Brazowa, na tym obrazeczku, to....
Gdzie, Ty tam owieczki widzisz????:hmmmm:
Ale wiesz co , natchnęłaś mnie, też sobie o tym pomyslałam. My tak sobie wyobrażamy a przecież dla naszych psów co innego fajne jest. Taki Rudzielek np. widok krowy przyprawił ją o fiknięcia kozła w tył, prawie:roll: A tu teraz w takim raju zza krzaka owca albo koń, toż to zawał murowany:roll:
Dobrze, że ta łapuchna się podgoiła, strup odpadnie i będzie dobrze:lol: Ucałuj łepek ode mnie:lol: