-
Posts
99 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Karolina Maxi i Sara
-
Dzieki za karme-smakuje Piratowi,w misce nic nie zostalo. Pirat ma zapalenie jelit i tasiemca. Wszystkie z tego powodu przechodza kuracje. Sarcia dzis miala ponowne rtg lapek przednich tylnych i kregoslupa Ma tylna lewa lapcie 1 cm krotsza no i dysplazja postepuje Sarka po sterylce sporo utyla i to dodatkowe obciazenie na stawy.Do tej pory jadla Royala na stawy od dzis dostala Royala odchudzajacego. Bardzo kuleje,ciezko jej wstac. Jak ja odbieralam po narkozie to na placzacych sie lapkach szla do samochodu ale na ON rzucala sie ostro-jak to moj wet mowi to poprostu jej hobby :) Na Pirata powarkuje jak lezy ze mna na kanapie a on do mnie podchodzi.Wtedy Pirat odchodzi i nie ma problemu. Mam nadzieje ze to minie.Czasem nawet razem uloza sie na kojcu.Tak ogolnie jak przychodze do domu to czesto leza we 3 u mnie na lozku.Sarka poprostu jest o mnie bardzo zazdrosna i jak ona jest przy mnie to go nie dopuszcza. Maxi bawi sie z nim ladnie. Sarki dzis nie bylo od 8 do 17 ze wzgledu na narkoze .Jak wrocilysmy to Maxi z Piratem siedziala w oknie tarasowym .Cieszyly sie strasznie,calowaly sie wszystkie. Dziekuje jeszcze raz za karme
-
[quote name='anhan1']Nooooo, Karolina ! Boksiu lepiej trafić nie mógł. Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie. No i pozdrowienia od Borysa!!![/quote] A no dzieki a jak Borysek sie miewa? Pozdrawiam Was serdecznie Pirat dzis mial biegunke z krwia -dostaje zastrzyki Sarka jutro ma rtg kregoslupa i lapek przednich z trudem chodzi w znieczuleniu dostanie blokade:shake: moje sloneczko tak cierpi
-
Pirat nie znosi klatki-boi sie,wiec go w niej nie zamykam. Jak na razie nie demoluje strasznie ,podrapal tylko sciany wkolo drzwi. Dzis pojechalam do bylej Pani Pirata z fotkami,byly lzy wzruszenia. Sylwia dala jeszcze jego ksiazeczke,miski i szczotke.Piracik ma czipa jeszcze z Gdyni jak byl u wczesniejszych wlascicieli. I ma straszne pchly,wiec dzis bylo wielkie odpchlanie wszystkich. Poza tym wzsystko w miare dobrze.Sarka-szefowa nadal powarkuje jak Pirat zbliza sie do mnie.Musialam pochowac zabawki,bo jak ma zabawke to jezy sie i warczy na dziewczyny nie na zarty,wiec zabawek nie ma. Acha Pirat 10.X skonczyl 9 nie 8 lat wiec tym bardziej jestem w szoku jaki jest zwinny. Dziekuje za karme w imieniu Piratka,ktory juz smacznie chrapie. Gaja po operacji juz coraz lepiej ,ma apetyt i weselsza.Wet sie smieje ,ze ja nawet jak walec przejedzie to wstanie:) Pomiewaz jestem troche padnieta to napisze tutaj odnosnie Blekitnej bokserki ze schroniska. Bylam dzis u niej i poszlysmy na spacer.Wita mnie juz z daleka skacze na kraty i merda ogonkiem.Ma jeszcze czasem odchyly i zdaza sie jej warczec na ludzi ale zrobila juz ogromny postep.Tak marze,zeby nie zostala na zime w schronisku,zeby ktos ja w koncu wypatrzyl i pokochal-zasluguje na to,bardzo sie stara,zmienia sie na lepsze,robi ogromne postepy.
-
Gaja juz w domu operacja sie powiodla az dziw ze 14 letni pies tak dzielnie zniosl narkoze itd.... Teraz spi Boksery pojechaly ze mna na pola i znow szok Pirat ponad 8 lat a ma takie biegi ze niejeden mlodzik zostalby w tyle .Skacze za patykami,kopie doly. Wymeczone tez padly przy rozpalonym kominku:)grzeja tylki
-
Witam noc minela spokojnie Moje baby na lozku Pirat w kojcu kolo lozka byla lekka musztra ze strony Sary,bo ona wychodzi z zalozenia ze "co twoje ,to moje ,a co moje to nie rusz" :) Jeszcze wczoraj ogladala Pirata moja wet zna go bo 2 lata temu zszywala go (psy go pokasaly) Pirat to okaz zdrowia poza malym podskurnym gozkiem i zapaleniem uszu-juz go leczymy. Pirat jadal u bylych wlascicieli chappi Ja kupilam mu wczoraj 3 kg puriny l&r i wcina. A wiec zadna specjalistyczna karma nie jest potrzebna Piracika musze troche podpasc bo po smierci Pana schudl strasznie Poza tym krew w poniedzialek do badania Rano odwiozlam Gaje-collie na operacje strasznie sie boje ona ma 14 lat ale nie bylo wyjscia nowotwor-krwotok z drog rodnych. Sara wychodowala goza ktory sie dosc szybko rozrasta i rozsiewa u niej narkoza to tez strach bo ma niewydolne serce-biopsja w przyszlym tyg.Ile ten pies jeszcze wycierpi.Wlasciciel ktory ja lal,schronisko,spondyloza,dysplazja,zwyrodnienia przednich lapeczek i teraz jeszcze goz. Tylko Maxi odpukac nic sie nie dzieje. Ten rok to dla mnie koszmar I najwazniejsze podjelismy decyzje ze jezeli Sara przekona sie do Piratka(on nie odpowiada na jej powarkiwania-odchodzi) to Pirat zostaje u nas.Maxi kocha caly swiat wiec i Pirata ,bawi sie z nim ,caluje .... a Sarka jako glowny szef siedzi i obserwuje Pirat tez juz swoje przeszedl.3 wlascicieli,smierc Pana ,ach szkoda pisac. Bede miala wszystkie kolory boksiow:) Zolta Maxi,Pregowana Sarunia i Bialasek Piracik Piracik jak u mnie zostanie na stale to czeka go kastracja,zebym sie kidys nie obudzila a tam 8 bilo-zoltych boksiow Dzieki za deklarowana pomoc
-
No to sprawa wyglada tak Pirat nie sprawia jak do teraz innych klopotow niz to ze nie zostaje sam-WCALE Sara oczywiscie warczy jak do mnie Purat dochodzi i jak kreci sie kolo kanapy Teraz spia obok siebie w odleglosci metra przy kominku wszystkie cztery Klatke dostalam os znajomych ,ale mam inna prosbe czy ktos ma moze ssucha karme ktora pies nie je? Moje suczki sa na royal weterynaryjnych i to koszt ponad 500 miesiecznie do tego leki ,my dopiero kupilismy dom wiec finansowo dosc ciezko a 4 psy. Pirat po smierci dziadka (pana)schudl strasznie -szkielecik ale teraz ma apetyt. Jego Pani -wnuczka stracila prace jest bez srodkow do zycia. Wyjezdza.Plakala caly czas ,bardzo Pirata kocha. A bylo to tak ze rano jechalam na przeglad do serwisu i szla Sylwia z Piratem zaplakana.Zatrzymalam sie i opowiedziala,ze dziadek zmarl,ze nie ma pracy,ze wet chcial uspic i ze ona tak nie moze. Serce i sie krajalo.Piracika i Sylwie do samochodu i to koniec tej historii. Takze prosze jakby ktos mial na zbyciu jedzonko to chetnie przyjme.
-
Podawać jej te enzymy trzustkowe bez obawy? I jaką karmę dawać? Wet polecił mi Royala, ale nie mam do niego pełnego zufania, wolałabym Hillsa, czy Hills ma taką karmę dla trzustkowców?[/quote] Maxi choruje od szczeniaka i jest na royal hepatic ma 5 lat czuje sie dobrze
-
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
Karolina Maxi i Sara replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aga jestes wielka -
Maxi-maksiaczek,misiaczek,zlocisty-a,fafelek Sara-bandyta,sysunia,sloneczko, Obie-fufonki,faflutki,dziewczynki to ostatnie na spacerach wywoluje conajmniej dziwny wyraz twarzy u niektorych przechodniow:roll: :evil_lol: Gaja(collie)-pycholek,babcia,kolaczek
-
My nabylismy rekawice i jest super choc bardziej sluzy moim boksia niz collie.
-
Trzymamy kciuki ,bedzie ok
-
Do zobaczenia Paula, śpij spokojnie...
Karolina Maxi i Sara replied to Tigraa's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
...........[']............ -
moje jedza eukanuby ciacha ale te dla juniorow choc sa dorosle ,gdyz ciasteczka sa mniejsze.Za tymi duzymi nie przepadaja moze nie chce sie im gryzc:mad:
-
Tak gulki to normalana sprawa po zastrzykach przynajmniej w przypadku mojej Maxi ,gdzyz kreci sie ona strasznie podczas podawania.:evil_lol: Rozcierac miejsce uklucia tuz po podaniu ,aby zapobiec powstaniu gulki :lol: