-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Ta sunia nie miala swojego watku, bo bardzo szybko znalazla domek :) Mieszka w Ciezkowicach i ma wspaniale :loveu: Spi w lozku i jest pieszczoszka calej rodziny. Biega po duzym ogrodzie goniac motylki i ptaszki. Dzisiaj podpisalysmy tam umowe i zobowiazanie sterylki. sliczna malutka mieciutka lisiczka :loveu: ma na imie Sonia [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5675/ciez1vb0.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/3020/ciez2qq7.jpg[/IMG] [IMG]http://img75.imageshack.us/img75/1516/ciez3ds2.jpg[/IMG]
-
O rany :loveu::loveu::loveu: Przebily wszystko :loveu::loveu::loveu: Jakie olbrzymki juz z nich! Hanek masz najsliczniejszych synkow na swiecie :loveu::loveu::loveu: ps. czemu maja "lotne" imiona? ;)
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
To, że słabo widzi to mały problem. O wiele bardziej niepokojące są objawy wskazujące na osłabienie węchu lub problemy z koordynacją bodźca węchowego z reakcją ciała. Pierwszy moment, kiedy zauważyłam dziwne zachowanie tego rodzaju, jak Czarusia leżała pod stołem i obwąchiwała mojego buta (jest na jednej z fotek). Robiła to tak długo i zawzięcie, dokładnie, jakby na tym bucie nie wiadomo co było (a nic nie było szczególnego ;)): "upajała sie zapachem". Potem pani Kasia mowila, ze Czarusia uciekla pod lecznica i nie dala sie zlapac. Nawet p. Kasi sie bala. Nie poznawala jej... Aby to zobrazowac p. Kasia pokazala nam cos. Czarusia uwielbia slodycze. P Kasia wziela na reke troche ciasta i zawolala sunie. Podbiegla i czujac zapach ciasta wachala dlon trzesac glowka. Nigdy czegos podobnego nie widzialam :-o Ona nie umiala zlokalizowac dokladnego polozenia okruszkow! Nawet slepy pies to potrafi... Podobno Ciemna nie umie znalezc jedzenia np na podlodze. Trzeba jej palcem pokazac.... Oprocz tego dosc nerwowo reaguje na halasy i nagle ruchy. Chyba nie pogodzila sie jeszcze z oslabieniem zmyslow. Poker okulista jest tez w Krk - dr Stefanowicz. Ale jej potrzebny tez neurolog. No i tomograf. Wie ktos ile to moze kosztowac? -
[CENTER][B]Wątek kocich spraw z Chrzanowa[/B] [/CENTER] Przybywa nam kiciusiów, więc żeby było łatwiej zorientować się kto, u kogo, kiedy, gdzie - zakładam wątek na dogo :) ---------------------- [CENTER][B][SIZE=3]Koty Fundacji Pro Animals szukające domu[/SIZE][/B] : [URL="http://proanimals.org/koty/"][SIZE=5] [U]http://proanimals.org/koty/[/U][/SIZE][/URL] [/CENTER]
-
Dobra, dajcie już spokój :roll:
-
Spróbuję w poniedziałek, ale to może być extra-krótki DT :shake: 3 dniowy np. Kąpiel, czesanie, strzyżenie, zbadanie reakcji na inne psy i wizyta u weta. Czy byłaby szansa, aby opłacić suni choćby tydzień hoteliku? Bo naprawdę nie gwarantuję, co się stanie gdy przywloke teraz do domu kolejnego psa :shake:
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
A Ciemna szuka nowego domku -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img386.imageshack.us/img386/4238/ciemna7hv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img386.imageshack.us/img386/8471/ciemna8vc2.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/5351/ciemna9ht0.jpg[/IMG] [IMG]http://img234.imageshack.us/img234/8316/ciemna10rm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/6489/ciemna11mc7.jpg[/IMG] [COLOR=Magenta][B][SIZE=5]Czarusia!!!!!![/SIZE][/B][/COLOR] :loveu::loveu::loveu: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Ciemna daje buzi: [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/783/ciemna1ph6.jpg[/IMG] [IMG]http://img236.imageshack.us/img236/7060/ciemna2jb7.jpg[/IMG] [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/719/ciemna3bx3.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/277/22ee40e9dfc349ca.jpg[/IMG] [IMG]http://img386.imageshack.us/img386/6518/ciemna5gy3.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/4511/ciemna6bp9.jpg[/IMG] -
Krysia pojechała do swojego domku w Częstochowie. Ma tam olbrzymi ogród, koleżankę sznaucerkę, fajną rodzinkę i teraz jestem absolutnie spokojna o jej los :) Dostaniemy fotki, a ciotkę Floridę poprosimy także o odwiedziny :) Domek po Krysi chętnie przygarnie innego pieska.
-
[quote name='Kiara']Witajcie. Byc moze bede miala domek dla suni, czy moge prosic na PW wszytskie mozliwe info na temat psa, jego odbioru itp itd?[/quote] Informacje są te, co na wątku. Widzieliśmy sukę może przez 15 min, siedziała, kiwała się i lizała kupę, potem leżała. Właściciel też nie umie wiele o niej powiedzieć. Dowiemy się jak ją wyciągniemy.
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
ejjjjjjj stop! nie cieszcie się!!!!!! :mad:[SIZE=4][B]:mad::mad::mad: chcecie zapeszyć????????? [/B][/SIZE]:mad::mad::mad::mad: -
No nie wiem, jakoś się umówić, tak, żeby pasowało... Myślałam o tym, że damy ją tam, skąd zabierzemy tą sunię, po którą zgłosili się właściciele :cool3:;) A teraz odebrałam meila znowu ze Straży - [B]wysyp psów taki,że MASAKRA!!!!![/B] :placz::placz::placz: W tym śliczny biedny PON!!!!!! Jutro wstawię fotki. Jest na dogo ktoś od PONów? On napewno ma właściciela, sierść jak na PONa zadbana!!! W Mysłowicach właściciel go nie znajdzie :placz:
-
eee wymyślasz :eviltong: normalnie ma. to jest giętki jak guma szczenior, wszystko jej się wygina :roll:
-
[quote name='hanek']Jest jeszcze jedna sprawa w Trzebini-Sierszy. Pani dzwoniła już kilka razy, chodzi o interwencję w sprawie kilku głodzonych, rozmnażających się psów, bodajże jest ich 5, trzyma je na podwórku jakaś kobieta. Pani, która zgłasza problem mówiła, że ostatnio znowu były szczeniaki i chciała jej pomóc znaleźć im domy ale kobieta odmówiła, nie wiadomo co się dzieje z tymi szczeniakami. No i tyle, przydałoby się sprawdzić jak wygląda sytuacja, pani zgłaszająca oferowała pomoc w postaci karmy dla tych psów.[/quote] Ruth też o tym chyba mówiła. I ze 3 inne osoby także :shake::shake::shake: [quote name='dominik_a'][B][SIZE=3][COLOR=darkred]Moge wziąć te kotki, tylko, gdyby mógł mi je ktos podrzucić.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Wetka ma kotke dorosła po sterylce, ta która miała zabieg za kase rudego kota, pamietacie kotka czarno-biała. Jest juz mniej nieufna, i byłoby super jakby poszła.[/COLOR][/SIZE][/B][/quote] [B]Kociąteczka już u Dominiki!!!![/B] :multi::multi::multi::multi: Przy okazji popodziwiałam malutką córeczkę Dominiki :cool3: nic się nie przyznała wcześniej, hehe. Pani, która je znalazła to ta, która adoptowała od nas 2 koteczki i odkarmiła je. Niestety jedną musi oddać :-( kotki przestały się tolerować, wciąż walczą i ranią się do krwi... Są niesamowicie mądre, zachowują się jak psy. Pani wspaniale je wychowała, aż się serce ściska na myśl, co ta kicia przeżyje po rozstaniu, ech. Jutro wstawię fotki kociątek, jak dorwę się do jakiegoś normalnego kompa i będę miała chwilke czasu. [B]A tutaj nowe zgłoszenie na meila:[/B] [quote]Witam, od jakiegoś czasu koło bloku, w którym mieszkam błaka się jamnik długowłosy, czarny z czerwoną obrożą. Przednie łapki ma krótsze od tylnich i chyba jest coś nie tak z jedną łapą. Jest wychudzony. Calymi dniami przesiaduje pod klatką, gdyż szwęda się ze swoim kolegą kundlem, który mieszka u patologicznej rodziny, w ogóle się nim nie zajmują, jest to ładny pies, ale ogłupiały! Kilkakrotnie widziałam, jak ktoś te psy kopie. Ten jamniczek śpi na chodniku. Jest nie groźny dla ludzi. Gdyby była zima pewnie by już dawno zdechł. Czerwona obroża świadczy o tym, ze ma (miał?) jakiś wlaścicieli. Uważam, że osiedle i zimny chodnik to nie jest miejsce dla tego pieska. Kilkakrotnie próbowano go karmić, ale on nie jest zainteresowany jedzeniem, chociaż jest chudziutki. Jeżeli działacze Pro Animals będą zainteresowani pomocą dla tego pieska, proszę o odpowiedź. [/quote][quote]Czarny jamnik, dlugowłosy z czerwoną obrożą znajduję się na ulicy Krawczyńskiego (Chrzanów), blok numer 2, przesiaduje pod drugą klatką. Nie wiem czy jest on chory, ale już drugi miesiąc siedzi pod klatką i przez ten czas bardzo zmizerniał, kuleje.[/quote]
-
Który normalny pies lubi listonosza? Gerda zrobiła co do niej należało i teraz już zna swoje miejsce, ta intruzka jedna :evil_lol: A ciążę to gdzie ona mogla załapać? Przecież miała cieczkę w poprzednim domu, w marcu jakoś. Już by było wiadomo, że coś jej się tam kluje. To z pewnością urojona. Dużo ruchu, mało energetyczne jedzenie, żadnych zabawek szczególnie piszczących :roll: A tak wogóle to cudownie :loveu::loveu::loveu::loveu:
-
no prosze :-o czyli to jest jakaś jedna "klika" - niedawno dzwoniła do mnie pewna osoba i pytała o "pieska który 2 lata koczował na ulicy", co mnie zdziwiło, bo przecież nie miała z nim nic wspólnego. odpowiedziałam, że Guciek nie jest do adopcji i zostaje w DT, a teraz ta wizyta! pewnie koleżanki. te karmicielki z miasta to jednak banda schizolek.