Jump to content
Dogomania

Iza i Avanti

Members
  • Posts

    8864
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iza i Avanti

  1. Kto zrobi Mopkowi jakiś ładny bannerek???
  2. [quote name='malawaszka']to około 10 km Iza i Avanti bo każdy niestrzyżony kudłaczek w dodatku brodaty kojarzy się ze sznupkiem - pewnie jakby go obciac to będzie nawet podobny :loveu:[/quote] No właśnie! :evil_lol: To co Malawaszka? Robimy z niego sznupka??? :cool3:
  3. [quote name='elinka']Magda100, to jest Twoje zdanie i Twój wybór. Na szczęście każdy może decydować o zdrowiu swoim i swoich dzieci. I możesz sobie nazywać to jak chcesz, ale dla mnie nie jest obojętne to, czym karmię swoją córkę. Jak trafnie zauważyłaś, w internecie można znaleźć wiele odpowiedzi na niepokojące nas pytania. No chyba, że ktoś jest tak przekonany o swoich racjach, że nie stawia już żadnych pytań. Ja w każdym bądź razie do tych osób nie należę. Od Boga też nie czuję się mądrzejsza.[/quote] Elinka! Ty naprawdę jesteś przekonana, że drób (tu mam na myśli kurczęta) jest obojętny dla zdrowia Twojej córki? A Ty wiesz, że te kurczaki ładowane są hormonami wzrostu i innymi sterydami? cyt. "[B]Kurczaki[/B] - czy możliwe jest, żeby małe pisklęta w sposób naturalny osiągnęły wagę dorosłych kurcząt w ciągu tygodnia? Odpowiedź brzmi - nie. Trzy czwarte kurczaków obecnych w naszych sklepach jest tuczonych hormonami wzrostu. I chociaż od kilku lat Unia Europejska wprowadziła zakaz hormonalnego howania kurczaków, to w wielu drobiowych fermach nadal jest to na porządku dziennym. Oprócz hormonów wzrostu kurczaki sprycowane są także antybiotykami. Dzięki temu są odporne na infekcje i szybciej przybierają na wadze. W mięso drobiowe wszczepia się również białko wytworzone ze skóry, sierści, kości i ścięgien wołowych. Niektórzy polscy hodowcy, na wzór swoich holenderskich kolegów, wszczepiają w drobiowe mięso tzw. zhydrolizowane proteiny. Dzięki nim mięso nie traci wody (a tym samym jest cięższe) i zachowuje pulchność."
  4. [quote name='malawaszka']ślicznosci naprawdę - sznaucerkiem to chyba nie jest - jest trochę dłuższy niż wyższy czy mi się wydaje? kochane kudłaciątko :loveu:[/quote] Malawaszka! Jakoś mi się tak skojarzył, jak oglądałam jego zdjęcia.... Nieostrzyżony sznupek... :evil_lol: Ale mogę go jakoś inaczej sklasyfikować... Tylko jak??? :shake:
  5. [quote name='dbsst']hahaha to piękne :p Cześć laski :cool1: jakies zdjęcia może :cool1:[/quote] Może .... :cool1:
  6. Dziewczyny! Dziękuję za każdą formę pomocy!!!
  7. Faro! Ja wiem, że się martwisz, ale myślę, że zupełnie niepotrzebnie... O tym, dlaczego chłopak trafił do schronu można przeczytać tu- na dogo, a i chyba na forum FBwP jest o tym mowa. Na pewno wie o tym Zarząd, który decydował o przejęciu psa pod swoją opiekę. Z jeną osobą rozmawiałam ja, z drugą Dii i Sventata... A wywlekanie tak trudnych tematów jak Czato czy Drops, tu, w temacie Ambiego, jest nie na miejscu... Taka jest moja prywatna opinia.
  8. Cześć Debe!!! A może tak Szpilatrona byś zaprezentowała??? Hmmmmm???
  9. Śliczna dziewczynka!!!
  10. Cioteczki! Zajrzyjcie tu od czasu do czasu.... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/przecudowny-sznaucerowaty-czarny-mopek-szuka-domu-149215/[/url]
  11. [quote name='Korciaczki']My wpadające :p[/quote] Cześć Dziewczyny!!!:loveu:
  12. [quote name='Asior']bosz... pamiętam jak rozpaczałaś :D Młody praktycznie nie puszczał cyca ;)[/quote] Zuza też... Potrafiła całe dnie przy cycku spędzić... :roll:
  13. [quote name='apple']ale z tym chudnieciem podczas karmienia to jakaś sciema jest:angryy: ja karmiłam 8 miesięcy i doopa.........gruba doopa:cool1:[/quote] Ja schudłam... W ciąży przytyłam 25 kilo :crazyeye:.... Zrzuciłam wsio w ciągu 4 miesięcy... Tylko cycki mam jak masajka :evil_lol:
  14. Cze wpadające i te, które już po wpadce ;-)
  15. [quote name='Faro']A ja powiem wprost - mam nadzieję, że nie spotka go los Czato i nie skończy jak Drops !!! [I]Można o nich poczytać na forum wspomnianej fundacji w dziale za TM .[/I][/quote] [SIZE=4][COLOR=Red]Faro! Bardzo Cię proszę- nie oczerniaj, nie znając wszystkich faktów!!! W szczególności jeśli chodzi o Dropsa!!!![/COLOR][/SIZE]
  16. Wszystkie dobre Cioteczki proszę o pomoc w szukaniu domku...
  17. Allegro: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=788408004"]Sznaucer -owanty Mops szuka domu... (788408004) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Alegratka: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2314223_sznaucer_owaty_mops_szuka_domku.html[/url]
  18. Bydgoszcz... 15 października, zimne, deszczowe popołudnie... Koleżanka znajduje przecudowną, czarną, przerażoną kulkę na swej drodze do domu... Zabiera to "coś" z sobą do domu... A w domu... [FONT=Verdana][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2007/obraz317o.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4163/obraz329lw.jpg[/IMG] [/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2]Tak opisuje go Asia, u której znalazł swoją tymczasową przystań: "psiak ma mięciutkie futerko, jest bardzo grzeczny i wygląda jak mop albo elegancka skurzawka :), takie słodkie wystraszone maleństwo, które zgubiło dom....koło 2 lat...oaza łagodności i przymilności. psiak do tulenia i totalnego kochania...może się komuś zgubił- u nas na osiedlu nikt go nie zna...[/SIZE][/FONT]" [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9688/obraz327.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5044/obraz325w.jpg[/IMG] [FONT=Verdana]"[/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2]psiak jest superowo boski, wesoły, ma jednak dwa lata, ale słucha,odrobaczyłam go, a niedługo zaszczepię p ko wściekliźnie, taki wulkan radości na spacerze, biega radośnie jak szalony tylko mu te uszy i sierść lata na boki, przybiega na zawołanie, z taka radością podskakuje żeby być bliżej człowieka...toż to maleństwo, nawet przy Klusce...jest to pierwszy pies totalnie bezkonfliktowo przyjęty przez moje dwa- nawet dziś Wafel dał się na zabawę namówić, taką boksiową, aż się poryczałam taki staruszek na końcu się wywalił...ale Mopek budzi same pozytywne emocje- u ludzi i u dorosłych psów :)" [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4351/obrazer.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/7424/obraz328m.jpg[/IMG] [EMAIL="[email protected]"][/EMAIL] [/SIZE][/FONT]
  19. [quote name='Spinca']Podczytuję wątek od początku. Kciuki puszczam, znaczy :multi: Elizka, Ciotki, wieeeeeelkie ukłony :loveu:[/quote] Jeszcze trzymaj! Puść dopiero wtedy, gdy Klarunia będzie w Katowicach!
  20. Aaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! I NIE piłam gazowanych napojów! Żadnych...
  21. [quote name='Fifek_Miśki']:mdleje: czy naprawdę w dzisiejszych czasach są ludzie którzy w to wierzą? gdybym ja swojemu TZ tak uargumentowała żebyśmy nie jedli wieprzowinki to mam zagwarantowane miejsce w najlepszym psychiatryku w polsce...[/quote] A mnie by TZ osobiście spakował, zawiózł i załatwił dłuuuuuuuuuugi pobyt... :cool1:
  22. [quote name='fiorsteinbock']Alicjo, nie przenos sie nie inne forum, absolutnie. Twoja rady sa bardzo cenne i dlatego chce zapytac o karmienie piersią a wlasciwie o diete w czasie karmienia. Czy karmiac dzieciaczki wszystko jadlyscie, czy np. unikalyscie, ktorys produktow. Znajoma mowila mi np. ze banany uczulaja i zeby nie jesc ich chyba do 3 miesiaca zycia malucha. Generalnie, zeby przez pierwsze miesiace nie jesc wszystkiego... Jak bylo z Wami?[/quote] Ja karmiłam piersią do 8 miesiąca. Zuzka tylko cyca dostawała do 5 miesiąca, później jako, że mało na wadze przybierała wprowadziłam Sinlac, a od 6 miesiąca zupki jarzynowe (GERBER). A jak się odżywiałam.... Na samym początku (chyba 2 pierwsze miesiące) unikałam smażonych potraw, wszelkiego rodzaju warzyw powodujących gazy ;)- kapusta, groch, fasola, owoców pestkowych (a był to sezon na truskawki, czereśnie, śliwki). Nabiału spożywałam dosyć sporo, bo Mała nie miewała żadnych objawów nietolerancji... Jadłam gotowane na parze warzywka, drób, nieszczęsną wieprzowinę-polędwiczki, ryby. Wędliny owszem, pomidorki, żółty ser... Po drugim miesiącu zaczęłam wprowadzać do swojego menu potrawy pieczone w piekarniku, ciut bardziej pikantne. Bez ograniczeń jadłam banany, jabłka, ciemne pieczywo. Uważałam na ciasta drożdżowe, jak coś słodkiego to sama piekłam. Nie jadłam czekolady, orzechów i miodu. No i cały czas obserwowałam Zuzkę... Miałam to szczęście, że nie miała kolek. Jeśli pojawiała się jakaś wysypka- a miało to miejsce bardzo rzadko- było wiadomo, że się czegoś nażarłam... Nie zawsze udawało mi się przypomnieć, co to mogło być...
  23. [quote name='bonita'][COLOR=blue][I][B]Cześć [/B][/I][/COLOR] [I][B][COLOR=blue]U nas zima w pełni:shake:[/COLOR][/B][/I] [I][B][COLOR=blue]MASAKRA:diabloti:[/COLOR][/B][/I] [/quote] Cześć Bonitko :loveu: Masz rację- masakra... :angryy:
  24. Cóż... W telegraficznym skrócie powiem: TAK!!! A szerzej: Bardzo fajni, spokojni, dojrzali ludzie! miałam u nich spędzić 15 minut, siedziałam godzinę. Rozmawialiśmy na temat Klaruni i tematy ogólnopsie. Państwo zdają sobie sprawę z tego, że dziewczynka musi schudnąć. Dałam im dwie opcje do wyboru- karma weterynaryjna, lub dieta przygotowana przez psiego żywieniowca, a wypróbowana na moim sierściuchu (dodam, że skuteczna). Pani powiedziała, że będzie jej gotowała. Ze sposobu w jaki mówili o psach, opowiadali o swoich przeżyciach z nimi związanymi, wywnoiskowałam, że kochają psiaki. Uważam, że jeśli Klarunia trafi do nich będzie się miała jak w niebie!!!
  25. [quote name='eliza_sk']Ja też bardzo lubię takie maile - są bardzo budujące :loveu: A ja nie powiem Wam nic :diabloti:[/quote] Eliza! Dlaczego nie chcesz NIC piwiedzieć???:cool3:
×
×
  • Create New...