Jump to content
Dogomania

niunia448

Members
  • Posts

    432
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niunia448

  1. Ciotki dziękuje - potwornie się wzruszyłam. Dzęki wam Bruno ma szanse na lepsze życie. Wysyłam do was na WP konto Wiedźmy - Ja zajmuje się kupnem leków a Wiedźma finansami:) Bruna jest taki kochany - przy pobieraniu krwi lizał mnie po rekach,a przy zdjęciu RTG leżał tak grzecznie, że nie musiałąm go trzymac..czy to nie jest idealny piesek?? a drepce za mną krok w krok:)
  2. Cioteczki słowo '' Dziękuję'', chyba już wielokrotnie nadużyłam ale powtórzę się - Dziękuję!!!Vetmedinu niestety nie da się zastąpic:( dostaje digoxin ale zbyt słaby dla niego:(
  3. Oprócz pieniążków potrzebujemy karmy - on w schronie je byle co i ciągle ma biegunki:( Najlepiej karmy dla psów z wrażliwym przewodem pokarmowym...domek też jest potrzebny ale gdzie go szukac....?<myśli>
  4. Podpisuję się!! Czaruś na 1 !! Jeju jak tak można potrącic i zostawic??? Ja do takich ludzi strzelałbym!!
  5. Ciociu zebrazebra dziękuję!! Każdy grosik się liczy!!
  6. Bruno siedzi w boksie - ma ciepło, nie wychodzi na dwór - myśli, że 1h w niskiej temperaturze i już by nie żył:(
  7. Oprócz fachowej ręki potrzeba czegoś jeszcze - pieniędzy na leczenie...Ja ich nie mam - nie stac mnie na tak kosztowne leczenie tego psiaka;(, dlatego zwracam sie do was ciotki o pomoc!! Nie pozwólmy, żeby Bruno umarł w schronisku!!
  8. Jestem studentka 5 roku weterynarii także trochę na leczeniu się znam;) ALe bardzo dziękuje :) Obecnie dostaje leki na tegoż pasożyta, ale on nie stanowi wielkiego problemu w tym całym nieszczęściu :(
  9. Zapraszam na Brunciowy bazarek!! link w mojej sygnaturce!
  10. Czy 13 lat, ciężka choroba musi oznaczac śmierc na schroniskowej - betonowej podłodze? Ja wierzę, że nie! Nie mogę go tak zostawic...bez naszej pomocy umrze;( a psina jest kochana - da się z nim zrobic wszystko, przy pobieraniu krwi i zdrapywaniu strupów psiak lizał mnie po rękach, czy to już nie świadczy o tym ,że jest wyjątkowy??Ten rozmerdany ogon na mój widok doprowadza mnie do płaczu,gdyż wiem , że nie mogę go zabrac do siebie;(
  11. Bruno jak do tej pory miał zrobioną morfologię, zeskrobinę - wyszedł nużeniec, USG - które, nie potwierdziło Cushinga( ale nie mozemy go wykluczyc - należałoby zrobic test hamowania deksametazonem, żeby potwierdzic/ lub wykluczyc cushinga), RTG - wykluczyło powiększenie wątroby ale potwierdziło moje przypuszczenia o niewydolności serducha;( proszę ludzi, którym los zwierząt nie jest obojętny o wsparcie finansowe na leczenie mojej schroniskowej bidy - potrzebne są pieniądze na Vetmedin na niewydolnośc serca( koszt 170 zł) no i na zrobienie testu ( koszt około 110-120 zł). Wiem...psina ma 13 lat, ale jako przyszły weterynarz nie potrafię koło takiego cierpienie przechodzic obojętnie. On skradł mi serce - sama nie mogę dac mu domu ale może ktoś inny pomoże??Ciotki na was zawsze można liczyc, pomożecie?? Pies juz w takim stanie rafił do schroniska - schronisko z braku pieniędzy na podstawowe leki nie zakupi tak drogich leków tylko dla 1 psiaka - przykre ale oczywiste:(
  12. Trzeba się zając tymi psiakami ale widze, że i schronem!!! w Polsce jest zakaz od zeszłego roku usypiania zwierząt zdrowych!!!usypia się tylko bardzo chore zwierzęta bez szans na wyzdrowienie- wiem to bo nie dośc, że studiuję weterynarię to jeszcze jestem wolontariuszką w schronie!!!to co robi to schronisko to przestępstwo!!!Nie ma znaczenia czy jest o młody czy starszy psiak jeśli zdrowy to się nie usypia!!w kazdym schronie jest przepełnienie - u mnie na 200 miejsc mam 350 psów ale nigdy nie uspiliśmy zdrowego psiaka!!!
  13. Ciotki! Jestem pełna podziwu...99% ludzi skazało by takiego psiaka na śmierć!! z punktu przyszłego lekarza weterynarii;)to bardzo ciężkie zabiegi mala miała i male były szanse, że się uda a jednak dzięki wam kolejne psie życie uratowane!!JESTEŚCIE WIELKIE!!!
  14. Zapraszam nA mój bazarek poświęcony tym psiakom:)
  15. co ze szczeniorkiem się dzieje;>?
  16. Zapraszam na mój bazarek:)
  17. normalnie jak zobaczyłam ostatnie fotki nie widząc tych w 1 poście to myślałam, że to szczeniaczek...<szok>cudny jest i znajdzie w końcu ten jedyny, wymarzony domek.
  18. Nie jestem w stanie pojąć (albo mam tak mały rozumek...) jak można oddać swojego najlepszego przyjaciela???
  19. zrobię bazarek na te bidy...aż się nie chce wierzyć, że taki los zgotowała im policja...;( ludzie-najgorsze i najokrutniejsze stworzenia jakie zostały stworzone!
  20. Przepiękny... to zupełnie inny piesio:) taki dostojny mężczyzna:D
  21. Bico - ten puchaty piesio przypięty do słup tez poszedł do domu;)
  22. okolo 15 piesków poszło do nowych domków;) i parę zostało zarezerwowanych:)
  23. Tak jest Paulinko będziemy ogłaszać małą Nataszkę kochaną suczynkę...wiem, że będzie ciężko gdyż nie każdy jest w stanie zaopiekować się sparaliżowanym pieskiem ale...miejmy nadzieję, że ktoś taki się znajdzie.W tym tygodniu jeszcze to zzrobię tylko muszę się nauczyć obrabić film(mam takowy z Nataszką jak się porusza:):)) Przepraszam, że rzadko tu zaglądam ale zmarła mi wczoraj blisko osoba z rodziny i jakoś tak nie mam do niczego głowy...;(
  24. Bico to oczywiste,że za jakiś czas sprawdzę ten domek:)
×
×
  • Create New...