Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Jeśli mogę coś wtrącic - warczenie u psa jest tak wieloznaczne i tyle różnych rzeczy może wyrażac, że ciężko sklasyfikowac jako "obrona stada" zwłaszcza u bullowatych, które mają ten instynkt stadny/obronny tak średnio raczej rozwinięty ;) Może byc po prostu zmęczony i przestraszony ciągle nowymi osobami w jego otoczeniu, które nie wiadomo co chcą z nim znowu robic... i na "wszelki wypadek" stara sie trzymac na dystans kolejną osobę w pobliżu siebie. Dla nas - ludzi, wszelkie zmiany miejsca mogą wydawac się uzasadnione. Dla psa nie są i ostatnie dni były dla Odinka napewno niezmiernie stresujące. Jak on odnosi się do osób, które się go boją? Przecież on to czuje, ale nie rozumie. A to może sprzyjac kłopotom. Czy te osoby zgodziły się wogóle na przyjęcie do domu tego typu psa, skoro teraz się boją? Przepraszam za znowu upierdliwośc, ale dobrze by było rozwiac wszelkie wątpliwości.
  2. Aha. Obiecanki piękne były. Całe typowe jaworzno.
  3. Chętnie, tyle że teraz raczej będę jeździła z Abrą (ona wszystkich kocha i nikomu krzywdy nie robi, ale zajmuje trochę miejsca swoim 50kg jestestwem ;)). Jak pojadę bez Abry to odwiedzę stadko jeśli zapraszasz :D tylko w której części wawy meiszkasz? Z Koszałkiem też bym chciała przyjechac, ale on bardzo źle znosi podróże i zmiany miejsc. Kocha swój fotelik i swoje=moje łóżko :p
  4. Znalazłam taki filmik z czasu, kiedy był jeszcze u mnie Bigiel :) Snopik dawał z nim nieźle czadu :evil_lol: [url=http://www.youtube.com/watch?v=lk0KHyUgt2Q]YouTube - Snopik i Bigiel - zabawa[/url]
  5. Borunia :loveu::crazyeye::multi: To byłoby cudownie!! Muszka i Muszkowe stadko od dziada zaniedługo będzie mieć swój wątek, Hanek zaloży :cool3:
  6. [quote name='Ada-jeje']To mialam wlasnie na mysli Ula, piszac ze moze i my jestesmy nosicielami a zwlaszcza ja :mad:[/quote] no to trzeba się zdezynfekować :-D
  7. Tak? Może najpierw przygarnij jakiegoś tymczasa na próbę...
  8. Nasi znajomi hodowcy kupili sobie ostatnio stadko rasowych kurek :cool3: Może doczekają się młodych :evil_lol:
  9. Ludzie w sobie nie przenoszą nosówki (wirus nie atakuje człowieka), natomiast mogą na ubraniach, butach, w aucie itd.
  10. [quote name='borunia-biala']dziekuje za takie wiesci:multi:teraz jestem duzo spokojniejsza ale to nie znaczy:eviltong:ze nie bede sledzila dalszych losow odynka choc teraz doszlo mi nowe zmartwienie (moja kiarusia) ale jestem dobrej mysli ze i z nia bedzie wszystko w porzadku[/quote] Witaj :multi: a jednak jestes :evil_lol: z Kiarcią napewno będzie wszystko ok, najważniejsze to że te węzły chłonne kolanowe są ok, więc pewnie to tylko paskudne przeziębienie. Ubranko jej potrzebne na zimę :cool3:
  11. Hmmm... Najlepiej by było przyzwyczaić ją poprzez habituację - tzn smycz cały czas. To trudne, bo państwo dużo pracują, ale może w jakiś wolny dzień... Zapiąć smycz na cały dzień: w domu, niech chodzi z przypiętą smyczą, niech wyjdą na długi spacer, niech ją przywiążą na lince przed domem. Niech je z linką i wszystko robi, w końcu będzie musiała się załatwić i po pierwszym razie powinna się przełamać. Generalnie rzecz biorąc, powinni spróbować linki myśliwskiej (treningowej), nie wypuszczać Rudachy tylko ją uwiązywać. Nie wraca na zawołanie, bo po co. Nie są dla niej niczym na tyle ciekawym, by wybrać ich, zamiast tylu atrakcji. Zabawy integracyjne i współpraca :cool3: Chociaż w przypadku Rudaski może być trudno, bo ona nie jest nauczona budowania więzi z człowiekiem. Raczej życia obok. Z tego względu nie powinno się przekarmiać psów, szczególnie w DT. One mają być wpatrzone w człowieka z każdego powodu, a szczególnie z powodu jedzenia, bo w przyszłości może być to jedyny atut, który do nich dotrze, gdy człowiekowi braknie argumentów. Nażarty pies nie potrzebuje człowieka.
  12. ... i mieszkalibyśmy w lesie w szałasie, bo nikt by nie wytrzymał takiej ilości kochanych szczekających mordek i srających doopek :evil_lol:
  13. Jkp :crazyeye::loveu::multi: Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom ul. Żeromskiego 6 32-500 Chrzanów PKO BP Oddz. I w Chrzanowie 24 1020 2384 0000 9502 0095 0717 "DLA SMUTKA" jutro go zabieram do weta w takim razie :multi:
  14. Byłam dzisiaj u suni po sterylce i jej maluszka. Suczka czuje się dobrze, tylko chłopak podawał jej tabletkę na odrobaczanie, myśląc, że to przeciwbólowa :-o Zostawiłam Tramal (i tym samym zapas, który miałam w domu, uległ wyczerpaniu). Jutro jadę znowu tam, zrobić zastrzyk. U Kiary-Bieluszki jest podejrzenie nosówki (lub ciężkie przeziębienie). Mogła też złapać coś od Odyna. Ma wysoką gorączkę prawie 40st., węzły chłonne i gardło czerwone. Jutro znowu z nią jadę i jej panią. Sterylka u niej w tym roku odpada.
  15. [QUOTE]Witam Przyjmę malutkiego kota (najlepiej kotkę!) w opiekę. Ponieważ marzeniem jest zdrowa czarna kotka w białe skarpetki i ew. biały krawat takiego poszukuję. Odrobaczę, zaszczepię, przyuczę do korzystania z toalety. Warunki: mieszkanie z wychodzeniem na spacery i na działkę. Dobra opieka, prawidłowa karma, zabawa z drugą małą kotką, w razie potrzeby podpiszę umowę adopcyjną i wysterylizuję w przyszłości. Kotka nie będzie przeznaczona do rozrodu. Domownicy kochają koty i mają pewne doświadczenie w wychowywaniu zwierząt. Wiem jakie trudne warunki mają kicie bez pomocy ludzi dlatego nie interesuje mnie kot z hodowli, preferowany dachowiec. Proszę o mejla lub nr telefonu z opisem, fotką kici. Opiszę, oddzwonię, jestem z Trzebini Proszę daj znać znajomym. Dziękuję.[/QUOTE] Czy są kandydatki na casting? :cool3:
  16. Z tego co kątek ucha usłyszałam, to są wieści :)
  17. Kremówka - obecnie Misia - w dniu wizyty w Arce. [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/7023/img6032ns2.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/6615/img6033vs8.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/4952/img6035jg8.jpg[/IMG]
  18. Uspokoiłam się po wizycie u Plamki :) Jest tam bezpieczna. Za to z byłymi właścicielami - banda psychopatów!!! - sprawa dopiero się zaczyna :angryy::angryy::angryy: Stara złośliwa przemądrzała rozdarta klempa nie chce wydać książeczki. Patologia i rynsztok, jak widze takich to sie na wymioty zbiera. Szkoda na nich miejsca na tej ziemi :angryy::angryy::angryy:
  19. Na następny rzut znowu pójdzie do Przełomu. Może macie pomysł jaki text tym razem mu wysłać i którą fotkę? żeby wreszcie przyciągnął uwagę.
  20. No dobra, powiedzmy że jest oryginalnej urody :evil_lol: Na widok jej twarzyczki każdy chyba się uśmiechnie. W dodatku jest przesłodziutka!!! Malgos, mały czarnuszek jednak jest w Przełomie :cool3:
  21. Uważam, że powinni. Przecież to, że pies jest u kogoś na posesji nie znaczy, że należy do niego - jeśli nie ma na to żadnych poświadczeń.
  22. Może być w 3 miejscach: - w domu na fotelu - pod klatką / koło balkonu - w mieszkaniu pani karmicielki Mogłabym zabrać go do weta dzisiaj po południu nawet.
  23. Obserwuje wątek Pakusia od dawna i nie mogę uwierzyc. Tyle robicie. Wszystko co możliwe. Oglaszacie w necie, w gazetach, zabieracie na imprezy i pokazy, poszlyscie na szkolenie z nim... I NIC. To moze wydarzyc sie tylko w Polsce!!!!!!!! :placz::placz::placz: Ale nie poddawajcie sie. W koncu musi sie udac...
  24. Edi, Krówek ma gorzej :-( Jemu z każdej małej ranki robi się olbrzymia, z otarc powstają wrzody i pęcherze... Nie wiadomo nawet, jakie leki można u niego stosowac. Krówek miał już zabiegi: kastrację i amputowany 1 paluszek. Przechodził rehabilitację po wypadku. Przez te 6 miesięcy wciąż towarzyszyły mu rany. Nawet kołnierza nie można załozyc, ani bucika, bo to powoduje otarcie. Z otarcia powstaje pęcherz, z pęcherza okropna rana... Każda drobna ranka i skaleczenie staje się u Krówka giga-problemem! :placz:
×
×
  • Create New...