Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. Luneczka i Ruduś bardzo sie do siebie zbliżyły. ..przyjaźń czy kochanie?.... Któż to wie. W każdym razie jeszcze tydzień, dwa temu takie przytulanki były nie do pomyślenia :-) [URL=http://img440.imageshack.us/i/zakumane.jpg/][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/7907/zakumane.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='jaanka']Teraz rozumiem :) Czekam aż Frycia ustali nasz jadłospis żeby był zdrowy i posortuje obuwie czyli zostawi tylko te wygodne egzemplarze .[/QUOTE] No, nareszcie zaczęłaś doceniać działania Doktor Frytosławy.
  3. Jest źle, a właściwie bardzo źle.......
  4. Zdjęcia niwyraźne bo i sytuacja była bardzo dynamiczna... Codziennie rankiem to samo. Wychodzę z sypialni i po drodze do kawy otwieram bramkę do ogródka i ściągam z kanapy narzutę do prania... Kiedy otwierałąm bramkę ogródek był "głądki"... Wracam z kawą......... Kanapa : [URL=http://img832.imageshack.us/i/brzozae.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5743/brzozae.jpg[/IMG][/URL] To na kanapie to resztki brzozy... Ogródek: [URL=http://img19.imageshack.us/i/nowadziura.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7141/nowadziura.jpg[/IMG][/URL] To tylko jedna z trzech dziurek........... Ponieważ sie nie wydarłam to sie zaczęło. Mam badyla !!! [URL=http://img856.imageshack.us/i/niedambadyla.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/5407/niedambadyla.jpg[/IMG][/URL] Daj kawałek !! [URL=http://img545.imageshack.us/i/nopodzielsie.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/8965/nopodzielsie.jpg[/IMG][/URL] Dawaj jak grzecznie proszę !!! [URL=http://img51.imageshack.us/i/dawajl.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/3013/dawajl.jpg[/IMG][/URL] Właśnie zmieniałam Bonisiowi posciel wiec kotłowanina przeniosła sie na przesikane bambetle....... [URL=http://img191.imageshack.us/i/boniowapociel.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9746/boniowapociel.jpg[/IMG][/URL] Teraz już wszystkie trzy capią jednakowo............Zaczynamy mycie. Śniadanie musi poczekać..
  5. No i Rudzio się doczekał... W nocy dostał PIERWSZEGO klapsa w tłuste dupsko... Taki był rozkokoszony i rozbawiony że zamiast spać urządzał sobie co chwila przebieżki wokół ogródka i do przedpokoju. Kłapał przy tym tym swoim pięknym paszczydełkiem na cały regulator. Nie reagował nawet na zaproszenie do łóżka. No to wstałam. Oberwał. Stanął. Aż sie skurczył. Niewidzące ślepka zrobiły sie 3 razy wieksze. Chwilę trwał w bezruchu. A za moment..... Dotarło ze moge byc wredna, odwrócił sie, zarzucił doopką, wskoczył na kanapę, położył sie do góry kołami i zasnął. Ta pozycja też swiadczy jak bardzo sie przeraził ;-) Jedziemy z Dziadziusiem........Kciuków, wsparcia i dobrej energii łakniemy bardzo.....
  6. I znowu zakopywałam bo a nuż zechce Piękny nocą sobie wyjść....
  7. [quote name='wegielkowa']I barszo dobrze:) MWreszcie miliony roztoczy wywaliłaś z domu:) Dzieki Fryci?[/QUOTE] Też popieram Frytusie. Poduszki z pierza są niezdrowe !
  8. [quote name='panbazyl']o, jak u mnie - czego one tak szukają????? ja mam tak zryty sad i ogród, ze szok. A na dodatek jeszcze 2 tyg aresztu. Toż przekopią się do Australii[/QUOTE] Ja 2, 3 razy dziennie MUSZĘ zakopywać bo się boję że Boniś wpadnie i złamie nóżke....
  9. [quote name='panbazyl']czyli 2 tyg aresztu????? jak ja sobie dam radę z moim stadłem.....[/QUOTE] Nie będę Ci współczuć bo sama sobie muszę :-) Ok. 9 zniwelowałam wczorajsze popołudniowe działania Luneczki i Rudusia. Jest południe. Jak widać sezon wykopków ogródkowych w pełni... [URL=http://img560.imageshack.us/i/92415822.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/1740/92415822.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img641.imageshack.us/i/17286122.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/1267/17286122.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img521.imageshack.us/i/12626783.jpg/][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6831/12626783.jpg[/IMG][/URL]
  10. [quote name='panbazyl']trzymamy kciuki - jeśli to coś pomoże. Te szczepionki to właśnie zaczęli rozrzucać, lepiej aby psy tego nie jadły. też ze swoimi nie wychodzę, tylko jak długo? Zanim lisy (ewentualnie inne psy) zjedzą mnie przecież jakiś czas.[/QUOTE] Podobno po dwóch tygodniach są bezpieczne.......
  11. Oj, Józinko nawet ta Twoja matka zastępcza nie pomogła Ci przedrzeć się na czoło...
  12. [quote name='panbazyl']zaglądam - i co? się pytam[/QUOTE] Najpewniesze informacje to będą jutro. Na godz 16-tą wiozę Boneczka na usg. Wczoraj odwiedziła nas dawno niewidziana Ciocia. Kiedy ktoś przychodzi u Bonia do głosu dochodzi atawizm. Bardzo chce wtedy pokazać jaki jest fajny, silny i zdrów Tyle że jak już zostajemy sami "schodzi powietrze" i biedulek "płaci" fizycznym cierpieniem za swoje popisy. Po wczorajszej wizycie miał duże problemy z poruszaniem i przemieszczaniem. Do bezradności dołączył sie gniew na rzeczywistośc. Co chwila chciał zmieniać miejsce albo pozycję i nie dawał rady.Denerwował się. Wspomagałam jak mogłam i potrafiłam. Zal mi Luneczki i Rudasia. Nie wychodzą regularnie na spacerki. Wymykamy sie ukradkiem kiedy Boniś śpi żeby nie robić Pięknemu przykrości. Ja naprawde już nie chcę żeby On wychodził z domu. Nawet po krótkich spacerkach bywają problemy z powrotem. Ogródek ma dostępny dzień i noc. Ale Boniś pcha sie do drzwi wiec musze kombinować. Lunia jest podwójnie nieszczęśliwa. Nie dośc ze nie wychodzi regularnie to jeszcze nie moze sobie pobiegać luzem bo rozrzucili szczepionki dla lisów. Już od niedzieli trzęsę sie cała. Bardzo się boje co usg pokaże.
  13. Noc nie wróży nam dobrego dnia........
  14. Mielismy dobry dzionek... Oby jutro była powtórka...
  15. [quote name='Wiedźma']Przekazałam telefonicznie miziaki.[/QUOTE] To teraz proszę jeszcze własnodwuręcznie. Brykaj malunia do góry :Dog_run:
  16. [quote name='jadwiga']zdrowia życzę i wiele siły...[/QUOTE] Dziękujemy. Noc była spokojna. Dawno już takiej nie było..... Nawet ja pospałam. Ale i tak staram się nie spać żeby niczego nie przegapic, nie stracić..... Gdyby nocą przyszło najgorsze nie może być sam...
  17. [quote name='Isabel']I cóż tu napisać, można tylko dalej kciuki trzymać :thumbs:[/QUOTE] Tylko mocno Elu, bardzo mocno...
  18. Nie pisałam bo nie mogłam.... Przysłowiowy miecz Damoklesa wisiał nad nami.... Z Bonisiem było bardzo nieciekawie....bardzo nieciekawie. Ale nas ulubiony wecik znowu sie spisał. Zagrozenie wprawdzie całkiem nie mineło ale jest i szansa i nadzieja. W srodę jeszcze usg.... Wielkośc guza wyznaczy Jego los....
  19. [quote name='Wiedźma']Jak Wam minął dzień?[/QUOTE] Nie ma sie czym chwalić.......
  20. [quote name='Wiedźma']?????????????????????????? Józka ciągle w dt, tylko dt zaprasza ją na kanapę albo na kolanka.[/QUOTE] Fajny ten dt. Ja tam swoich tymczasowiczów nie zapraszam ani na kanapę, ani do łóżka,ani na kolana.....
  21. Witaj maleńka. Twoja matka zastępcza nagina rzeczywistośc. Kilka razy dziennie do Ciebie zaglądam . Zawsze z nadzieją że juz masz swojego Dużego albo Duża.....
  22. [quote name='Wiedźma']Jak Bonidło?[/QUOTE] Wczoraj różowo to nie było.... Kilka konsultacji z wetem... Zasnął ok. 3, ja też. Tyle że moje przebudzenie po 2 godzinach było... nie wiem jak to subtelnie napisać. więc prosto z mostu ! Mieszkanie całe zlane kupkami i siurkami. Balkon był uchylony. M.ógł wyjśc do ogródka.... Wygląda że wątroba ma już dośc takiego uporczywego leczenia. Trzeba dziś jeszcze przepytać weta. Boję sie odwodnienia. Luśka znowu zła jak osa. Awanturuje się ze wszystkimi. Motylka coraz bardziej pyskata, bardzo głośno domaga sie uwagi. Hektorek z wypraw wraca głodny. Karmicielka zmieniła karmę, paniczowi nie smakuje już "na gigancie". Wrócił stołować sie u mamy. Rudunio walczy coraz ostrzej z Lunką o pierwszeństwo w dostępie do pieszczot, a Lunuś robi się coraz kochańsza choć ze sporymi skłonnościami do dominacji.
  23. Biszkopcika - Herbatniczka - Rudeczka to żeby nie wiem jak dopieszczać to i tak jemu mało.... Nieustannie prosi, no, jeszcze trochę a najlepiej jeszcze dużo ! Daj mi jeszcze miłości zamiast gadać o kochaniu, to takie fajne.... Dosyć już straciłem, odrabiaj i daj jeszcze dużo na zapas. Tak na wszelki wypadek.... No, nie przestawaj.... Ja też cię kocham... :loveu: :B-fly:
  24. [quote name='jaanka']Ale lśniące grube dupeczki :loveu: Tylko klepusiać I głaskać .[/QUOTE] Jak zaniedbam to same podstawiają....
  25. Matka wygrzała łóżko, trzeba wykorzystać... [URL=http://img705.imageshack.us/i/wygrzane.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/3991/wygrzane.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...