Czytam i nie wierzę, no wprost nie mogę uwierzyć, że Lukasowi się tak poszczęściło!!! Dziewczyny, jesteście wspaniałe, cudowne i w ogóle naj. Chyba muszę Wam mego flaszkę postawić Jakie tam chyba, na pewno, jak bedę w Polsce musimy to (i inne szczęśliwe adopcje) opić!!! Czy Pani Asia powiadomiona, że ma dwa psy przywieść do schroniska? One już razem jechały, to znaczy Lukas leżał, a Emi po nim deptała! Zresztą ze Skypa do niej jutro zadzwonię! DZIĘKUJĘ!!!!