Jump to content
Dogomania

Szczurosława

Members
  • Posts

    6580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Szczurosława

  1. tu jest jego wątek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=79316"]Ivan[/URL] wyszedł,ale nowi właściciele długo z nim pracowali,aby zdobyć zaufanie, za co należą im się gratulacje
  2. wg mnie tak, trudno będzie, zachowuje się podobnie jak Iwan na początku
  3. ja wiem,że mogą być większe:eviltong: tylko jakiegoś wirusa chyba mam, bo czasem po otwarciu zdjęcia mam reset:shake:
  4. tak:-( ale dziś nie jestem w stanie o tmy pisać
  5. Czwóreczka Nie było Ci dane dożyć własnego domku:-( Miałaś tylko 4 tygodnie.... Tego dnia niebo płakało....
  6. tyle gadania ,a zdjęc brak;) jeśli mogłabym prosić, to zdjęcia w dużym formacie, te się ciężko ogląda;)
  7. w adopcjach cisza, nowy wciąż dzikusek, daje się głaskać, ale o chodzeniu na smyczy na chwilę obecną nie ma mowy, wpada w panikę i nie zrobi korku:shake:
  8. Haker niewiele większy od kota:evil_lol: zdjęcie w pralce bosskie, śliczny kudłacz;)
  9. co do gumtree, musza być zmiany, chocby przestwiony tytuł, bo inaczej usuną jako spam
  10. podnosze..... nie przejmuj się ciszą, ja w swoich watkach to pisze sama ze sobą....
  11. Foxiku, na gore za dużo ich, za dużo:shake:
  12. ciotki,podnieście choć Lorda... na góre hop!
  13. czytam i oczom nie wierze, myślałam,że podobne przypadki zdarzają sie tylko na moim zadupiu.... co do sterylki, mi wet odmówił, bo suka za bardzo w typie i on mi poszuka psa do krycia, a na wzmianke o pełnym schronisku wymśmiał mnie.sucz już dawno po ,żadnych szczeniąt nie było i nie będzie. Z niekompetencją niestety też miałam do czynienia.... Mimo leczenie ,codziennych wizyt / i kupy kasy / wdała się martwica i żólwica nie ma 3 "dłoni"... Avonka, pierwsza szczurzyca odeszła, bo wet nie rozpoznał zapalenia mózgu i dał tylko witaminki... Parszywek, nierozpoznana przepuklina sprawiła,że kastracja była dla Niego zabójcza...:-( Dopiero teraz wiem gdzie i co.Mam osobnego weta do szczepień, odrobaczeń, zabiegów i operacji, chorób. Najdłużej szukałam weta dla szczurów, dopiero trzeci nie próbowal podnosić ich za ogon..., pozostali dziwili się gdy zabierałam im szczury krzycząc,że Go to boli! Muejscowy mnie wysmiał, mówiąc,że szczurów się brzydzi i jedyne co ,to może mi sprzedać trutkę...
  14. no cóż, a ja tylko podniose...
×
×
  • Create New...