Jump to content
Dogomania

Julitta8

Members
  • Content Count

    1
  • Joined

  • Last visited

  1. Witam. Wczoraj będąc na spacerze moim psem, dodam ze to kundelek ale na prawdę jest malutki i więcej nie urosnie, zostaliśmy dostrzeżeni przez dzika. Ja sama się wystraszylam i od razu zaczelam dyskretnie nawoływać pieska ale dzik do zaatakował. Bardzo piszczal i po chwili przestał się ruszać. Zaczęła biec w stronę domu dzwoniąc od razu po rodziców aby jechali w moja strone. Podejrzewałam najgorsze na szczęście piesek żyje, ma rany na łapkach delikatnie krwawi i ranę na jaderkach z których również wydobywa się krew. Pies się trzęsie a ruch jakikolwiek sprawia mu bol, widać ze cierpi. Nie jest w stanie się położyć tak aby nie piszczal bardzo kocham zwierzęta bardzo chciałabym mu pomoc, niestety, na weterynarza mnie niestety nie stać... Nie zalowalabym pieniędzy natomiast po prostu ich nie mam. Czy mogę prosić o rade, czy to czymś przemywac, smarowac Dodamy ze jest to mój pierwszy post tutaj, za jakiekolwiek nieprawidłowości przepraszam
×
×
  • Create New...