Tygra też często głową do ziemi dociska małe zaczepiaki, ewentualnie jak piestek mały to wogóle nie otwiera paszczy tylko cały czas głową.
Gorzej bo ona jak się rozpędzi to nie potrafi od razu wychamować i albo przeskoczy albo rozdepcze :).
Tygra ogólnie bawi się ze wszystkimi i nie jest pamiętliwa, nawet po jakiejś sprzeczce bez problemu wraca do zabawy jakby nic się nie wydarzyło. Zresztą widać jak się z Gustawem bawi - pozwala mu na wszystko, tylko czasem niechcący go spadnie ze schodów lub rozdepsze. Najlepiej bawi się jednak z boksiami i astami (choć tych luzem biegających jak na lekarstwo).