O rany. Ja do wydawania też się nie nadaje. Moja druga sunia też była u mnie na tymczasie, był chętny domek, ale nie potrsfiłam jej oddać. Tak samo z papugami, zastanawiam się nad oddaniem jednej, ale tak oddaje, że ciągle jest... Teraz mam wiejską sunię na tymczasie, jest już u mnie od dwóch miesięcy. U mnie na stałe zostać nie może, ale jak pomyślę, że musze ją oddać to zbiera mi się na płacz... Nie nadaję się do tej roboty.