Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Spokojnie, Ania nic nie wspominała o składce na karmę, tylko za leki, więc na razie pewnie ok. 60zł miesięcznie, a jak się skończą leki wtedy może jakiś poważniejszy bazarek.
  2. Frytka już jest zdrowa: [IMG]http://images37.fotosik.pl/312/8bdc9b6b7ab19232med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/313/4d5f2eefacbe210emed.jpg[/IMG] W najbliższym czasie chciałabym zapisać ją na sterylkę o ile finanse na to pozwolą.
  3. Ja czytam wątek, jestem na nim, ale w związku z tym, że nie mogę nic zadeklarować nie piszę żeby nie było off-ów...
  4. Na razie jest zapas leków z pierwszej wizyty, opłaconej dzięki pomocy Jamniczej Skarpety. Ania chodzi na kontrolę raz na 14 dni i wychodzi to ok. 30zł. Teraz Dusia je Intestinal, Ani nie podobało się że mała w ogóle nie tyje mimo dobrego karmienia. Natychmiast po przestawieniu Dusia zaczęła nabierać ciałka. Może ktoś ma dojścia w lecznicy do darmowych próbek tej karmy? W sobotę będziemy miały transport z Wrocławia do Ani, można by to połączyć...
  5. Będzie konieczna izolacja Ami od suczek.
  6. A no bo pies bezpieczny to i cisza nastała... Będzie niebawem mały problem, bo wyadoptowana niedawno Ami - jamniczka długowłosa- musi wrócić z domu z powrotem do Ani. A Ami nie toleruje innych suk, ciekawe co to będzie...:shake:
  7. Ale nie tłoczcie się tak z postami, nie jeden przez drugiego :)
  8. Wysyłam małą znajomej, która ostatnio mówiła mi że chce pomóc jakiejś mini staruszce. A może...
  9. Ja nic na bazarek nie mam, po prostu Dusia musi przyjmować leki, musi być kąpana w specjalnych szamponach itp. To niestety kosztuje, a DT u Ani jest za darmo, tylko za zwrot kosztów leczenia.
  10. Wczoraj Dusia była na kontroli, pani doktor jest zadowolona z postępów - braku świądu i stanu zapalnego skóry. Dostała kolejny szampon, pani doktor nabrała do strzykawki trochę na próbę. Ma usunąć ten niezbyt przyjemny zapach Dusi. Może ktoś wystawiłby jakiś bazarek na leczenie małej?
  11. Gady kazały zadzwonić pod koniec lipca, ja się na to usg zapisywałam 8 kwietnia, to wręcz niewiarygodne co się dzieje. Poker spędza dnie w balii wypełnionej wodą - wchodzi tam ok. 80 litrów, balia co prawda "niewyględna" ale za to z grubego metalu i nie nagrzewa się zbyt szybko. Po jakiejś godzinie wskakiwania i wyskakiwania, znoszenia patyczków i innych dóbr doczesnych, w balii robi się bardzo interesująca zupa: [IMG]http://images47.fotosik.pl/315/5cad7191c3c9332a.jpg[/IMG]
  12. No to Ania nie pojechała na urlop...
  13. A po co pojechała jak jej nic nie wolno? To kuszenie losu, a znając jej temperament strach się bać :cool3: A Ty Ulvie jeden nie odbierasz telefona! A ja pytanie miałam ważne o suczki-staruszki bo mam dom dla jednej.
  14. USG mi odwołali tłumacząc, że zwolnił się lekarz, który je robił. Dzwonię co drugi dzień i ciągle nic, a uparłam się bo czekam 3 miesiące i szkoda mi już tego czasu marnować.
  15. Jak nie chodzę to nie boli, a jak chodzę to boli :roll: A ja nie wiem jak można połamać modem, ale widocznie Twój TZ ma jakieś zdolności podobne do moich :evil_lol:
  16. Jest ogromna poprawa, Dusia się w ogóle nie drapie. Chyba to po tych dodatkowych tabletkach. Pilna sprawa - czy ktoś z Warszawy mógłby zabrać Dusię na kontrolę do weta? W środę na 18,40. Dzisiaj mąż Ani zaproponował jej szybki wyjazd nad morze na parę dni i odmówiła ze względu na lekarza Dusi. Pani Ela nie da rady pojechać, to dla niej za daleko. Sunia jest przy Św Bonifacego a lekarz przy metrze Kabaty.
  17. Xmatrix wraca 14 lipca, czas banicji mija :evil_lol: Mam nadzieję, że nie nagrabi sobie od nowa i pobędzie z nami dłużej.
  18. Wczoraj byłam z Dusią na spacerze. Ciągnie jak smok, ale ładnie reaguje kiedy się ją zawoła, wtedy na chwile przestaje ciągnąć i idzie spokojnie. Znowu zaczęła się drapać po brzuchu, wczoraj pani doktor dodała jej jakąś jedną tabletkę, którą trzeba rozetrzeć na proch i pomieszać z masłem. Powiedziała, żeby jeszcze trochę poczekać i leki na pewno zadziałają.
  19. Ten szczeniak: [url]http://img689.imageshack.us/img689/800/dscn1049x.jpg[/url] Wręcz łudząco przypomina szczeniaka jamnika szorstkowłosego. Czy po wsi nie "lata" jakiś jamnik?
  20. Ale masakra :angryy: a to taki słodki psiak... Żeby go tylko nie "oddali" jak tego husky. Szukam DT w "środowisku".
  21. Fajna ta smoczyca, nie ma to tamto :) A jak się czuje Alterek, jak z jego zdrowiem?
  22. Tak wychodzi na zdjęciach, ale to mała sunia. Spróbuję w piątek zrobić jej zdjęcie przy standardowym jamniku Ani, Dusia niknie przy nim. Jest raczej rozmiaru miniatury.
  23. Dzisiaj zaszokowała mnie wiadomość o śmierci naszej forumowiczki Draczyn, hodowczyni buldożków francuskich, mądrej, dobrej do głębi duszy osoby...
  24. Ja może mam jeszcze kawałek czerwonego obrusa, bo resztę Poker zeżarł. Poszukam, czy już nie wywaliłam...
  25. Według mnie już trochę schudła, bo nareszcie je zdrowe jedzenie, a nie chleb z masłem, Chappi i żółty ser jakwcześniej...
×
×
  • Create New...