-
Posts
6246 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wisela1
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Mnie to życie nie szczędzi rozrywek.... Wczoraj ledwie uniknęłam w domu potężnego pożaru..... Kilka dni temu zaczęło się coś dziać... Parę razy po włączeniu mikrofali wybijało bezpiecznik.... Założyłam że kuchenka pada... No cóż, ma prawo. Przestałam jej używać i na Allegro zaczęłam poszukiwać jakiejś poexpozycyjnej... Ale bezpiecznik co jakiś czas wybijał... Zauważyłam że on za luźno chodzi. U nas są takie nowoczesne hebelki i samemu zmienić nie można nijak. Dopadłam na osiedlu pogotowie energetyczne .... E Pani to nic. Niech sie Pani nie boi... Przyszli za 2 dni na odczyt licznika, mówię... Proszę Pani to nie nasza sprawa.... Przedwczoraj zaczęło mi brzydko pachnieć w pawlaczu. Usiłowałam znaleźć powód.... zapaszek był ostry aż oczy szczypały.... Otworzyłam pawlacz i okno na noc żeby się przewietrzył. Tymczasem rano smrodek jeszcze gorszy... Ooooooooo, jest źle. Weszłam na drabine i....już długo szukać nie musiałam. Licznik był gorący jak upiór. Natychmiast zadzwoniłam na Pogotowie Energetyczne. Spuścili mnie po brzytwie że panikuję i żebym sie uspokoiła. Mam wyjąc wszystko z pawlacza, nie przeciążac sieci i w poniedziałek wezwać sobie PRYWATNEGO elektryka. Jakoś sie nie uspokoiłąm i zadzwoniłam do elektryka jedynego w rodzinie... Szkoda że dzieli nas 500 km... Ciociu bardzo ostrożnie, nie wiem co i jak bo nie widzę ale błagam wyłączcie wszystko i ograniczajcie się do jednej słabej żarówki... Może być kiepsko.. Zesztywniałam. A ja dzwoniłam zeby mnie podtrzymał na duchu... Jestem pod tym względem naprawdę ostrożna bo ja mam WSZYSTKO na prąd. Nie pozwalam Staszkowi na ŻADNE prowizorki. Siedzieliśmy przy jednej żarówce.... Koty zaczęły coś grandziażyć w łazieńce. Zapaliłam tam światło i....... i wtedy w jego blasku zobaczyłam KŁĘBY DYMU!!!! Najpierw chciałam wyłączyć bezpiecznik na klatce schodowej... Ale już było tak zapieczone że nie chciał nawet drgnąć.... Przyłożyłam zdrowo z "z liścia" i dopływ prądu ustał. Głęboki oddech.... Znalazłam jakieś INNE pogotowie dla odmiany elektryczne nie energetyczne... Pani, my tego oiedla nie obsługujemy... A kto???? Spróbuj Pani zadzwonić na ...... Spróbowałam..... A który blok? 5 a to nie my.. Dzwoń Pani..... Bingo, wreszcie trafiłam.... Już naprawdę wkurzona i przerażona niczym kałasznikow wszystko z siebie wyrzuciłam... Na moje szczęście facet kumaty. Zaraz przyjadę.... Wszystkie bezpieczniki spalone łącznie z obudową, i obudowa licznika stopiona wiecej niż w połowie.... To wszystko w pawlaczu z płyty... Nocy mogliśmy już nie przeżyć.... Jak nie spłonąć to zatruc sie oparami... Pan wszystko rozmontował, zabezpieczył.... I na tym koniec roli pogotowia. Na prąd poczekamy do poniedziałku. Tego już za wiele.... Ale facet był grzeczny. Mówi Pani nawet jak bym chciał zrobić to my nie mamy takich bezpieczników.... Sobota, późne popołudnie... A kto ma? Człowieku ja wiem że na fuchę niech Pan szuka. Niech pan wykopie. niech Pan kupi... Wszystko mi jedno Nie mogę być 3 doby bez prądu. Miałam świadomość że podłaczeniae "na krótko" ze wzgledu na spieczony pezpiecznik na korytarzu jest DODATKOWO niebezpieczne Zadzwonił do tego energetycznego co rano mnie spuścili i jako pogotowie Elektryczne wyolbrzymił problem... Coś pogadali. Pojechał do nich. Wrócił za godzinę z bezpiecznikami.... Założył i światłośc nas zalała... Sięgnęłam głeboko do portfela;) A ja cały czas myślałam głównie o tym jak ewakuować zwierzęta żebym zdążyła WSZYSTKIE... Przepraszam że poza zwierzotematem ale MUUUUSIAŁAM sobie troszkę ulżyć Waszym kosztem (tych co to przeczytają oczywiście) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiedźma']Wydaje mi się czy Rex wlazł Ci na pościel. hm?[/QUOTE] No cóz.... spostrzegawcza jesteś.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rexik puszcza do Cioć oczko...... Widzicie jaki jestem czarujący?;) Matka nakłamała. Przecież widać jaki ja jestem słodziutki.... Czy ktoś kto wygląda jak ja może być taką wrednotą? NIEMOŻLIWE ! [URL=http://img140.imageshack.us/my.php?image=rexilo.jpg][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/6254/rexilo.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ja już padam..... Chodzę i wyglądam jak śnięta ryba..:cool1: Rexio łazikuje nocami, całkiem często wyprowadza mnie w nocy PO NIC. Chyba że w gwiazdy popatrzeć....Bunia nie za bardzo chce w tyle zostać. Spacerki też już sobie zażycza coraz częściej, bo łazikowanie dzienne i nocne jest normą od początku. Ona mnie stale szuka . Nie może być ode mnie dalej niż 20 cm. Te ZA częste nocne spacery mnie dobijają... Wiadomo że się nie do ubieram bo poganiają. Jednej infekcji się do końca nie pozbyłam a druga się zaczęła. Znowu katar, znowu pokasłuję, znowu mnie kłuje pod łopatką. A w poniedziałek MUUUSZĘ iść na pogrzeb... I co? Nic. Nawet na ŻADNE nie wrzasnę żeby sobie ulżyć. To chyba syndrom maltretowanej. ;) Ja nawet to lubię, tyle że nie mogę sie towarzycha doprosić o 4 godziny NIE PRZERWANEGO snu.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='tomcug']Z nadmiaru wrażeń spać nie mogę. Chociaż raz będę Elu przed Tobą na wątku. :evil_lol:[/QUOTE] te Twoje wrażenia i mnie się udzieliły... Kilkadziesiąt jeszcze razy pooglądałam sobie fotki Plutka, powspominałam brzucholenie i koła w górze..... No i tradycyjnie łezkę uroniłam bo......przecież mogę Pluciaka już nie zobaczyć.... Niby dobrze ale WCALE się nie cieszę:placz: -
[quote name='evita.']Przerywając wątek "kulinarny" :evil_lol: Ledzia- Dropiata Łapa przesyła wszystkim- bez wyjątków- całusy i pozdrowienia :loveu:: Z Ciocią Enią- to chyba jest miłość :loveu:: [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/4677/40768369.jpg[/IMG][/QUOTE]\ Ja jestem taka zazdrosna że już nawet tu nie będę zaglądała....:cool1:
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Księżnej daaawno tu nie było... [URL=http://img70.imageshack.us/my.php?image=ryjekrozemiany.jpg][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/2812/ryjekrozemiany.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img70/ryjekrozemiany.jpg/1/][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/ryjekrozemiany.jpg/1/w480.png[/IMG][/URL] [URL=http://img220.imageshack.us/my.php?image=ryjekrozemiany1.jpg][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6258/ryjekrozemiany1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img220/ryjekrozemiany1.jpg/1/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/ryjekrozemiany1.jpg/1/w480.png[/IMG][/URL] [URL=http://img70.imageshack.us/my.php?image=buniaikoty.jpg][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/2769/buniaikoty.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img70/buniaikoty.jpg/1/][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/buniaikoty.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] Moje misiulki dwa... [URL=http://img201.imageshack.us/my.php?image=misiemoje.jpg][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/2981/misiemoje.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img201/misiemoje.jpg/1/][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/misiemoje.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] [URL=http://img8.imageshack.us/my.php?image=misiemojedwa.jpg][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/1562/misiemojedwa.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img8/misiemojedwa.jpg/1/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/misiemojedwa.jpg/1/w480.png[/IMG][/URL] Mozolna acz radosna "tfutfurczość" nocna Filemonka... [URL=http://img155.imageshack.us/my.php?image=nocnedzieo.jpg][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7305/nocnedzieo.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img155/nocnedzieo.jpg/1/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/nocnedzieo.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Therion']Ja ponoc skowronek tez ,ale bez 7 godzin snu ciezko mi sie funkcjonuje.Zreszta jak ma sie psa,nie da sie rano dlugo spac, ja jakbym przeciagnal spanie ponad 8 rano od razu mam skoki na glowe mojej psinki ( 10 kg )i jezykowy lifting twarzy.[/QUOTE] No proszę..... A wydawało by się że rozsądny, zrównoważony facet.... a psiak TEŻ wszedł na głowę....:evil_lol: Jak ja to KOCHAM :loveu::multi: Co to nasze futrzaki z nas robią......:diabloti: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']Podziwiam skowronki,[/QUOTE] Owszem, jestem skowronkiem, ale skowronki też muszą sie wyspać....Ja nie potrzebuję dużo, ale te 4 godzinki to BARDZO bym chciała... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
I znowu futra zrobiły mi pobudke o 3,30... Byłam z nimi po 22.... WYKOŃCZĄ MNIE :placz::cool1::-( -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']U nas spada ciśnienie :placz:![/QUOTE] A u nas zaczęło padać....:placz::-(:stormy-sad::zly7::drinking::sleeping::sleep2::painting: :bigcry: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='tomcug']Zmiana tematu - u nas leje. :-([/QUOTE] U nas WIOSNA !!!! -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='evita.']Na Maxa działa w takich "trudnych chwilach" ;) polanie jedzonka olejem lub oliwą ;) Stuprocentowa skuteczność :cool3:[/QUOTE] U Bunieczki to PIERWSZA taka trudna chwila.... Co jak co, ale qpale to ona sadzi wzorcowe....:evil_lol: Tylko Rexik ciągle nie tak jak należy..... Jedzą to samo, a u niego ciągle rzadko... Ale gówniany wątek zrobiłam..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']Starsi tak mają, że ich czasem przytka, zrobi Ci niespodziankę w południe :evil_lol:![/QUOTE] Zgadłaś !!!! Zostawiła na trawniczku tak ze 25 cm........ -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']DT wygląda na DS, było świetnie, psy dogadane, ogródek oznaczony, fotel zajęty. Teraz martwimy się o zdrowie Ali, ona nie jest komputerowa, ale jest cudowną dogomaniaczką z serca i też w tej grupie powyżej "35" lat![/QUOTE] To chociaż wirtualnie będę Alę wspierać...... Mam kolejny powód do zamartwiania... Ani wczoraj ani dziś rano Bunieczka qpalka nie zrobiła...:shake::-( -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p'] Trzymaj kciuki za Tobiaszka, możesz się pomartwić nawet, bo sytuacja jest naprawdę trudna :shake:![/QUOTE] No to się zamartwiam..... To mi naprawdę dobrze wychodzi.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']Nie musisz się przejmować, ta karma występuje u wielu osób, szczególnie po "35" roku życia ;), jesteśmy w tym samym klubie:niewiem:![/QUOTE] Taaaaaaaaaak... Tylko że ja już zjadam "własny ogon" Ja się martwię że się martwię... Ja się martwię że obróżka Rexika się ubrudziła, że sufity już szare... I co? Nico,... zamiast to zrobić to ja sie martwię.... Chyba tak się zaczyna nerwica natręctw..... Wstałam półtorej godz. temu a jeszcze nie byliśmy na spacerku. Wyrodna matka się zbiera..... -
[quote name='Isadora7']No to że nie lubi kotów to bardzo jamnicze.[/QUOTE] Zgłaszam me wątpliwości..... U znajomej 2 jamniorki długowłose i 3 kotki..... Już za TM Było sielsko - anielsko
-
Czekoladowa słodycz. Miałam zaszczyt poznać pięknisia.....
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Taaaaaaaaaaaak...................