-
Posts
5860 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kasia25
-
Właścicielka sklepu naszego osiedlowego ma tak wypasione koty, które wogóle nie boją się psów. Kora już wie i je omija. Ruda zaś się nadziała, pędzi (tzn. zbyt dużej prędkości to ona nie rozwija) drze się, podbiega a kot siedzi i nagle trach ją łapą przez łeb. Nic jej nie zrobił, nie zadrapał tylko zdzielił.
-
Ja mam zakaz przynoszenia kogokolwiek i czegokolwiek do tego domu.:-( Przez rok przynajmniej będę grzeczna niech mają:p Potem się coś pomyśli skombinuje:diabloti: A tak na serio, to Kamil jest jeszcze za mały. on by tego świniorka pewnie chciał głaskać i ściskać. To już niech lepiej spokojnie sobie świnka w Zoo pomieszka. Kora chomika liże przez kraty i to raczej nie zmiłości. Chociaż jak by on sam sobie chodził to pewnie nie wiedziałyby co z nim zrobić. Sendi dzisiaj dostała strzała od kota. Zdziwiła się jak cholera i tylko pod nosem burknęła i majestatycznie się oddaliła
-
Brazowa, czołem!!! Dziękujemy za uściski. To oznacza, że masz wolną chatę, tak?:evil_lol: Ja, chce świniaczka fajowe są!!!! A foty będą??? Masz już tą koszulkę z dooopciami chrum-chrumek? Może zamówimy hurtem, chyba że, Akucha jakiś sprzeciw będzie miała, że jej logo zapożyczamy:evil_lol: Moje suki polujące na koty, jak stawiam im klatkę, żeby se popatrzyły na chomika to tak się trzęsą i podniecają, że wolę ich nie nakręcać. Zjadłyby go jak nic.
-
To wcale nie jest żaden nadzwyczajny dom. Taki dom powinien mieć każdy zwierzak, obojętnie rasowy czy nie, stary czy młody, zdrowy czy chory. Każde zwierze zasługuję na taki dom w, którym po prostu szanuję się życie. Ale co ja tu Wam pisać będę skoro, same o tym najlepiej wiecie. ( i znowu to nie jest taki wcale normalny dom- wystarczy się przyjrzeć mieszkańcom hihi). [SIZE=1]kathie, właśnie cudze poniewieramy a o swoje dbamy[/SIZE];)
-
[quote name='akucha']Boziulku, jakie to maleństwo jest :loveu: :loveu: :loveu: A zdjęcia piękne!!!! Iza, jak Wy razem cudnie wyglądacie, na Allegro będa chcieli obie :evil_lol: i będzie problem! Gabryjell, zmieniaj fotki!!!! Sabunia szuka domu, musi być super!!!![/quote] Nawet, nie wyobrażałam sobie, że to takie maleństwo. Widziałam panią Izę na żywo i mogę potwierdzić, że to nie fotomontaż;) Sabuni już oglądać nie chciałam, nie mogłam, bo ja tylko zgryźliwego rudzielca chciałam zwijać i do domu pędzić. Sabunia znajdzie domek na pewno i to ten naj.
-
Akucha, z TZ-tem im gorzej się zachowuje, tym zdrowszy:eviltong: loozerka, próbowałam w fotosiku zmniejszyć , ale tam jest tylko 400x400, to ja poproszę o PW. Ja też miałam dzisiaj tyyyle zrobić i nie wyszło, tzn. chęci brak. Kazałam wykonać służącym i tak; pralka sobie pierze a zmywarka za mnie zmywa:lol: A wogóle to Sendi schudła trochę, szybciej już na kanapy i fotele skacze, ja już praktycznie nie muszę grubej dooopki wciągać. ([SIZE=3]Ja jej nie głodze, słowo)[/SIZE]
-
Wczoraj, tak bardzo chciałam Wam życzć smacznej herbatki. Wywaliło mnie z dogo i już nie mogłam się zalogować. Dobrze, że ja nie muszę strzyc moich kudłatych:p KIedyś obcięłam dziecku grzyweczkę, tak pięknie i prosto, że z samego ranka prędziutko do fryzjera podreptaliśmy. Przez całą drogę prosiłam, tylko synuś nie ściągaj czapeczki:oops: :oops:
-
Kamilek już śpi:diabloti: :diabloti: :diabloti: Przedszkole wykańcza najbardziej odporne dziecka ([SIZE=1]i bardzo dobrze[/SIZE][SIZE=2]).[/SIZE] Nie wiem czy Sendi bolało nic nie powiedziała na ten temat. Odwróciła się dooopskiem jak gdyby nic. Za to mnie bolało:mad: Po za tym, głucha jest ta malutka sunia. Głucha jak pień, ale tylko wtedy gdy TZ mówi zejdź z kanapy!!! Udaje, że nic nie słyszy, jak by to wcale nie do niej było. Za to Sendi masz, usłyszy zawsze! I bardzo dobrze z facetami trzeba wiedzieć jak postępować, zresztą instrukcja obsługi do nich wcale skomplikowana nie jest.:eviltong:
-
akucha, hihihihi:megagrin: :megagrin: :megagrin: przetestuje na moim numer z lodówką:diabloti: loozerka, obawiam się, że TZ sam się kiedyś tu wpuści, chadzając moimi ścieżkami po histori innych TZ-tów nie dyskryminujemy i zapraszamy Sendi ma się dobrze, Kora niestety uczy ją różnych nie koniecznie dobrych manier:angryy: Za kotem gonimy, na obcych drzemy paszcze a przy stole żebramy i jęczymy jak by kiszki z głodu skręcało. Dzisiaj leżałam sobie na kanapie, czytam książkę i nagle (AŁA!!!) dostałam rudą , rozpędzoną czaszką, prosto w ucho. Sendi źle obliczyła rozbieg i zatrzymała się na mojej głowie.
-
No, nie wiadomo co w jej genach siedzi:evil_lol: Kiedyś, słysze bardzo głośne, KAAAASIAAAAAAA!!!! Biegnę, po schodach, zabijam się na zakręcie, no bo coś się musiało stać! Dotarłam, serce na ramieniu, pytam grzecznie, co się stało. Chomik zwiał, łap! [SIZE=1]Mam cichą nadzieję, że Tz nigdy tu nie zajrzy. Obsmarowałam, go maksymalnie i dobrze mu tak. Jestem na niego zła i czuję malutką SATYSFAKCJĘ:diabloti: [/SIZE] Tak, wogóle to macho jest.;)
-
Teraz, mogę to napisać. Wachałam się chwilkę: Pynia czy Sendi. Później, byłam już pewna 100%, że ta malutka, milutka myszka, nie posiedzi tam długo....... Dlaczego, nie ma nikogo, kto poprostu weźmie ją pod pachę i powie, chodź do domciu.................. :placz: :placz: :placz:
-
[quote name='Neris']Miłe powitanie, nie powiem... a jemu co, rączki do boków przyrosły? Czy po TWOJEJ WIEWIÓRZE sprzątać nie będzie...:evil_lol:[/quote] No, on niby chory korzonki, czy coś, ale tak naprawdę to ściema wielka:mad: Zdecydowanie już mu lepiej, coś Wam powiem. TZ się boi:lol: mojej wiewióreczki się, boi!!! No w sumie jak ją przywiozłam, to miał być groźny pies. :diabloti: Powitała, go warczeniem to się chłooopak przestraszył. Ruda, zwinęła skórki po kiełbasie i ja mówię zabierz jej, a on na to sama se zabieraj jeszcze mnie chapnie. Tak, każdy by się bał, chapnięcia taaaakiej paszczy:megagrin: :megagrin: :megagrin: