Kochani! Powinnam dziś zostać ścięta... Same złe wieści przynoszę...
Teddy wraca do przytułku... Nowi właściciele nie potrafią zaakceptować faktu, że chłopakowi z racji wieku, zdarza się pod siebie siknąć...
Pomimo tego, że Pan Mirek solidnie ich powiadomił o tym, że chłopak ma już 12 lat, pęcherz nie ten i powinien co parę godzin wychodzić na spacer, postanowili go zaadoptować, bo myśleli, że "dadzą radę"... Nie dali i nie chcą dać...
Bardzo, bardzo mi przykro, że Teddyemu się nie udało...
Nawet nie chcę myśleć, co on czuje...