Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Na szczęście Poker nie jest małą sunią, ale Lusieńka jest... A po co komu psy, jeśli je zaraz usypia? Nie rozumiem... PO mojej wsi pałęta się od ponad 3 tygodni mix podhalana, ładne stworzenie. Dzisiaj coś drugie kudłate dołączyło i razem łażą. Niebawem ktoś je nadzieje na widły...
  2. Tymczas jest spoza dogo, to moja koleżanka Ania, która wypatrzyła Susi na alegratce, zadzwoniła do mnie, a że ja znam Demi to się jakoś potoczyło...
  3. Dziękuję że o niej pamiętacie. Bardzo tęsknię, a to już ponad rok... Ciągle nie mogę oglądać jej zdjęc.
  4. [quote name='Kar0la']Jak dobrze, ze sunia już bezpieczna. Teraz będzie już tylko lepiej. Nerisku a czy Pani S. miała jakieś pretensje?[/QUOTE] Nie miała pretensji, tylko wypytywała czy sunia dojechała i jak się miewa, jak zniosła drogę itp. I tak kilka razy :diabloti: Susi przyjechała z kocykiem, posłankiem, kartką informującą że lubi Chappi, surowe mięso i żółty ser, a sypia przykryta kocykiem i wstaje około 13. Ania ją okryła, ale mała wyszła spod kocyka bo była zdezorientowana. Po psach, które wyciągałyśmy z pewnej hodowli, a te psy nas gryzły, sikały i nie tylko na łózka i kanapy, Susi jest cudem świata.
  5. Pani Ela mówi, że narobiliśmy paniki z tą chorobą skóry bo to nic strasznego :), ale zapomniałam jakiej nazwy użyła.
  6. Susi dojechała, jest bardzo grzeczna, wesoła, radosna. Zjadła kolację Szekspira i poszła spać. Ktoś podał nr telefonu Ani pani S. :(
  7. Orzeł wylądował ;) Grzeczne, cudowne stworzenie, zjadło i poszło spać na posłanko Susi.
  8. Na pewno będą zdjęcia i relacje, tylko pewnie za parę dni, ja będę w Warszawie jutro ale chyba to za wcześnie na sesję fotograficzną, mała będzie się dopiero aklimatyzować.
  9. Włożyłam już wynik usg do torebki, żeby nie było jak ostatnio :) Robię Pokerowi allegro, wyróżnię je, ale czy to coś da to nie wiem.
  10. Naprawdę to był rzut na taśmę, gratulacje xmartix :)
  11. To super, pewnie dojadą o ludzkiej porze :)
  12. Telefony rozdane, wszyscy mają do wszystkich, to jutro czekamy na desant :)
  13. [quote name='NiJaSe']mógłby co to dla haszczaka , tyle ze on ponoc pod tym wyszkowem był dość długo a ja przeczesywalam internet w poszukiwaniu ogłoszen , ale jakbyś mogla nam to ogłoszenie tutaj przytoczyc[/QUOTE] Nie umiem go przytoczyć bo wisiało w lecznicy w postaci plakaciku, pamiętam tylko że pies zginął 3 albo 5 marca. Dopiero po czyimś podpisie zauważyłam wątek Omena. Lecznica będzie czynna w poniedziałek, zadzwonię do nich i poproszę żeby mi podali numer do właścicieli.
  14. Prosimy o pomoc w przewiezieniu małej, sunia ma szansę na dobry, jamnikolubny DT w Warszawie!
  15. Ostatnio w naszej lecznicy wisiało ogłoszenie o zaginionym husky, ale nie wiem czy mógłby zawędrować z Nowego Dworu aż pod Wyszków?
  16. Nie zabrała go, wcale:shake: Straciłam jakoś serce dla Pokera, od kiedy usiłuje mi pozabijać koty... skacze do okien jeśli siedzą na parapecie, i nie jest to szczenięca ciekawość tylko naprawdę chęć zrobienia krzywdy. Najgorsze jest to, że inne psy mogą się szybko tego nauczyć od niego... Próbowałam go na spokojnie z kotami oswoić ale nie da się. Inne psy goniłyby kota na podwórku, ale kot wewnątrz domu, za szybą nie jest dla nich aż taką podnietą.
  17. Czy sunia na 100% jest do adopcji?
  18. To ja już nic nie wiem, dostałam info ze ta jamniczka nie jest do adopcji bo jest sunią żony właściciela schronu...
  19. Demi kochana, teraz dla odmiany padł mi telefon. Ania mówi że w Dobrocinie jest jakaś czarna podpalana jamniczka, która łamie jej serce i ona by też ją wzięła na DT, co Ty na to?
  20. Przepraszam za zniknięcie, ale mój modem w tym upale nie ciągnie :shake:, teraz włączyłam prosto na niego wiatrak i zobaczymy. Mała jedzie do Eli Nowakowskiej i jej córki Ani - przy ul. Klarysewskiej/św. Bonifacego. W domu jest 6 jamników - emerytów i jeden tymczasowicz Szekspir z Ostatniej Szansy.
  21. Gagata już wsiada do samolotu, leci sobie w świat... niektórzy to mają życie, co?
  22. Ciekawe po co latać po krzakach, jak wiadomo że te dwie czarne kochają w domku siedzieć :)
  23. Ania mi przypomniała, że ich dom jest wystawiony na sprzedaż. W umowie z agencją jest wpisane, że po podpisaniu aktu są jeszcze 3 miesiące na wyprowadzkę. Jednak mała nie będzie mogła się z nimi wyprowadzić do bloku, bo mają już swoją szóstkę jamników. Oczywiście na razie nie ma chętnych na dom, chociaż jest już wystawiony prawie rok. Jednak trzeba się liczyć z możliwością, że taki chętny się znajdzie. Wtedy trzeba będzie szukać innego DT albo hoteliku.
  24. Jeszcze dla pewności wysłałam Ani zdjęcia małej, bo na razie zna ją tylko z opisu. A co z tą zainteresowaną osobą z Legnicy? Kiedy byłby ewentualny transport? Wkraczamy w jamniczy sezon wystawowy i musimy wszystko precyzyjnie planować.
  25. W OGÓLE go nie interesują stworzenia małe takie, ale już ich żarcie tak. Zamontowałam haczyk na drzwiach do świnkowego pokoju i widocznie za słaby był jak na Pokera. Ale jakby jamniki dorosłe się do świnek dostały no to faktycznie byłoby słabo...
×
×
  • Create New...