Oskarek jest już u mnie. Właśnie sobie śpi. Muszę go wykąpać, bo strasznie cuchnie, ale to normalne u psów schroniskowych. Wieczorem wstawię jego fotki. Jeśli chodzi o lekarstwa, to dostałam tabletki dla niego. Teraz muszę iść do zoologicznego po obrożę, bo nie mam. Netti1 mówiła coś o karmie. Chętnie przyjmę ;)