Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. Wiedźma walczy ze sprzętem. Bezczelny komputer odmówił współpracy. Jest nadzieja że jutro uda mu się przemówić do rozumku....
  2. Byliśmy dziś u weta po Forthyron dla Boneczka. Lekarze aż nie wierzą że Bonek zyje..... Boniś to taki sam pewnie wybryk natury jak matka....
  3. Spokojnie :lol: Mam donos. Matka zastępcza dzisiaj odwiedzi domek tymczasowy.
  4. Ja chyba jestem zdrowo szurnięta bo najbardziej lubię zwariowane psiaki..... Jak psina jest zrównoważona, spokojna to ja się doszukuję chorób.....
  5. No i znowu muszę, no poprostu muszę pochwalić moją dziewczynkę.... Poszłyśmy sobie z Luneczką podeptać chodniki, jedzie do nas jedna Ciocia... Lunia wcale często tego auta nie widzi. Napewno nie widziała go kilka łądnych miesiecy. Kolor- jak wiekszośc, nic co się rzuca w oczy. Tylko nas minął po drugiej stronie uliczki.... Lunuś POZNAŁA !!! natychmiast w tył zwrot i truchtem. Ja za Nią. Zadyszałąm sie solidnie, ale i tak się rozczuliłam.. Jaka to mądrzutka główka. Od miesięcy mówie że z Lunką trzeba postępować jak z młodym człowiekiem.
  6. No właśnie... Matka zastępcza zarobiona po kokardę wiec chyba jakieś wieści będą w weekend......
  7. ŚWIEŻY TOWAR na naszym straganie. ZAPRASZAMY NA BAZAREK
  8. Nie tak jeszcze dawno jak z w zabawie klepałam Rudia po doopce to sztywniał, zaczynał sie trząść i czekał na solidne manto.... Teraz kiedy coś broi wystarczy że powiem - Rudas, będę dupsko biła.. zaczyna merdać jak szalony, pędzi do mnie i doopke podstawia... Mój słodziutki śleputek.....
  9. [quote name='jaanka'] ...... chinoksy bez palców i ze zwiększoną ilością dziurek .[/QUOTE] Ja się dziwię, bo moje chinoksy w zawrotnej ilości 2-ch par są w zasiegu i jakoś sie za nie biorą. Mam wybredne psy. Wolą takie z wyższej półki i pewnie dlatego zjadły Clarksa..... Skórka smaczniejsza ............. ?
  10. [quote name='Wiedźma']Dla kogo południe... [COLOR=#ff0000][B]KOCHANI, PROSZĘ O REKLAMOWANIE WĄTKU JÓZKI WŚRÓD ZNAJOMYCH! [/B][/COLOR] Za 230 zł niewiele nawojujemy...[/QUOTE] Życiowa proza.... Oby to nie opóźniło albo o zgrozo nie zniweczyło Akcji Józefa
  11. Wlazł kotek na płotek i ............. zepsuł... [URL=http://img152.imageshack.us/i/wlazkotek.jpg/][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/2354/wlazkotek.jpg[/IMG][/URL]
  12. U mnie też kilka exponatów by się znalazło.... Gdybym nie wyrzucała zgryzionych długopisów i ołówków... Pewnie wystarczyłoby na cały cykl edukacyjny z doktoratem włącznie aż do Nobla.....
  13. Witaj Józefko południową niedzielną porą :loveu:
  14. Ruduś dobrze wie ze tu wcale nie jest łyżka do butów tylko super zabawka...... Jeszcze ze 2 dni i przerobi ją na bumerang... [URL=http://img96.imageshack.us/i/ykat.jpg/][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/33/ykat.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img72.imageshack.us/i/ykaq.jpg/][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/7478/ykaq.jpg[/IMG][/URL]
  15. No nie powiem, nawet się ciut steskniłam :lol:
  16. Huśtawka nadal.... Obawiam sie że są początki niewydolności oddechowej.... Od poniedziałku diagnostyka.... chyba. Wierzę że jeszcze coś się da zadziałać.....
  17. [quote name='koza89'] A TO ZE MIESZKAM NA WSI TO JUŻ MNIE CAŁKIEM DYSKRYMINUJE! ZAPRASZAM WAS WSZYTKIE I KAŻA Z OSOBN A DO MNIE DO DOMU I WTEDY MOŻECIE WYDAWAC OPINIE![/QUOTE] Ja tgeż mieszkam na wsi, Z włąsnego wyboru, wyniosłam się z podobno pięknego dużego miasta. Nie zapraszaj nas tak ochoczo bo różnie to może być ;) Może za czas jakiś spotkanie fanek Józefy...:evil_lol:
  18. Prawię sama często ze zwierzątka mają tę przewagę nad ludźmi ze nie muszą cierpieć...... Ale kiedy to zaczyna dotykać mnie samej i bliskiego mi zwierzaczka..... Zmienia się punkt widzenia.............
  19. Witaj Józinko piękna dziewczynko :glaszcze:
  20. Uważaj bo wyjedziesz... No chyba że z nami... [URL=http://img195.imageshack.us/i/wyjazd.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4255/wyjazd.jpg[/IMG][/URL]
  21. No Józka, Udało Ci się.... Tylko nie narób dziadostwa jak jak już pojedziesz bo narobisz wstydu nam wszystkim a Matce Zastepczej i Domkowi Tymczasowemu największego....
  22. Rozpieszczam. Wystarczająco długo miały źle, a poza tym One tak krótko żyją.......
  23. Odbył sie experyment na miarę rozruchu zderzacza hadronów !!! Pierwszy wspólny spacer Lunki i Rudusia na JEDNEJ smyczy. Przypiełam Państwo Psostwo do końców przepinanej smyczki i z nieśmiałoscią pewną taką wyszliśmy....... Oboje uciągnęli by pewnie furmankę, ale co ciekawe same siebie nawzajem nie przeciągają. Jeden dla drugiego sie zatrzymuje ale mnie pociągnąć razem to dopiero ubaw..... Ale nic, będę próbowała. będą miały wtedy 2 razy dłuższe spacerki. Lunia już mądrzutka, a Ruduś będzie ją małpował.
  24. Masz rację Powinnam drzeć ze strachu ze mnie zwolnią..... ;-)
×
×
  • Create New...