W tygodniu do adopcji poszedł Duszek.
Z nowych jest malutka /ok.3kg/ młodziutka sunia, która teraz zmienia zęby. U góry po lewej na dwa kły, stały i mleczny.Nie wiem, czy to wypadnie samo czy coś trzeba z nim zrobić? Trzyma sie dość mocno.
Sunia przestraszona, uległa, nieśmiała.Boi sie ręki.Przedtem błąkała sie po mieście, chodziła za ludźmi,a oni ją odganiali.Nawet gdy podeszła do matki z dzieckiem, babka ją zignorowała, a bachor zaczął ganiać ,kopać i szturchac kijem.A matka polka tylko się gapiła.....:angryy: Uszkodzić taką to mało!
Sunia ma coś ze skórą, nie wiem, może nużyca? Przy świerzbie czy grzybicy to chyba by sie drapała i bylyby strupy?
***
[img]http://i32.tinypic.com/xc2bh0.jpg[/img]
[img]http://i32.tinypic.com/1ekzv5.jpg[/img]
[img]http://i27.tinypic.com/2helv2p.jpg[/img]
[img]http://i25.tinypic.com/33xelg5.jpg[/img]
[img]http://i31.tinypic.com/28k80eq.jpg[/img]
[IMG]http://img230.imageshack.us/img230/7515/dsc00206ijt9.th.jpg[/IMG]
Tylko uważaj,żeby nie utknęła w tym okienku jak urośnie...
Pomyśl nad koleżanką dla małej, to będzie bardziej otwarta i wesoła.