Zły człowiek znów dał o sobie znać, przyszedł w środku zimy, w nocy i przerzucił 3 bezbronne szczeniaki przez płot na posesję ,gdzie biegało kilka psów. Może liczył na to, że te maluchy zostaną zagryzione lub do rana zamarzną. Na szczęście inny, dobry człowiek, tylko przez przypadek zdążył je uratować. Niestety nie może nimi się zająć, bo ma już kilka swoich. Ktoś kiedyś powiedział, że nadzieja umiera ostatnia dlatego trzeba mieć nadzieję, że znajdą się ludzie, którzy oprócz dobrego serca mają miejsce i czas by się nimi zaopiekować. Ludzie na tyle mądrzy i świadomi tego, że kiedyś te słodziaki staną się dorosłymi pieskami stale potrzebującymi opieki. Trzeba mieć nadzieję, że może chociaż je ominie los, który spotyka inne porzucone psiaki, los schroniskowych psich sierot. Szczeniaki to jeden piesek i dwie suczki. Piesek z niewyjaśnionych przyczyn nie ma ogonka. Być może został mu on obcięty by uatrakcyjnić jego wygląd,gdyż wszystko wskazuje na to że pieski były przeznaczone na handel ale że nie "poszły" zostały porzucone na pastwę losu.
Kontakt w sprawie adopcji
tel. 886-303-309
tel 792-061-133