a ja wam powiem ze te schroniskowe lub znajdy to maja serducha jak stodowły ;)
Moja Lima wtedy miala 4 lata , znaleziona na 30 stopniowym mrozie ,byla pani z schizofreniczka ja wywalila w sylwestra suka po prochach psychotropowych nakluwane miala uszy powiedzila mi o tym byla wlascielka , po czym chciala to zademonstrowac....
I pwiem ze gdyby Lima na mnie skoczyla wcale bym sie nie zdziwila ale nigdy najmnijeszej oznaki agresji , nawet niewiem jak bym zyla gdybym jej nie znalalzla , ech.. jak ja sie ciesze ze ją mam ;)