[quote name='Neris']I tylko TZ pewnie nie płacze, co?[/QUOTE]
TZ nie płacze, ale też mu było przykro. Tak zachwalał Figunię, sypał opowiściami o życiu Figuni jak z rękawa. Powiedział, że szkoda ją oddawać, bo to NASZ :crazyeye: najfajniejszy pies. No i gderał całą drogę, że zamiast posiedzieć przy sobocie z piwkiem przed telewizorem to musi jeździć po Polsce 600 km z psem, w taki upał. No, ale cóż przecież nie przyzna się do tego, że było mu przykro z powodu psa...