Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Napewno miałby kto sprawdzić, choć i tak bym chciała odwieźć ją osobiście :p
  2. Jakie cudowne foteczki :loveu: Tyle w nich ciepła i miłości, tak jak w tym co piszesz o Zenusiu Alu... Cudownie, że maluszek wreszcie jest kochany i doceniony tak jak na to zasługuje :multi:
  3. Nikuś na allegro [url]http://www.allegro.pl/item275313012__chart_angielski_greyhound_.html[/url] oraz znów w przełomie.
  4. oraz na allego [URL]http://www.allegro.pl/item275320605__suczka_rottweiler_uratowana_od_smierci_.html[/URL]
  5. Gina na allegro [url]http://www.allegro.pl/item275305536__suczka_amstaff_aniol_nie_pies_.html[/url] oraz znów w przełomie.
  6. Trudno zgadnąć :lol: Zrobiła niespodziankę z tymi butami, w życiu bym nie powiedziała, że ona może tak się zachować :evil_lol: Sabunia lubiła kurze łapki, szyjki i kości z tesco. Można poukładać też kosteczki parówki, żółtego sera, suchej karmy. Takie znajdywanie co kawałek czegoś pysznego skłoni ją do eksploracji terenu :cool3: Jejku ale się cieszę :loveu: Kochane są psiaki, które robią takie "niespodziewajki", musimy tylko kuć żelazo póki gorące i nie przeoczyć takich drobiazgów :p Azuniu szkoda, że się mnie boisz bo bym poleciała Cię wycałować :loveu:
  7. Gonia dziękuję. Jeśli pan zadzwoni już przynajmniej będzie co powiedzieć.
  8. Hurra :multi: Jeśli wyszła i zabrała buty to już super postęp :multi: Można jej specjalnie wykładać tam różne rzeczy, aby miała motywację wychodzić i szukać - smakołyki, zabawki. Przekona się, że wychodzenie wiąże się z fajnymi niespodziankami :cool3:
  9. [quote name='andzia69']Ulaa - moze ona sobie sama chciala zrobić zdjęcia do ogloszeń, tylko nie umie jeszcze!:evil_lol: [/quote] To bardzo prawdopodobne. I zresztą jedyne sensowne wytłumaczenie :evil_lol: [quote name='andzia69']A slyszalyście o psie co zjadl komorkę???? i wlasciciel szukal i szukal aż do czasu kiedy zadzwonilo...w brzuchu u psa:p[/quote] Ciekawe czy próbował odebrać... i którędy :razz: [quote name='bea_m']... nie wiem co napisać. Może tylko tyle że Ginie chyba wyśle drugą maskę i będzie jędza w niej siedziała w nagrodę. Ze stafika zrobimy słonika.[/quote] W sumie to niewiele brakuje. Od tyłu to nawet identycznie wygląda :cool3: [quote name='Ada-jeje']Faktycznie maska na mordke chyba by sie jej przydala tylko ze ona to zrobila podczas obecnosci Ulki w domu i jak to wytlumaczyc? zazdrosc ze Ulka poszla zajac sie innymi psami?[/quote] Nie, to ewidentnie chodzi o aparat. Ona na niego wręcz poluje, tylko wcześniej nie miała okazji. Podejrzewam, że zauważyła, że to rzecz bardzo "pożądana" - często z nim chodzę, widzi jak go zabieram. Ona chce robić to samo, choć nie wie dlaczego - ale skoro to coś, co jest często brane, to musi być cenne :roll: A najlepsza w tym wszystkim jest mama. Weszła akurat jak zbierałam rzeczy wywalone i psioczyłam. Pyta co się stało i czy Gina znów coś pogryzła. A ja wrzeszczę "tak!!! aparat!!! patrz". A ona na to "no ładnie! to odkupujesz, tylko nie wiem skąd weźmiesz 1000 zł!!!". Ledwo ugryzłam się w język, żeby nie powiedzieć "ale to już jest ten odkupiony" i powiedziałam tylko "nie 1000 tylko 230 na allegro...". Oczwiście nie uwierzyła, że tak potaniały :evil_lol:
  10. To kiedy jedziemy sprzątać u niego?
  11. No właśnie - co u niej? Bo nie wiem czy kontaktować się z tą chętną osobą.
  12. Matko czy Wy oszaleliście :-o jakaś zbiorowa obsesja! Bea Twoja choroba jest jednak zaraźliwa :mad: Wiecie bardzo dobrze, że wzięłabym Cencika. W tej chwili nie mogę, bo jest Gina. Najpierw ona musi znaleźć dom. Druga sprawa jest bardziej poważna - nawet jeśli z Centem uda się coś wypracować, to nie ma gwarancji, że w nowym domu mu nie wróci dawne zachowanie. To nie jest pralka albo lodówka, którą można zaprogramować i taka adopcja wiąże się z ogromnym ryzykiem - w takim przypadku będę musiała wziąć je na siebie. Przemyślcie to dokładnie. Każdy chce wyjąć Centa ze schronu, bo mu zimno, jest chudy no i ma kropki. I ja też chce, by wyszedł. Jednak ktoś potem będzie musiał przejąć na siebie odpowiedzialność za wydanie go. A szukanie domu dla psa, który wymaga "specjalnego traktowania" jest niezwykle trudne, czasem wręcz niemożliwe (w tej chwili mamy już jedną sukę ONkę ze złamaną psychiką i niestety rozważamy jej eutanazję :-(). Takich psów nie wydaje się byle komu, zresztą ktoś tu już napisał, że spacerki + mizianko to mało u niego. Będzie potrzebna "instrukcja użytkowania" - ciężko będzie znaleźć osoby chcące adoptować psa potencjalnie problematycznego. Co nie znaczy, że nie można spróbować. Jednak póki Gina u mnie jest, nie ma o czym gadać nawet :shake:
  13. Dopóki Gina jest u mnie, żadnej kolejki nie ma :shake: Bo jak na razie pies z kulawą nogą Giny nie chce (a telefony od dresiarzy z ławeczki pod blokiem to jedyne, co do tej pory było). Poza tym fajnie, że tak myślicie o mnie, jednak ja bym siebie nie przeceniała aż tak bardzo. Zresztą nikogo w takich przypadkach - bo pies ma iść do adopcji przecież, a nie zostać. I my żadnej gwarancji nie mamy, że nawet "wyprostowany" pies w tym nowym domu znów się nie "skrzywi". To jest niezwykle trudne znaleźć dom, w którym znają psychikę psa i potrafią z nim pracować :shake: I to mnie boli najbardziej, niestety zwykle niewiele można poradzić, bo ludzie wiedzą swoje.
  14. Gina przegięła dzisiaj!!!!!!!!! :angryy::angryy::angryy: Jestem taka wściekła na nią, że musiałam ją wygonić na pole albo zabić!!!!!! Druga opcja była zbyt trudna, więc wybrałam pierwszą..... Wiecie co ta małpiszonica zrobiła? Wróciłam do domu, zobaczyłam że berneńczyki w ganku nie mają wody w misce. Poszłam więc do mieszkania zdjąć kurtkę i zostawić torbę i poszłam nalać wody do miski. Nie było mnie może z 4 minuty. Wracam do mieszkania a tam :crazyeye: wywleczona kurtka i torba, z torby wszystko wywalone. Nic nie pogryzione poza jedną rzeczą: aparat. Wyciągnęła go z futerału i pogryzła!!!!! Nic innego, a przecież w torbie było mnóstwo rzeczy i w kieszeniach od kurtki też! Tylko ten aparat! W dodatku go wyjęła z futerału (nie był co prawda zamknięty na zatrzask) nie mam pojęcia jak to zrobiła w takim tempie i dlaczego!! Na szczęście działa, tylko wyświetlacz potrzaskany. Co za dziwaczny pies, ona nienawidzi tego aparatu. Może dlatego, że denerwuje ją robienie fotek... Nie wiem :shake:
  15. [quote name='bea_m']Ula to najwyżej Cent pojedzie do Libąża.[/quote] Ok. To nie szukam już.
  16. Ja również słyszałam o zastrzykach z jadu tarantuli, pewna pani z którą częto spotykam się na spacerkach miała wcześniej dobcię chorą na raka i w ten właśnie sposób ją podtrzymywali. W pierwszym momencie też myślałam, że pani się coś pomyliło z tą tarantulą ;)
  17. [quote name='bea_m']Ula który domek masz na myśli?[/quote] Ten, w którym zwolniło się miejsce po Mefim. O tym rozmawialiśmy, chyba że znów o czymś nie wiem.
  18. Bazarek od Bea_m :evil_lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8960717#post8960717[/URL]
  19. Wstrzymajcie się troszkę z szukaniem transportu, DT ma problemy :razz:
  20. Zrób kociakom fotkę, wstawimy na stronkę :cool3:
  21. Bardzo proszę o odpowiedź, psiak ma szansę na dom.
  22. Przypuszczam, że jeśli miałoby chodzić tylko o sprzątanie, bez dotykania piecha, to nie byłoby problemu. On się tak boi, że po prostu wlazłby do budy i siedział w niej. Na wszelki wypadek możnaby jeszcze czymś wejście zastawić. Nie wygląda na psa, który ma ochotę się rzucać. On jest po prostu rozdzierająco smutny.... Nikt go nie dotyka, nikt do niego nie mówi... Szczeknie kilka razy, ale gdy "intruz" nie odchodzi, on się chowa.
  23. Niki poszedłby do domku pod Krakowem, o ile zgodziłby się z kotami i Rottweilerką :razz: O rottkę jestem spokojna, gorzej z kotami....
  24. Jeśli człowiek nie jest wystarczająco "ciekawy" to normalne, że pies wtedy olewa i szuka sobie lepszych rozrywek :lol: Wystarczy zacząć się z psiakiem bawić, chować, uciekać albo nosić ze sobą smakołyki :p W psich oczach ludzie to przecież nudziarze.... Idzie tylko, coś tam gada pod nosem albo głośno, ale w gruncie rzeczy nie wiadomo po co i do kogo. Bo napewno nie do psa przecież :roll:
×
×
  • Create New...