Rewelacyjne zdjęcia. Saga wygląda przepięknie - taki mini nowofunland.
Mam nadzieję, że wreszcie kogoś zauroczy. Nie dość, że ładna to jeszcze ma fajny charakter.
Wracając do umów - z tego co wiem umowy adopcyjne nie są prawnie ważne, jeżeli wystawiane są przez osoby prywatne.
Akurat przy adopcji Canisa ta sprawa nie ma większego znaczenia, bo z opowiadań i działalności
znam rodzinę, do której jedzie psiak.