-
Posts
81048 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Elisabeto, rzecz w tym, że ja nie mam paska narzędzi. Nie mam nic ! W miejscu okna dialogowego mam prostokąt składający się z czterech kresek. Nic ponadto :( Mogę jedynie wystukać na klawiaturze dwukropek i nawias lewy lub prawy i mam w ten sposób buźkę uśmiechniętą lub zmartwioną :( Dobrze choć, że gdy piszę na wątkach, to działa mi klawisz Enter i mogę przenosić tekst do nowego wiersza. Gdy piszę PW, to nawet nie zawsze Enter działa. Wtedy tekst jest napisany tzw ciurkiem od początku do końca. Wyobrażasz to sobie ? KOSZMAR
-
Kamyk, to rzeczywiście ponura historia. Wydany został przez stowarzyszenie na łańcuch facetowi, który prowadzi jakąś działalność, aby pilnował posesji. Psiak kompletnie się nie nadaje na stróża. Nie ta psychika. Ogromnie przywiązany do człowieka. Z pięknego, wypielęgnowanego psiaka stał się rozczochranym burkiem podwórkowym :( Organizacja tak skonstruowała umowę, że nie było się do czego doczepić. Wątek pewnie może wskazać rita60, która wówczas walczyła jak lwica o Kamyka. Niestety organizacja nie zrobiła nic, żeby naprawić popełnioną głupotę. Kamyk jest w miejscowości Wiśniowa - woj. Podkarpackie, pow. Strzyżowski.
-
Pół dnia spędziłam czekając w kolejce do kardiologa :( Koszmar. Sory, ale czasem myślę, że zwierzęta prędzej dostają się do swojego lekarza niż ludzie !!!! Oczywiście te zwierzęta, o które ktoś dba. To dokładnie tak samo jak ja. Też znam ją z okresu pomocy zwierzętom po pamiętnej wielkiej powodzi. Bardzo dużo zrobiła wówczas dla ratowania pozostawionych na pastwę żywiołu zwierząt, głównie psów. Od dawna nie miałam z nią kontaktów, do teraz. To tylko ziarenko pisaku w pustyni, którą obie z agat21 przesypałyście własnymi rękami :) Tyle psiego nieszczęścia w tamtej okolicy :( :(
-
Oczywiście, już robię przelew Basiu, nie wymigasz się tym razem od wpadnięcia. To 800 metrów od autostrady, którą pojedziesz :)
-
Elisabeta, rzecz jasna, że sie przyda i to jeszcze jak bardzo ? Ogromne, wielkie dziękuję :) :) :) W takich chwilach najbardziej brak emotikonek, bo człek chciałby jakieś roze, jakieś całuski, serducha.... a tu nic nie może :( Ale wdzięczność i bez emotek jest ogromna dla Was Wszystkich, za Wasze Olbrzymie Serca i wielki Gest :) Za to, że nieraz ostatnim groszem dzielicie się z potrzebującymi czworonogami. To ogromnie wzruszające !!!
-
Przed chwila rozmawiałam z Makilą, która właśnie czeka z sunią w kolejce do weta. Pytałam o zachowanie suni i Makila powiedziała, że odnosi wrażenie, że albo wcale nie słyszy, albo ma bardzo ograniczony słuch :( Prosiłam, żeby sunie całkowicie wybadać, zdiagnozować pod wszelkimi względami. Jak wyjdą od weta, to Makila zda relacje. Bardzo jestem ciekawa jak wet oceni stan zdrowia suni.
-
Super efekt :) Robię podobnie rozliczenia tylko nie numeruję wpłat. Kolejność wpłat nie ma znaczenia, a rozliczenie jest jeszcze bardziej przejrzyste. Zastanawiałam się jak kolejna kobietka to robi, że potwierdzenia przelewu, czy faktury są na wątku takie czytelne. Ja wklejam (czytaj wklejałam :( )skany i są niezbyt czytelne, albo wcale. Czy możesz zdradzić tajemnicę kolejna kobietko ? :)
-
Kurtka na wacie ;) Bazarek trwa i trzeba powiedzieć fantastycznie się rozwija :) Ma potrwać jeszcze tydzień. Chyba, że go skrócimy ? Zaglądnę na bazarek, zobaczę co tam się dzieje. EDIT Bazarek został skrócony do 5.01.2015 r. więc jutro nie będzie jeszcze wiadomo jakie sunia będzie miała imię. Czy mogłabyś podać na razie takie, które sama chcesz i powiedzieć, że potem nastąpi zmiana ? To z pewnością nie ostatnia wizyta tej suni u weta :(
-
Starutki Wiesio - Toto -na cito potrzebna pomoc na leczenie
elik replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Toto kochany, nie daj się chorobie piesku :( -
Tak i sołtysowi również. Zapomniałam o tym pacanie !!! Jeśli bały się ja ruszyć miejscowe organizacje i sołtys, to może i policja nie dopatrzy się przestępstwa. Może dobrze byłoby wystąpić w roli oskarżyciela posiłkowego. Wtedy będzie możliwość wglądu w pisma procesowe i ewentualne prostowanie nieprawdziwych relacji policji.
-
Też uważam, że dobrze byłoby założyć babsku sprawę w sądzie, choćby tylko po to, żeby jej nie przyszło do łba przywiązać do tych kilku desek kolejnego psa. Żeby wiedziała, że nie może bezkarnie maltretować żywego stworzenia, że są ludzie, którzy jej na to nie pozwolą. Dobrze byłoby też posłać zdjęcia Ergo leżącego na śniegu z pustą michą, do tych organizacji, która mogły, ale nic nie zrobiły, aby zmienić parszywy los Ergo, z zapytaniem czy wg nich tak właśnie mają wyglądać właściwe warunki życia psa.