Bardzo się cieszę, dziecko (bo kobietą nazwać cię nie można), że zostałaś zbannowana... Niestety znając takie osobliwości jak ty, ban niewiele da ci do myślenia.
Nigdy nie walczyłaś o to, aby zajść w ciążę. Tak samo jak nie walczyłaś o to, aby tą ciążę utrzymać. Nie brałaś ton lekarstw, nie leżałaś całymi tygodniami w łóżku...
NIE MASZ ZASRANEGO PRAWA WYPOWIADAĆ SIĘ NA TEMAT KOBIET, KTÓRE TĄ WALKĘ PRZESZŁY...
I MAM NADZIEJĘ, ŻE JUŻ NIGDY TAKIEJ OKAZJI NA DOGO MIEĆ NIE BĘDZIESZ!!!