Jakoś ostatnio trochę smutków krąży wokół mnie. Pożegnanych psinek brakuje, mała mordka coraz starsza, Mama niedomaga trochę na zdrowiu.
Norasku trzymaj tam łapinki.
Moja apka pogodowa dzisiaj mnie ostrzegała przed taką pogodą w działkowym regionie. W Warszawie tylko deszcz ze śniegiem był po południu i wieczorem.
Taka przenikliwa dzisiaj pogoda.
Ale pyszności.