-
Posts
11041 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rybc!a
-
MALEŃKA FUGA-WIELKI STRACH! Już w nowym domu ! :)
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Żaden.. :( Niestety . -
Starutki, owczarkowaty DZIADZIO - już szczęśliwy za TM ..
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciekawe, kto go wyspaceruje, jak po 5 nad ranem trzeba będzie wyjechać z Elbląga . :D -
Pies IDEAŁ- zrównoważony,bardzo mądry ADAM- w nowym domu ! :)
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Uwielbiam oglądać zdjęcia Adama. :loveu: . -
Ma ogłoszenie na portelu i właśnie jako pinczer średni- jeden telefon- ale ten dom odrzuciłam ja. I cisza.
-
MILTON- niewielki, śliczny BIAŁY piesek- SUPER TOWARZYSZ!
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dziękuję bardzo, Mgie . :) -
[SIZE=3]Kiribati [/SIZE][IMG]http://upload.miau.pl/3/208533.jpg[/IMG] [COLOR=Red][B]Wątek Kiribati:[/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/7-miesieczna-kiribati-zostala-jedyna-z-calego-miotu-jak-dlugo-ma-czekac-136948/#post12229504"]7 miesięczna KIRIBATI- została jedyna z całego miotu-JAK DŁUGO MA CZEKAĆ?[/URL]
-
Popatrz, za kratami widać wychudłe ciałka o mądrych oczach... Pytasz śpią?...Odpowiem ... tak śnią o domu, który kiedyś był, lub którego nigdy nie miały, o porannych pieszczotach, o własnym panu, który przecież kiedyś mówił, że kocha, o wspólnych spacerach do lasu ... Nad tym mrocznym miejscem unosi się dziwna aura... Słyszysz? Słychać szczekanie, które co chwilę przecina bolesne wycie i skomlenie... Słyszysz? Co raz słychać odgłos walki toczonej na śmierć i życie. Ciężko obronić się przed ostrymi kłami... W tym mrocznym miejscu zamknięto wszystkie psie historie, z dala od ludzi, bo tak najwygodniej. Nie widzisz, więc nie ma... Sam się oszukujesz, że takie miejsce nie istnieje. Spoglądam tęskno w stronę każdego przechodzącego obok mojego boksu człowieka... Czekam od kilku miesięcy, kiedy trafiłam do schroniska w Elblągu. Ale choć tak bardzo chciałabym, aby ktoś zwrócił na mnie uwagę, nikt nie zechciał wziąć mnie ze sobą do domu... Jestem średnią,delikatną sunią, mam już ok 7 miesięcy i nie ukrywam, że w tym wieku w głowie mi tylko wygłupy! Wygodne miejsce na Twojej kanapie jest tym, o czym najbardziej marzę. Chcę czuć dotyk Twojej dłoni na moim łebku, chcę czuć, że ktoś mnie kocha, że mam dla kogo żyć. W schronisku nie przeszkadza mi moje szczekające głośno towarzystwo. Wiem, że Oni wszyscy starają się za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę. Są tu młode, piękne pieski... One mają szansę, dużą szansę na adopcję. A czy ja ją mam? Jestem przyjaznym zwierzakiem, nie ma we mnie cienia agresji. W schronisku jest tyle piesków, są tu z wini ludzi... Tyle się nasłuchałam o tym, co człowiek może zrobić psu w zamian za Jego wielką miłość i przywiązanie... Czy to jest sprawiedliwe? Ale ja chcę znaleźć człowieka, który będzie wspaniały i mądry, taki, jakiego sobie wymarzyłam. Kochający. Jestem zaszczepiona i zachipowana. Zechciej zamienić kratę przede mną na bezkresny obraz tego świata z Tobą w roli głównej. Po prostu weź mnie stąd!... Czekam -Kiribati. Kontakt: Rybc!a GG 5722414 GSM 691364660 e mail[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Kordonia o Kiribati: [QUOTE]A ja mam nowa miłość :smile: KIRIBATI. Przyznam,ze od paru tygodni myśłłm już o tej suni, ale jakoś ciągle nie było czsu zająć się nią. Pamniętam ją ze stycznia jeszcze, była tutaj razem z całym swoim rodzeństwem, jako maleństwo zupełne. Całe rodzeństwo w ciagu tych kilku miesięcy znalazło domki, a ona zalega. Nikt z nią nie wychodzi na dwór, bo ona sie boi, niczego nie zna, nieczego nie wie. Nie wie, co to swit oprócz boksu numer osiem :-( Postanowiłam ją uspołecznić. Dziś zaczęłam. Zabrałam siłą na spacer. Z boksu musiałam wyciagnąc siłą. Potem niesc na rękach, bo bała sie isć. Przy kocykach na trawie był przywiązany pies Galax, wiec na poczatek zabrałam i jego na chodzenie po schronie, żeby nuczył Kiribati, ze to nie takie złe :smile: I faktycznie, z nim Kiribati zaczeła chodzić na smyczce. Potem już poszłyśmy tylko we dwie do lasku. Przez ulicę musiałam przeniesc w objeciach, ale potem było fajnie- szłyśmy sobie we dwie, ona cały czas za moją nogą. Bała sie odejsc, bała sie czymkolwiek zainteresowac, nie zrobiła nawet siku, a byłyśmy ponad godzinę. Bała sie nawet głaskania :-( Wyciagniętej reki, ale wiem, ze z każdym spacerkiem bedzie lepiej. Będziemy teraz chodzić jak najczęściej razem z Adamem.[/QUOTE] [IMG]http://upload.miau.pl/3/209010.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/209012.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/209020.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/209004.jpg[/IMG]
-
[SIZE=2][FONT=Arial][B]Nie lubię wschodów słońca[/B], nie chcę opuszczać [B]Krainy Moich Snów[/B], bo tylko tam znajduję ukojenie. W moich snach [B]Ktoś[/B] głaszcze mnie po głowie, którą składam z oddaniem na kolanach tego [B]Ktosia[/B], ganiam z [B]Ktosiem[/B] po wybujałych trawach płosząc motyle, wystraszone żaby podnoszą wrzask słysząc moje wesołe szczekanie, a dzikie ptaki zrywają się z furkotem, żebym przypadkiem nie znalazł ich gniazd. Wieczorem [B]Ktoś[/B] szepcze mi ciepłe słowa kiedy siedzimy razem w domu wtuleni w siebie, ja słyszę bicie serca [B]Ktosia[/B], serca, które należy też do mnie.[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Nie lubię wschodów słońca[/B], otwieram oczy i widzę moją ciasną, ciemną klatkę. Słyszę głosy ludzi, którzy obojętnie przechodzą obok mnie… Płaczę żywymi łzami, skomlę z rozpaczy, próbuję wykrzyczeć moje cierpienie i tęsknotę… [B]No, cóż kogo obchodzi zwykły pies i jego sny… [/B][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]Lubię zachody słońca, wtulam się w kąt mojej klatki, znów mogę zapuścić się do Krainy Moich Snów gdzie czeka na mnie mój Ktoś.[/FONT][/SIZE] [B][SIZE=2][FONT=Arial]Co można więcej napisać o Burce.. [/FONT][/SIZE][/B][SIZE=2][FONT=Arial]Burka to około 3-4 letnia suczka. Jest mała, sięga do połowy łydki, ma śliczne, stojące uszka i miękką sierść . Czeka na dom [/FONT][/SIZE]PONAD DWA LATA. Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Jest grzeczna, posłuszna i bardzo łagodna. Uwielbia kontakt z człowiekiem. W stosunku do innych psów jest uległa- przez długi czas była dominowana przez znacznie większe od siebie suczki. Akceptuje koty. Nadaje się do rodziny z dziećmi , lub do osoby starszej. Rozpływa się pod dotykiem ludzkiej dłoni. Pozwól jej cieszyć się życiem..Poznać coś innego, niż mały, zimny, betonowy boks w schronisku.. BURKA CZEKA NA CIEBIE! [B][SIZE=2][FONT=Arial]Kontakt[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=2][FONT=Arial][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=2][FONT=Arial]GG 5722414[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=2][FONT=Arial]GSM 691364660[/FONT][/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/2884/dsc01927640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/1786/dsc01937640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/4039/dsc01940640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/5268/dsc01935640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/3974/dsc01933640x480.jpg[/IMG] [/URL]
-
[SIZE=3]Burka, czeka na dom 2 lata [/SIZE][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/116/da8ce08644376631med.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=Red][B]Wątek Burki:[/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/burka-czeka-na-dom-2-lata-bez-szans-cudowna-grzeczna-mala-sunia-136947/#post12229288"]BURKA- czeka na dom 2 lata- BEZ SZANS? Cudowna, grzeczna, mała SUNIA![/URL] Bardzo proszę o ogłoszenia- ona czeka tak długo.
-
[quote name='natalia_aa']Skoro nie ma już szans na sterylizację aborcyjna, mniemam, że szczeniaki zostaną uśpione, a suk wysterylizowana w późniejszym terminie? PS: Ania masz zdjęcia Marqusa z nowego domu, albo może wiesz co u niego?[/quote] Tak, szczenięta zostaną uśpione. O tym, czy suka zostanie wysterylizowana nie będziemy decydować my. Ostatnio nie rozmawiałam z panem od Marqusa. Mogę się do niego odezwać w najbliższym czasie .
-
MILTON- niewielki, śliczny BIAŁY piesek- SUPER TOWARZYSZ!
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, w Dzienniku Elbląskim. I już był. :) -
Kubuś ma się super. Jest coraz bardziej otwarty. Bardzo pilnuje . Trochę przytył, a oczy nie są już zakrwawione. Całe dnie wyleguje się na słonku. Czuje się u nas dobrze, tak myślę. :)
-
Ja też stale tu zaglądam! :loveu: . Uwielbiam ten wątek. :)
-
Pchełka-maleńka suczka. Cudowna, wulkan energii! ZNALAZŁA SUPER DOMEK!
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Pchełka została zaadoptowana przez bardzo uczuciową osobę, która szukała psa na kolana. Ma dom z ogrodem, pod Elblągiem. :) Jest na pewno szczęśliwa, a na początku czerwca prawdopodobnie zostanie wysterylizowana. :) -
Racja- do mnie też. Daje się pogłaskać, ale podchodzę do niego bardzo spokojnie. Ktoś musiał zrobić mu coś złego. To całkiem inny pies. Ale słuchajcie- on ponoć pogryzł jakiegoś psa i to też było powodem oddania. A teraz siedzi sobie w boksie z Agentem- owczarkowatym kolegą i wszystko jest OK .
-
Przepiękna Zuza- CAŁE ŻYCIE W SCHRONISKU-nareszcie ma dom!
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']No i pojawiają się już nelkowe cioteczki! Będzie dobrze, Zuzinko! :loveu: Podtrzymuję swoją deklarację - 30 zł miesięcznie. Jest już zapisana do jakiegoś hoteliku? Najlepiej do kilku.[/quote] Jeśli do hotelu, to tylko do Wioletty . Napisałam już do niej. Czekam na opdowiedź . :) -
Dzisiejszy dzień nie zaczął się dobrze. W nocy policja przywiozła nam owczarkowatego, młodego samca, który dostał dziś imię '' AGENT '' :) Zamieszkał w boksie nr 15, dzieli go z OSKAREM ( od Sary ) . [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/112/d8318c346dec198d.jpg[/IMG][/URL] Jest ładny, obronny- myślę, że szybko znajdzie dom. O godzinie 10 przyjęłam suczkę- MEJĘ ( boks nr 14 ) ,od właściciela, niestety. Trochę przestraszona, ale łagodna, energiczna, aportująca, półtoraroczna, dość spora, ale drobna. Poproszę Dorotę, aby porobiła jej zdjęcia w poniedziałek . Potem przyjechała Pani z darami- kocami, poduszkami, dywanami- BARDZO DZIĘKUJEMY! :) Następnie przyjechał pan na rowerze, razem z brzydkim, niewielkim kundelkiem. Oczywiście, z chęcią oddania go. Powód ? Pies ucieka z domu i śpi na klatce, a sprzątaczka ciągle skarży się dzielnicowemu. Nie przyjęłam psa- wytłumaczyłam, jak można zaradzić . Chyba ruszyłam sumienie faceta, pokazując mu starsze psy w schronisku, jak to przeżywają, jak są traktowane i dominowane- wziął psa z powrotem, obiecując mi, że będzie próbował go okiełznać . A potem było już super.. :) Zaczęli przychodzić wolontariusze. Na spacerze byli dziś: Grubcio, Kaspar, Nero, Madzia, Aba, Bajaderka, na chwilę też Gaduła . :) No i adopcje: Husky Harry pojechał do WROCŁAWIA :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/112/5a8b089da39eed49.jpg[/IMG][/URL] a Zorro z 16 zamieszka w domu, który przyjechał po Ritę ( szkoda, że nie wybrali jej, no ale cóż. Zorro rzeczywiście ich wybrał, urzekł bardzo.. Mimo wszystko, bardzo się cieszę. :) ) . [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/116/3b6e19eb06957505.jpg[/IMG][/URL] No, to chyba tyle. :)
-
Pachyderek ma swoją budę, w której czuje się jak królewicz. Wygrzewa się na słońcu, bardzo to lubi. Gdy mu za gorąco, idzie w cień lub wyleguje się w swoim "apartamencie" :) Zawsze ma przy sobie świeżą wodę i karmę. Przybrał na wadze, choć dalej jest drobniutki . Vitka robiła dziś pełno zdjęć. Czekajcie cierpliwie, na pewno wieczorem będą :)
-
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
A ja , mimo wszystko, bardzo się cieszę, że tak to się skończyło. Myślę, że Fioletce należą się przeprosiny od osób, które oczerniały ją na podstawie wyglądu i stanu kotów: które najwidoczniej nie są takie, jak je tu opisywano. Kana, wielke dzięki, za Twoją chęć pomocy i bardzo optymistyczne podejście do całej sytuacji ! :loveu: .