy okazji zabrał tricolorka po badaniu do dt do Warszawy.[/QUOTE] To dobry pomysł. Czy ktoś mógłby pomóc Wandzi ? [quote name='ewu']Podam Ci numer - zadzwoń do Wandy.[/QUOTE] Jesten z Wandzią w stałym kontakcie telefonicznym. Ostatnio rozmawiałam z nią przed czterdziestoma minutami, ale już dzwonię, bo faktycznie z tym numerem konta coś za długo zwleka. Musiałam ja przekonywać, że też należy się jej zwrot kasy za weta itp. Może znowu się Jej odwidziało :)
-
[quote name='ewu'][B]Ciocie z Warszawy błagamy o pomoc. Kto podjedzie jutro do Siedlec do Wandy? Za paliwo zwrócimy.[/B][/QUOTE] Basiu, ale po co mają jechać do Wandzi ? Na razie w pierwszej kolejności trzeba zdiagnozować szaraczka i w zależności od diagnozy zastanowić się co robić dalej. [quote name='ewu']Bądźcie w kontakcie z dt żeby nie przepadł. Wandzia niech weźmie taksówką szarego do weta i kupkę biało-szarego do sprawdzenia.[/QUOTE] Jutro będę dzwonić i zapytam o tą decyzję odnośnie testu na parwo. Mam nadzieję, że Wandzia mnie posłucha i pojedzie jutro taryfą do weta. [quote name='an1a']...Musiałabym wziąć ze sobą Nera, bo zabija ludzi...[/QUOTE] Kogo chcesz unicestwić ? :)
-
[quote name='ewu']Boże to co będzie z tym maluszkiem????????/[/QUOTE] Nie tylko z tym smutaskiem, z obu co będzie, bo podobno DT chcą żeby sprawdzić oba. Rozumiem to, ale czy Wandzia da radę zrobić to przed wyjazdem do szpitala. Ona sama chora i potrzebuje wsparcia, a tu tyle problemów. Zaczynam żałować, że przekonywałam ją, że damy radę, żeby wyciągnęła je z tego cholernego schronu :-(
-
[quote name='Ritafi'] Czyli mam rozumieć ,że odrobaczona nie była .jaka jest data szczepia bo mała musi być doszczepiona po 3 tyg Przeraża mnie to szczepienie wszystko na raz i to bez odrobaczenia to przecież szczepionka raczej nie działa.[/QUOTE] Już o tym gdzieś pisałam. Do du.. jest to szczepienie w schronie. To prosta droga do zabicia psa, a może właśnie o to loto ???? Jak można szczepić zarobaczonego psiaka. Po pierwsze szczepionka słabo działa, albo wcale, po drugie psiak osłabiony robalami dostaje dawkę chorobotwórczą. To może go zabić. Temu psiakowi może nic nie jest tylko właśnie odczuwa efekt szczepienia przed odrobaczeniem :angryy:
-
[quote name='ewu'][B]Zamawiam karmę dla Dogo07. Dostawa kurierem.[/B][/QUOTE] Ewu jak dobrze, że jesteś - kochane pieniążki, przyślijcie mi rodzice :) :) Adres podałam Ci SMS-em. [quote name='ewu'][SIZE=3][SIZE=2]Komu mam przelać????[/SIZE][/SIZE][/QUOTE] 200 zł trzeba przelać Wandzi za już wykonane badania poprzednich maluszków - kwoty podawała na wątku i na jutrzejsze badanie maluszka u weta. Ponieważ Wandzia nie ma własnego transportu, ani siły, żeby przez całe miasto nieść malucha na rękach, powiedziałam, żeby jechała taksówką tam i z powrotem. Myślę, że myślicie tak samo :) Namiary na konto Wandzi podam Ci na PW. [B]Basiu posprzątaj skrzyneczkę, bo nie przyjęła mi poprzedniej korespondencji.[/B] [quote name='wiosenka'][COLOR=#5A5A5A][FONT=Arial]6. Posiadacze psów są obowiązani poddawać psy szczepieniu po raz pierwszy w terminie dwóch miesięcy od dnia ukończenia przez psa wieku dwóch miesięcy, a następnie w terminie określonym przez lekarza weterynarii podczas poprzedniego szczepienia. [/FONT][/COLOR][/QUOTE] No właśnie, a one mają dopiero chyba po 3 m-ce :)
-
[quote name='paula_t']Ooo kurczę, no to się pokomplikowało teraz. Najważniejsze teraz, to dowiedzieć się co z szaraczkiem, bo może się okazać, że wcale nie będzie żadnych przeciwskazań, żeby jechał do DT. [B]A czy DT nie może podjechać po trikolorka?...[/B][/QUOTE] Pani Beata z psygarnij, dzięki której mamy to DT i kontakt na niego, być może także i transport załatwi, ale nie jest to pewne więc sami musimy sie o niego także starać. Wandzia ma jutro jechać ze słabym maluszkiem do lekarza. Jak będzie to konieczne, to trzeba będzie oddać go do lecznicy całodobowej, bo Wandzia od środy będzie przez kilka dni nieobecna. [quote name='enia']Nie martw się, bo małego szczeniaka nie obowiązuje szczepienie p/ wściekliźnie, wiadomo, że musi mieć odpowiedni wiek...[/QUOTE] P/wściekliźnie szczepi się dopiero sześciomiesięczne szczeniaczki.
-
[quote name='an1a']...A DT dla tricolora się odezwał?[/QUOTE] Tak, będę jutro dzwonić i dogadywać szczegóły. Potrzebny transport dla malucha. [quote name='Ritafi']Czy sunia jest odrobaczona , szczepiona ?czy mam to sama wszystko robić od podstaw[/QUOTE] Podobno w schronie wszystkie były zaszczepione i odrobaczone, ale jak sie pojawi Wandzia, to powie dokładnie.
-
[quote name='Mazowszanka']Kora już u mnie. Wypełzła z kontenerka dopiero jak wyszłam z łazienki. Teraz siedzi w kąciku i patrzy spode łba. Cichutka jak myszka. Zjadła trochę chrupek. Nie chcę na siłę jej socjalizować, głaskać. Niech się oswoi z moją obecnością. Serce się kroi jak na nią patrzę, a tu tyle zmian przed nią. Kontenerek dostałam od enia, będzie do zwrotu.[/QUOTE] Ona jest prześliczna :loveu: Mam słabość do czarnych suczek po mojej tymczasowiczce, która skradła mi serce :)
-
[quote name='wiosenka']O tym, że jeśli ma przyjechać do W. to może lepiej tutaj poszukać lecznicy?[/QUOTE] To właśnie pytałam Wandzi czy tam jest taka lecznica, ale teraz i Wandzia zniknęła. Oby tylko coś złego z maluchem się nie działo :( Nie odbiera telefonu. Ufffff odebrała z psiakami jest jak było. Jutro Wandzia ma jechać z szaraczkiem do weta. Czy macie pomysł na transport trikolorka do W-wy ?