Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Ja też odświeżam i odświeżam stronę czekając na wieści...
  2. Szalu można dostać z tym dogo. Wyszukiwarka nie działa, nic nie można znaleźć, wszystko jakieś takie porąbane. Nie mogę się odnaleźć. :angryy: Testują naszą cierpliwość? A w nagrodę tylko kwadracik? Ale za to zdjęcia Zuzola wynagradzają wszystko.:loveu::loveu::loveu:
  3. Pewnie już pojechali. Trzymam kciuki. Oj, żeby było dobrze.
  4. Trzymam kciuki za powodzenie akcji i za kota. :lol: Majqa spytaj proszę o stosunek psiaka do dzieci. Tak na wszelki wypadek. :cool3:
  5. Czyli jednak obrzeża. Super jakbyś podjechała. Byłoby więcej informacji. Wtedy można by myśleć co zrobić dalej.
  6. [quote name='majqa']Jasne, cały czas, wcześniej, pisałam o nim jako o jamniku. Z rozpędu użyłam, pierdoła jedna, określenia, sunia. Przepraszam.[/QUOTE] No co Ty? Nie ma za co przepraszać. Oby się udało z tym domkiem.
  7. Ooo może się uda. Zrobiłam mu szybki banerek. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/174370-9-letni-jamnik-z-bloku-na-podwA-rze-A-A-dA-RATUNKU"][IMG]http://images48.fotosik.pl/231/0191c3917f3fb550.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Laima'][B]KarOla[/B], nie wiem, jaka to dzielnica, wiem tylko, że państwo mieszkają w domu z ogrodem + pies w budzie, więc pewnie obrzeża miasta... Mogłabyś zobaczyć tego psa? [B]Majqa[/B], dzięki za pomysł. Czekam na wiadomość, jak pan jamnik traktuje koty.[/QUOTE] Mogą być obrzeża, ale nie muszą. Ja też mieszkam w domku ogródkiem i to wcale nie są jeszcze obrzeża. Ja w tym tygodniu nie dam rady jechać. Mam w domu szpital. Ja walczę z grypą, dzieci też chore. Dlatego pytałam jaki to rejon Łodzi, bo może któraś cioteczka mieszka w pobliżu. Jeśli nikt się znajdzie to może bym podjechala, ale to pewnie dopiero w przyszłym tygodniu. Teraz chyba najważniejsze, żeby wiedzieć jak z kotami. Czy wogóle bedzie mógł do Ciebie jechać. Majqa to chłopak jest, nie sunia.
  9. O rany. Jamnik w budzie? No i mam nockę z głowy. Co tu zrobić? Wiadomo w jakiej dzielnicy Łodzi jest ten psiak?
  10. [quote name='Agata69']Oj, w tym domu jest drugi pies. Czyli odpada.[/QUOTE] Oj szkoda.
  11. A jednak się nie udało... Oby spotkała ich kara za to co mu zrobili. Żegnaj maluszku [*]
  12. [quote name='Jo37']Uszka ma fantastyczne .[/QUOTE] To samo chiałam napisać. :lol: Uchole boskie. Trzymam kciuki, żeby to był ten domek.
  13. Piękna sunia. Oby nie musiała długo czekać na dom.
  14. Ależ cudeńko wynalazłaś.:loveu: :loveu:
  15. Rany co porobili z tym dogo?? Nic nie mogę znaleźć! Lisiątko dalej nie ma szczęścia...
  16. [quote name='Celina12']Ta cudo największe.:diabloti: Kochana Yuonko dziękuję za cudne komplementy-[B]ja się starzeję w zastraszającym tempie.To miłe ale mam Ci ja lustro [/B]:evil_lol::evil_lol: KArolinko wsiadajta w autko i do nas...ja też za WAMi bardzo tęsknię...chcę Cie przytulić,pogadać.... [/quote] Nie zapominaj, że ja znam Cię osobiście i WIEM JAK WYGLĄDASZ! Daj Boże, żeby każda babcia tak wyglądala jak Ty. Mam nadzieję, że w końcu uda się nam znowu spotkać. Buziaczki.
  17. Te jego smutne oczy.... Ileż on już wycierpiał. Teraz musi być lepiej!
  18. [quote name='Celina12']Hi,hi KArolinko...taaaaaaaa ciekawe co za cudo to piąte :diabloti: [/QUOTE] Oczywiście to największe cudo. :lol: Wikusia jest niesamowicie słodka. :loveu::loveu: Cudeńko małe. Tak bym chciała ją zobaczyć.
  19. [quote name='mmd']Dodany. Czy w weekendy mógłby ktoś podziałać? Mnie często nie ma po całych dniach w sob. i niedz., a to dobry moment.[/QUOTE] Będę go wrzucać. Tak bym chciała, żeby na Święta trafił wreszcie do nowego domu...
  20. Piegusia kochana. Taki z niej łakomczuch się zrobił. :evil_lol: Ślicznie wygląda, szkoda, że z tymi lękami znowu jest gorzej. :-( Co jej w tej głowie siedzi?? Oby było lepiej. Luśka wymiata. :lol: Fiolka dalej przed nią ucieka? Szynszylek boski :loveu:. Piegusia nawet takiego malucha się boi? A to cykor. Pozdrawiam serdecznie i wielki buziak dla Fioleczki. Prosto w tego piegowatego pychola. :loveu:
  21. [quote name='jamnicze']To faktycznie dziwne reakcje, a raczej mówiące dużo właśnie o tym co przeszła :( Przypomniało mi to jak koleżanka opowiadała, że wzięli sobie psa ze wsi i ona chciała mu dać surowe żółtko, woła psiaka, ten radosny przybiega i na widok jajka wpadł w panikę i zwiał do piwnicy.[/QUOTE] Pewnie był bity za wyjadanie jajek.:-( Co słychać u piękności?
  22. Cudeńka.:loveu::loveu::loveu::loveu: Wszystkie 4, a nawet 5. :lol:
×
×
  • Create New...