-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewu
-
[B]Też jestem przerażona wyposażeniem budy.... Miałam pisać o tych polarach ,są konieczne i to grube. Pies musi się w nich zagrzebać. Sylwio nie skupiaj się proszę na analizie naszych wpisów ale błagam jeśli jego los nie jest Ci obojętny porozmawiaj z opiekunką i przynajmniej napchajcie do budy polarów, w lumpeksach są za grosze. Napisz ile , ja zapłacę za te polary. Danusiu zadzwoń jeszcze do Pani Ani, pogadaj , szkoda pieska....[/B]:(
-
Do ogłoszeń potrzeby jest prawdziwy wiek psa , informacja o odrobaczeniu i szczepieniach- tego też nie wiemy.... Dzisiaj był telefon w sprawie ewentualnej adopcji ale Pani źle zareagowała na nieścisłości w ogłoszeniach...
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
ewu replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='edek']Jaka mordka uśmiechnięta, widać, że czuje się u Was dobrze :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Cudny:):):) -
[quote name='Sylwiia_']Tak i nadal uważam, że psiak powinien zostać adoptowany dlatego założyłam wątek prosząc o pomoc w poszukiwaniu domu stałego. O wieku poinformowała mnie opiekunka i tak napisałam, dlatego nadal uważam, że jest najlepiej zorientowana w temacie i to u niej powinno się zasięgnąć informacji szczegółowych i z nią ustalać ewentualne transporty, koszta i wszystko, co psa dotyczy. Wczoraj sie dowiedziałam o planach kastracji psa, więc wnioskuję, ze weterynarze ocenili, iż wiek jego jest odpowiedni do tego zabiegu. [/QUOTE] Rozumiem,że pies po kastracji będzie w tej budzie..... Nie rozumiem natomiast dlaczego nie może być w dt i tam czekać na adopcję , ucząc się zasad przebywania w domu.
-
Piesek miał jechać do dt i a nie być adoptowany.Umowa adopcyjna jest aktem prawnym i nie mogę jej podpisywać ponieważ nie adoptuję Aspera, zaproponowałam podpisanie umowy z dt.
-
[quote name='Sylwiia_']Pani z dt wydzwaniała do opiekunki? Ewu to ja proponuję naprawdę zadzwonić do opiekunki, przecież to zajmie chwilę i zaproponować adopcję, myślę, że problemu nie będzie, skoro jesteście pewne, iż miejsce będzie dobre. Odrobaczony na pewno był, bo opiekunka wszystkie psy od razu odrobacza i szczepi.[/QUOTE] Nie do opiekunki, do cancer.
-
Telefon od obcej osoby , którą dzieli od psa kilkaset kilometrów jest delikatnie mówiąc śmieszny...
-
[quote name='Sylwiia_']Opiekunka jest jedna, więc nie rozumiem używania liczby mnogiej. Ja na teren posesji opiekunki bez jej wiedzy nie wchodzę, karmieniem psa też zajmuje się ona. Ewu dzwoniłaś do niej? Jeśli chodzi o "symboliczną kwotę" 150 zł miesięcznie, to jest wydatek dla mnie niemożliwy.[/QUOTE] Chyba jednoznacznie napisałam,że my bierzemy na siebie opłacanie dt, co więcej nawet do umowy z dt zaoferowałam swoje dane.
-
Sytuacja jest dziwna. Pies ma wątek , który ma służyć ratowaniu go przed schroniskiem, koczowaniem na dworze, przypadkową , niesprawdzoną adopcją. Dziennikarka , która też chce pomóc Asperowi , zaproponowała zaprzyjaźnione z nią dt w Bydgoszczy. Pani zna dom i wie ,że piesek będzie tam zadbany i szczęśliwy. Dt chce symboliczną kwotę 150 zł miesięcznie.Wiemy z dogo ,że za domowe dt to jest bardzo niska cena. Cancer i ja wzięłyśmy na siebie obowiązek zorganizowania pieniędzy i opłacania dt. Wystarczy tylko piesia zawieźć.... Pani z dt wydzwaniała , czeka na pieska... Mróz coraz większy a w prezentowanej na zdjęciach budzie widzę skromne małe kocyki.... Wszystko dograłyśmy, ja chcę mu opłacić odrobaczenie i szczepienie ale jak widać , to nie wystarczy... Nagle jest niewytłumaczalne -weto i odmowa wydania Aspera w celu zapewnienia mu bezpieczeństwa i opieki w dt. [B]Jeśli chodzi o umowę z dt , to możecie ją wypisać na mnie i wysłać faksem jeśli ona jest powodem do obaw. Proszę Opiekunki Aspera żeby podjęły z nami współpracę i zechciały zrozumieć nasze intencje.[/B] [B]Asper musi zamieszkać w domu żeby się do domu nadawać ....Inaczej zostanie podwórkowym psem....Chyba nie o taki los dla niego walczymy.[/B]
-
MOREK odszedł za TM otoczony miłością i opieką słodkokwaśnej.
ewu replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Nie ma problemu:) -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
ewu replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może Kastor opłaciłby kastrację? Spytać? -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
ewu replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba jakiś bazarek zrobić na piesia.Fanty przekażę ale bazarku nie umiem zrobić. -
Danusia chce jak najlepiej dla Aspera my też :)
-
[quote name='Sylwiia_']Danusię uwielbiam, serio, ale chyba się na mnie obraziła. Nie tylko szelki, bo z szelek szybciej się wydostanie, niż z obroży, musi mieć jedno i drugie i osobno dwie smycze. Ja fachowcem nie jestem, broń Boże, sądzę po mojej suce zgarniętej na siłę-siedem lat temu z ulicy. Ja nie jestem Waszym wrogiem, wręcz przeciwnie, tutaj w pewnych kwestiach stawiam opór, bo jestem nieco spoza środowiska i inaczej "myślę"[/QUOTE] Tak, tak szelki i obroża razem,są takie fajne podwójne smycze. Taki mały wariatuńcio może się wyzwolić z samych szelek. Takie detale to trzeba by omówić na gorąco tuż przed ew. przekazaniem pieska.
-
[quote name='paulina02']Byłam w lesie 3h szukałam zmarzłam jak diabli nie było ich ...Nie wiem co się stało może w nocy były dziki albo lisy i psy uciekły wystraszone w las ;([/QUOTE] Boże ....biedne:(
-
Idę pakować fanty bazarkowe. Dobranoc:)
-
[quote name='Sylwiia_']Przemyśl, nie obruszaj się jak trzpiotka, tylko dzwon jutro.[/QUOTE] Oj do trzpiotki to mi mi daleko, latek za dużo:) Porozmawiam z Danusią i może się odważę zadzwonić:)
-
[quote name='Sylwiia_']Myślę, że nigdy nie był w domu, nie wiem jak się zachowuje w mieszkaniu.[/QUOTE] No właśnie i dlatego byłoby fajnie gdyby mógł się nauczyć życia w domu. Słusznie się obawiasz,że trzeba uczulić Panią żeby go pilnowała i wyprowadzała w szelkach bo z pewnością potrzeba czasu żeby przestał chcieć zwiewać.
-
[quote name='Sylwiia_']Ewu, interpretuj i zadawaj pytania tak, jak Ci potencjał intelektualny, empatia i rozsądek na to pozwalają, sorry, bo już nie wyrabiam:-)[/QUOTE] Widocznie mam za mały potencjał intelektualny:):) Ale tak na poważnie to przemyślę ten telefon...
-
Ucieszyłam się,że Asper nie będzie zamarzał w budzie ,że będzie bezpieczny. Oczywiście ,że dt trzeba sprawdzić ale chyba warto zrobić wszystko żeby piesek zamieszkał z człowiekiem w ciepłym domu. Asper z pewnością nie umie zachować czystości w domu i im dłużej przebywa na dworze, tym trudniej będzie go tego nauczyć. W tych warunkach , w jakich przebywa staje się kandydatem na podwórkowego psa a to chyba nie jest najlepszy psi los.....
-
[quote name='Sylwiia_']Ja się naprawdę wyłączam, bo mnie atakujecie - zupełnie bez powodu.[/QUOTE] A kto atakuje? Zapytałam co mam powiedzieć obcej Kobiecie ,że czytałam o piesku w internecie?
-
[quote name='cancer43']Ale w jaki sposob - włamac sie tam ? Skończy się policją[/QUOTE] Zaraz to Pani się nie zgadza na dt? Sorki ja już niczego tu nie rozumiem... Myślałam ,że nawet chciała go we środę zawieźć...