-
Posts
11720 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by apple
-
Ahh te oczka które mówią "bezwarunkowo cię kocham":loveu:
-
Wiecie na co ja mam teraz największą ochotę? Chetnie porozmawiałabym z ojcem Vince'a i jestem ciekawa czy Synek powiedział mu w co się pakuje!!!!!!!!:angryy: :diabloti:
-
[quote name='d.ela']Apple zawsze :loveu: w ogóle ten mały (żółty) lubi jak ma coś pod głową :evil_lol: zółtasek - Wiktor - ma ogonek z którym obchodzi się mało delikatnie, wali nim jak szalony, że czasami obawiam się czy go sobie nie złamie, a nie powiem takie uderzenie ogonkiem po nogach trochę boli pręgusek - Max - ma obcięty ogonek i uszka, tak więc jeden kopiowany a drugi naturalny w 100 % :eviltong:[/quote] No to wiesz o czym mówię! Siniaki są nieodłaczną częścią właściciela bokserka z ogonkiem. A co do podusi pod głowa to nie ma mowy żeby jej nie było - łoooooooo co to wtedy jest - obraża się na nas! Ale jest moje serduszko kochane i wszystko mu wybaczam - NO PRAWIE!:evil_lol:
-
Zapraszamy! Tylko bez psa mam nadzieję.
-
[quote name='Vince']mowie oczywiscie o poscie Barbi[/quote] Ciesze się Vince że ktoś w końcu sprostał twoim wymaganiom.
-
[quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen]Czekam...z dnia na dzien świat mi się z lekka wali:-([/COLOR][/B][/quote] Ohh! Agga nie łam się słoneczko będzie ok!Buziaczki na pocieszenie :loveu:
-
[quote name='evaxon']:multi: żółtasek ma ogonek :loveu:[/quote] Ja też jestem fanką ogonków bo mój titulek też go ma. A chłosta nim po nogach jak się cieszy że aż pręgi mam:evil_lol:
-
[quote name='Vince']ale widze dziobasku że masz jakies wonty o to ze napisałem o tym, gdyby mnie nie zapytano lub sprowokowano to bym o tym nie pisał.. ja sie tu nie chwale zadnymi osiagnieciami, ani nie mowie ze jestem niewiadomo kim, poprostu napisałem ze cwicze..[/quote] Ależ cukiereczku żadne wonty ja jedynie stwierdzam fakty. Ale coż może się mylę - mylić się rzeczą ludzką jest - nieprawdaż?:razz:
-
[quote name='Vince']gdyby mnie nie zapytano, nie mówił bym o tym, bo co was to interere..[/quote] Vince słoneczko ale przecież ja nie do ciebie!
-
Mam wspaniały pomysł. Skończmy ten temat bo widzę, że jemu nie chodzi o rady tylko po prostu chłopina chce sie pochwalic swoimi osiągnięciami (matura, rzucenie plalenia itp.) a to chyba temat na inne forum!:evil_lol: Co wy na to ?
-
No i dobrze nie będziesz psuł ludziom nerwów:razz:
-
[quote name='Arachne'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Obrożę kiltix przed nałożeniem należy trochę porozciągać. A potem jak obroża trochę się zabrudzi to należy ją przedrzeć spirytusem salicylowym i też porozciągać. To działa robię tak od wielu lat i to zawsze poprawia jej działanie i to przecieranie spirytusem jej nie szkodzi bo środek głównie i tak jest wewnątrz obroży zmywa się jedynie to z wierzchu.[/SIZE][/FONT][/quote] Oooo! No to mnie pocieszyłaś dzięki!!!:multi:
-
Precz Nieodpowiedzialnym Właścicielom Bullowatych I Innych Psów
apple replied to Asta's topic in Bull terrier
Ale konkluzja jest jedna - Jęsli zdecyduje sie kupić ASTA to bedzie najgorszy z mozliwych wyborów. -
Precz Nieodpowiedzialnym Właścicielom Bullowatych I Innych Psów
apple replied to Asta's topic in Bull terrier
Nie chciałabym zaogniać sytuacji ale poczytajcie sobie tego Pana [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24001&highlight=potrzebuj%EA+rady"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24001&highlight=potrzebuj%EA+rady[/URL]. jego podejście do psów i w ogóle a póżniej spójrzcie na koniec tej dyskusji i jego wybór co do rasy - a to wszysko wam wyjaśni dlaczego jest tak a nie inaczej z agresywnymi ASTAMI -
No nie! Co za miłość - po prostu odpadam:lol: .One tak zawsze cukierczki???:loveu:
-
Vince lepiej posłuchaj jesli nie chcesz przyczynić się do "złej sławy" tych skąd innąd przemiłych psiaków. Obawiam się, że pod twoją kontrolą nic dobrego z niego nie wyrośnie - niestety!:shake:
-
"No tak.. tylko u Aggi to problem niedawnego odejścia pieska za TM :-(:-(:-(... " Ooo nie wiedziałam:-( Tak mi przykro! Ale tym bardziej jesli mieli już boksie w domu to na 100% zakochają się w nowym przybyszu :evil_lol: (łobuziaczku) a Adze będzie lżej.;)
-
Amstaff chłopie przy twoim podejściu to chyba najgorszy z mozliwych wyborów. :angryy: :placz: Nie rób tego! A tym bardziej nie kupujgo na giełdzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake:
-
[quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen]Nie chce się im narażać:-([/COLOR][/B][/quote] To może spróbój ich oswajać z piesią za pomocą zdjęć, krótkich kontaktów (jeśli masz taką możliwość) Zadziałaj metodą na zmęczenie materiału. Jak zobacza cudeńko to się zakochają:loveu: . Ja tak miałam z pierwszym psem rodzice go nie chcieli ale wybrałam go z hodowli pokazywałam zdjęcia potem na krótko go przyniosłam i zaiskrzyło. A tym bardziej jeżeli już miałaś psa - z drugim jest łatwiej. Głowa do góry i kombinuj nie ma jak mieć piesie w domciu! Trzymam kciuki!
-
Mój mąż jak się dowiedział, ze kupiłam Kronosa to :crazyeye: :shake: i w ogóle! Ale jak go zobaczył :loveu: i tak jest do dziś. Więc trzeba tylko pokazać cudo żeby się zakochali:evil_lol:
-
[quote name='Surprise']apple, ale nie ja jestem autorem tego drugiego cytatu :P.. No tak, mu ttuaj sobie flaki wypruwamy, ale tli się we mnie cichutka nadzieja, ze to czysta prowokacja ...[/quote] UPS!!! Sory Suprise!:oops: Publicznie prepraszam! To taka pomyłka wynikajaca z emocji! A swoją drogą to mam nadzieję, że to prowokacja - bo jak nie to chyba strace wiarę w ludzi.
-
[quote name='anabelka']Pewnie tak:cool1: Ale ten znajomy ma podobno takie newsy od weta. On nie mowil jak ratowac zamoczona obroze, mowil, ze przy normalnym uzywaniu raz na jakis czas trzeba ja porozciagac. Tak czy siak uwazam, ze to jakis mit. Pytam tylko na wszelki wypadek bo moze okaze sie ze wszyscy o tym wiedza, wszyscy tak robia tylko ja jedna nie:cool3: .[/quote] Nie sądzę żeby to coś dawało ale jeśli to nie niszczy obroży to nie widzę powodu dla którego by tak nie robić (a nóż-widelec):razz:
-
Ja też bardzo się cieszę, że wszystko ok:multi: Ale co to do :diabloti: było?
-
[quote name='anabelka']A ja ostatnio uslyszalam, ze - obroze preventic trzeba co jakis czas rozciagac zeby pootwierac znajdujące sie na niej pory z ktorych wydobywa sie zapach. Podejrzewam, ze fantazja poniosla czlowieka ktory mi to mowil. No chyba, ze ja o czyms nie wiem :icon_roc:.[/quote] Sądzę, że jak już tę obrożę wymoczysz i wymyjesz to choćbyś ją rozciagnęła do Chin to nic z tego:lol: :cool3:
-
No to zostałam chyba jeszcze ja! Nie przedstawiałam jeszcze publicznie mojgo "Krosia" A oto mój śpioeszek malutki:loveu: