-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by romenka
-
[quote name='Kobold']Zabije, przysiegam! :mad: Przyjade i utluke :mad: Przeciez obiecalas dbac o siebie, wlasciwie sie odzywiac, lykac leki zapisane przez lekarza. Iwonka zlituj sie jak nie nad soba, to moze nad nami :placz: Co znaczy zyjesz na kanapkach :mad: chyba wiesz jak powinna sie odzywiac kobieta w ciazy a jak nie to zapytaj aisaK ona zreszta napewno sie z moim zdaniem zgodzi. Na kanapkach kawie i papierochach (mam nadzieje, ze nie palisz :mad:) to se moga takie stare ciotki jak ja jechac :roll: A co do Dianulki, zmiana karmy moze tez byc przyczyna biegunki. Znam z wlasnego doswiadczenia ale tak jak juz wczesniej pisalam, Dianka to bardzo chory psiak i trudno ja porownywac ze zdrowymi pieskami :-( I pamietaj ja moge do Sopot jechac przez W-we i spelnic swoja grozbe :eviltong: Więc bez komentarza do czwartego zdania :oops: :placz: Aniu aż serce mi zabiło jak zobaczyłam tyle pał(dosłownie!!!) nie wiem co jest ale jakoś się Ciebie boje:eviltong: w sensie takim że strasznie szanuje Twoje zdanie i z każdym razem kiedy coś piszesz biorę to bardzo do serca a jak widze że znów coś nabroiłam a Tobie coś się niespodobało to aż mi serce szybciej zaczyna bić :oops: i to ze strachu.Może dlatego że jesteś dla mnie jakaś bardzo bliska!!! Aniu ja poważnie napisałam na PW o tych odwiedzinach:lol: I czekm na odpowiedz!!!
-
[quote name='fox_india']Romenka a może dasz się zaprosić na spaghetii do Gnomów co? dzisiaj dowiedzialam sie od mojej siostry ze wezmie Ivi na tymczas, trzeba to uczcić !!! ech :loveu: Martuniu jak tylko zobaczę jak sie będę czuła wieczorem i będe na siłach przyjdę a co najważniejsze jak będzie z DIanką bo nie moge jej zostawić w takim stanie jak jak jest dzisiaj!!! Dianka nie je do tej pory!!Zawsze miała apetyt i mogłaby jesć co 5 min a teraz po raz pierwszy odkąd ją mam nie chce jeść:-( Niedługo wyjde z nimi na spacer,może niech troszkę pochodzi po świerzym powietrzu to jej przejdzie? Martuniu nawet nie wiesz jak sie ciesze że Ivi będzie u Twojej siostry na DT!!!!!!!!!!!!:loveu: Boże wiedziałam że w końcu dopniesz swego!!!!!!!!:loveu: Bardzo Ci za to dziękuje!!!!!!!!!!!!!!!!
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Kochani napiszcie do [B]Przyjaciel_koni[/B]-ona tam jeżdzi bo tam jest Wilk.To kochana cioteczka i napewno będzie zagladała do Miśki!!!! -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][B]Kochani błagam zbierzmy siły i znajdzmy domek dla małej!!!![/B][/SIZE] Ona to kochane psisko!!!Nie można pozwolić by była w takim miejscu bo zmarnujemy psa a to psiak który bardzo szybko się uczy!!!Kto chciałaby ją zabrać do siebie w Warszawie to zorganizujemy obowiązkowe szkolenie więc w końcu nauczymy ją wszystkiego i napewno mała będzie bardzo posłuszna bo to mądra pojętna sunia!!!!!!!! -
JUż skończylam. Nie wiem co się dzieje ale mam bardzosilne skórcze w prawej ręce że nie mogę obcinać i układać włosów.Co jakiś czas musiałam robić przerwę bo się nie dało!!!! Zarobiłm 50 zł więc te pieniązki wpłacę na Diankę ale dopiero pierwszego bo sama nie wiem jak ja wyżyje...Pierwszegoi przyjdzie pensja więc wtedy ureguluje. Zaraz będe musiała posprzątać w mieszkaniu bo już się patrzeć nie mogę.Musze iśc i nagotowac jedzenia.Wogóle nagotuje i dla Dianki ryż z kurczakiem to moze jej przejdzie biegunika. Zmieniąłm jej karme i tak sobie myśle że wina może być jeszcze po stronie karmy?Moze stąd ta biegunka u niej? Sama musze sobie w końcu zgotować rosół bo od momentu kiedy Darek pojechał żyje na kanapkach.
-
Kochani jestem,jestem.Wstałam dzisiaj o 6-stej jednak byłam dalej zmęczona i poszłam spać alenajpierw sprzątnęłam kupska Danki z łóżka i z podłogi. Diana wczoraj znów dostała te tabletki od biegunki i dalam jej lakcid by się jakoś unormowałao.Niestety ale Diance wczoraj lało się jak z kaczki.Dałam jej również wode z lnem ale nie wypiła ani grama uparciuch jeden dzisiaj już skoda mi było jej męczyć bo jak wyszłam z nią na dwór to zaczeła spijać kałuże więc nalałm jej wody zwykłej i wypiła cały garnek:-o Jak widać:choćby miała sie odwodnić to lnu nie wypije!!! Dr Jagielski:zadzwonie ale musze sobie konto uzupełnić bo nie mam już złotówki!!!Dzisaj pewnie sobie uzupełnie bo doszły pieniądze ale najpierw czekam aż pobiorą z konta 1600 zł za samochód bo i tak już mi policzyli odsetki na 160 zł a nie chcę zrobić tak by zabrakło kasy znów na koncie za ten cholerny samochód bo wpłynęło w sumie 1800 zł. Zobaczymy czy sami dzisiaj pobiorą czy ja będę musiała osobiście wpłacić im na konto choć Darek zabronił mi cokolwiek wpłacać bo podobno oni sami mają pobierać z konta ale czemu nie pobrali wczoraj skoro wczoraj już pieniądze wpłynęły? Dinaka dzisiaj wcale nie jest głodna!!!!Nie je mimo że dąłam jej całą miochę żarcia?Moze boli ją brzuszek? Zdaje mi się że tabletki jej rozwalają cały żołądek i wszystkie inne wnętrzności!!!!Stąd u niej ta biegunka.Tramal jej również przestyałam dawać w czopkach bo ona mi po tramalu poprostu się zkupciała zaraz po podaniu jej.Jeśłi widzę że jest źle to daje jej tylko doustny no i niestety dwie oiedziesiątki bo 50-tka jedna nie pomogła by jej ale nie jest źle bo codziennie jej nie podaje tylko w awarjnych sytuacjach. Kochani musze kopńczyć bo przyszła dziewczyna na dokończenie wczorajszej mojej roboty a zostało mi ścięcie i ułożenie.
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='pidzej']a co powiedziała treserka? [/quote] Treserka powiedziała prawie to samo co my.Mówi że pies jet niewyganiany,młody spragniony zabawy. Bardzo pojętny!!! Zaczepny!!! Kochany!!! Dałoby się po jakimś czasie pogodzić Diane z Sunią jednak z niej to prawdziwa zadziora.Próbuje dominować!!! Kochani ja musze się położyć bo ledwo widzę na oczy:-( Diana dostala rozwolnienia i to takiego że leje sie z niej a ja co chwilę chodze i sprzątam :-( Musze odpoczać bo niewytrzymam tego dłużej już!Po mnie nie widac ale psychicznie zaczynam czuć się coraz gorzej. Nigdy więcej trzeciego psa w domu i takich sytuacji bym potem musiała sie o coś obwiniać!!!NIGDY!!! -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Kochani sunieńka już zabrana do hotelu :-( Boje sie jakoś o nią:-( Nie można jej dać zwariować bo inaczej będzie bardzo cięzko z adopcją.Ona musi być codziennie cwiczon,tresowana inaczej nabierze jeszcze gorszych nawyków.To młody psiak,niewybiegany!Ona jest kochan i trzym się nogi!!!Nie ucieka!!! Boże nie wiem ale serce mi się ściskla dzisiaj ze pozwoliłam ją zabrać:placz: A jeśłi warunki będą złe?? Pidzej dziekuje za to że wziełaś małą dzisiaj!!!Kochan jesteś!Sunia od chwili przyjścia do domu nie położyła się spać tylko ciągle szukała,zaczepiła...Raz tak podlazła między stołek a ściane że niemało sobie nogi niezwichnęła jak uciekała przed Dianką.Nieswtety ale nie miaąłbym prosto z nią jednak bardzo mi jej żal!Żałuje że wogóle się zgodziałam na te 3 dni!!!Tak nie maiąłbym do siebie żdnych pretensji ,żali a teraz zostal wielki smutek i to że może bym podołała jednak sie poddałam!!!:placz: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='majafaja']wow!! super, ze nie dostałas mandatu :P[/quote] A tylko by spróbowali wlepić mi mandat:mad: już bym miała na kim wypróbować komendę "bierz" u suńki :diabloti: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Tk sie zastanawiam bo Pidzej zaoferowała się wziąć małą na spacer więc sobie myślę by wzieła ja jednak może na teren lotniska,tam ja spóściła ze smyczy by ta się mogła wybiegać?Ja i tak dzisiaj bede miała zamieszanie w mieszkaniu bo mam klijentke na włosy a trzy psy,dwoje ludzi na 32 metrach to za dużo będzie a ja nie będe miał czasu pilnować psów:shake: bo przecież na 3 godziny nie zamknę Małej na balkon bo mi się zapłacze... Dzisiaj bedzie dziewczyna o której pisąłm wczorj która szkoli psy.Napisze do niej by była ok 15-16-stej tyle że jak mi Pidzej zmęczy Małą to nici pewnie z oceny sytuacji w domu ale w końcu Mała nie jest zła na wszystkie psy tylko na Diankę a jhakby nie było ja jej nie biorę p-o to by zobaczył jak sie zachowuje do psów tylko po to by dał mi wskazówki jak psa można nauczyć podstawowych komend. Ona i tak już umie siadać,podawał łape tylko troszke oporna jest na leżeć.Miusze ją jeszcze nauczyć komendy spokój a nie wiem jak :oops: bo ona wcale nie zwraca uwagi na to co ja mówię do niej kiedy zaczyna brykać ale wiem jedno.Tą sunkę można szybko nauczyć bo ona chce się uczyć :multi: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasiek']O jejku to jest wyrazny postep!!! Nagrodzilas ja ? :)[/quote] Ksiu niestety nie miałm przy sobie smakołyków ale została wymiziana zpo wsze czasy i chyba dlatego do mnie przyszła kiedy mi zwiała ściągając sobie kolczatkę:evil_lol: Spokojnie,zrozumiała napewno ze dobrze robi tylko nie wiem czy wie za co ją pochwaliłam ale jak sikąla mówiłam do niej słodziutko,tak że aż jej oczka wytrzeszczały ze zdziwienia:eviltong: Ależ się potem cieszyłaaż napadła na władze:evil_lol: -
Ech dziewczynki teraz to się pocieszam że będe miała USG 5-tego:multi: więc teraz nim żyje :loveu: oczywiście i nie zapominam o psiakach:eviltong: bo w końcu nie da się zapomnieć:evil_lol: Nareszcie dzisiaj spokój.Dianka śpi...Nie daje jej tramalu chociaż wczorakj w dzien jej podałam bo źle zaczynało być...ale na noc odstawiąm jej.Wiecie,myśle że jej poprostu pomaga ten steryd który ona bierze. Noce przesypia Dianka bardzo dobrze.Nie budzie się...a może to ja tkim twardym snem śpie:roll: ale chyba nie bo w sumie każdy drobny pisk mnie budzi. Romki mi z tego wszystkiego najbardziej żal...Ona jest taka biedna.Wczoraj poszł do łazienki i tak siedziała,nie wiem ile ale kiedy zobaczyłam że nigdzie jejnie ma poszłam juą szukać i zastałam w łazience całą trzęsącą się.Ona tak zawsze reaguje na stres:-( Ja chyba zburzyłam jej cały świt. Tak sobie myśle o takim psiakach jak Romcia.Jak to jest jak np zgubi sie piesek ,bądź stanie siejakaś tragednia w rodzinie i piesek trafia do schroniska?Boże one powoli umierają tam:placz: Niewyobrżam sobie mojej Romki by sie coś takie stało.On by umarła z tęsknoty i żalu!!!Pękło by jej to wielkie serduszko bo ten psiak ma naprawdę wielkie serce!!!!Zawsze jak coś mnie boli ona od razu wyczówa,podchodzi do mnie i próbuje lizać.Kochna z niej psiunia!!!!
-
Zurdo :loveu: a co do tego psychotropa to teraz Diance pewnie by się przydał póki jest ta mała:diabloti: albo może noe Daince a Małej:cool3: Trzeba się nad tym mocno zastanowić.teraz zaczynam żałować ze nie kupiłam;) Niestety kochani ale Dinka ma rozwolnienie:-( Dzisiaj narobiła mi z samego rana w mieszkaniu na dywn i skórę baranią ale coś zdaje mi się że zrobiła to za złosć bo wypuściałam Młą z łazienki a ta od razu wstała i narobiła czarne ,śmierdzące kupsko:angryy: a na skórze końcówką jej wyszła ta najżadsza:cool1: a na dworze lunęło z niej..
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Ok z sunią byłam na dworze i wiecie co:Kupsko zrobiła śliczne:loveu: a kiedy uciekła mi bo sćiągnęła sobie kolczatke sama to i zrobiła pięknie siiiiku:loveu: Ale sie nastraszyłam:evil_lol: myślałam że nie będę miała szans ją złapać a tu takie coś.Co prawda nie chciała za bardzo bym ją znów brała na smycz ale mimo wszystko dłą się złapać:evil_lol: :loveu: Biegała jak opętana na wolności jednak cały czas koło mnie.Policjant z żandarmem przechodzili a ta jak na złośc aż się najeżyła jak ich zobaczyła:diabloti: i jak zaczeła na nich ujadać a Ci do mnie"nie wiem czy Pani wie ale pies musi być na s,myczy" ja tylko oczka zrobiłam ze wstydu i mówię"przepraszam ale właśnie pies zsuną mi się z kolczatki a nie chce podejść tylko biega cały czas koło mnie":razz: :cool1: To Ci popatrzyli się na mnie,na taką sierotkę i się uśmiechneli ta zamiast dać upust to ciągle ich obszczekiwała a żandarma chciała łapać za nogawkę od spodni:diabloti: O matko co ja się z nią mam:evil_lol: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Kochani noc minęła spokojnie.Sunie wsadziłam do łazienki i tak spała.N początku piszczała ale po krutkiej chwili kiedy powiedziałm spokój polożyła się spć.Teraz-od razu zsikala się na podlogę:shake: Tylko pogłaskałam ją a ta z radości siknęła sobie.Diana wstała i podeszła do mnie i w tej samej chwili zrobiła kupsko wielkie czarne na dywanie i na skórze baraniej!!!Skórę musiałam całą namoczyć bo nie dało się inaczej!!Nie wiem co teraz wyjdzie z tej skóry ale jeśli mi się zbiegnie to Darek mnie zabije!!!Zamknęłam małą szybciutko na balkonie.Teraz jestem pewna że Diana mi na złość robi chociaż kupsko zdarzało się u nie ale tak jak teraz by podchodziła do mnie sidała koło mnie do miziania i na bezczelnego robia kupska i odchodziła to to się niezdarzało!!! Suńka w tej chwili jest na balkonie cały czas.Tam dałam jej jeść .Sunia na balkonie bardzo grzecznie sie zachowuje w tej chwili ale do Diany niestety nadal taka jaka była. Teraz idę z psami na spacery.Potem napisze.... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][COLOR=red][B]Prosze pomóżcie Kasiek nazbierać na hotel.Ona sama nie da rady!!! Czy może ktoś wspomóc ją finansowo?[/B][/COLOR][/SIZE] -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='BosiaB_86']3mam kciuki, żeby ta mała Diabliczka :evil_lol: nie broiła i pozwoliła Ci odpocząć Romenko bo to dla Ciebie naprawdę ważnie i potrzebne!! Więc zmykaj sie położyć i pozdrów Maluszka (tego w brzuszku i tego psiego) :cool3: od cioteczki Bogusi :lol: Sprawdziłam mape dogo i wysłałam PM do 4osób, może ktoś tu zajrzy i jakoś pomoże?! OBY!! 3mam kciuki również za to... :kciuki: :kciuki: :kciuki: przyjemnego odpoczynku :lol: PS a wiadomo już kiedy odbędzie sie spotkanie z trenerką?! :oops:[/quote] Dziękuje kochana!!Jednak pomagasz i to bardzo:loveu: W tej chwili naprawdę każda pomoc jest niezbędna:-( -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[B]Musze Wam to skopiować:evil_lol: Padniecie ze śmiechu!!![/B] [B]Napisała Kobold:[/B] [B][quote][/B] [B]PODEJDZ TU JESZCZE KAWALEK TO.......[/B]:diabloti: [COLOR=black][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/5663/lko043eh8.jpg[/IMG][/COLOR] [B]MAMUSIU RATUNKU, NA POMOC!!!!!!!!!![/B] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/5160/lko041ab7.jpg[/IMG][B]][/B][/quote] -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
a jak się podoba Wam to zdjęcie :razz: :evil_lol: ?? -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img517.imageshack.us/img517/5160/lko041ab7.jpg[/IMG]