Nie chodzi o to co jest fe a co nie jest, tylko nie rozumiem po prostu dlaczego nie umówiłaś się od razu na odbiór, skoro właścicielka przytuliska obiecała Ci psiaka - tylko tyle.
Zresztą to już nieważne, bo pan z Białegostoku odbiera terrierka jutro, czyli po niecałym tygodniu od kastracji, nie po dwóch :)