-
Posts
11196 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pianka
-
Przeczytajcie..... tekst napisany przez pracownika Nazywam się Cliford, jestem 1,5 rocznym dużym mieszańcem,chciałbym aby wszyscy poznali mnie i moją historię.Żadnego psa nigdy nie powinien spotkać taki los... Moim pierwszym wspomnieniem z dzieciństwa , jest zapach matki i głosy moich braci i sióstr , to był najlepszy okres w moim życiu , lecz trwał krótko, pewnego dnia zjawił się obcy człowiek i...moje życie uległo diametralnej zmianie.Zostałem zamknięty w małej ciasnej klatce, raz dziennie dostawałem wode i resztki ze stołu.Mojego Pana widywałem ,tylko przy takich okazjach.Byłem samotny , nikt się mną nie interesował, dni mijały , a ja rosłem. Pewnego dnia Pan zaczął mnie szkolić , miał przy sobie kij , którym mnie dżgał przez pręty klatki , po tych zabiegach miałem stać się ,,ostrym i czujnym psem,, Powtarzało się to niemal codziennie, cały byłem obolały, nie wiedziałem , czego chce odemnie ten człowiek.W przypływie bólu i rozpaczy rzuciłem się na znienawidzony przedmiot. Pan był bardzo zadowolony z mojego zachowania, stwierdził że mogę pilnować dobytku. Na drugi dzień człowiek wyciągnoł mnie z klatki i uwiązał na krótkim grubym łańcuchu. Tak mijały dni podobne do siebie, jak dwie krople wody. Któregoś dnia , wszystko się zmieniło , Pan i jego rodzina nagle wyjechała , nie dostałem resztek ani wody, następnego dnia było tak samo.Zaczołem wyć z głodu i samotności , łańcuch ciążył , wżerał się w ciało i sprawiał ból...Któregoś dnia przyszedł jakiś obcy człowiek , przyniósł mi jedzenie i picie , potem pojawił się samochód i jacyś ludzie.Założono mi kaganiec i wciśnięto do auta,tak znalazłem się w schronisku. Ludzie długo zajmowali się łańcuchem na moim karku, okazało się że wrósł mi w szyję.Broniłem się,pokazywałem zęby i...znów znalazłem się w klatce.Nowi ludzie często przychodzili pod moją klatkę,a ja rzucałem się na pręty , tak jak chciał tego mój Pan, lecz ci ludzie byli inni . Zaczęto mnie dotykać i glaskać przez pręty klatki, sprawiało mi to przyjemność , nie znałem tego uczucia. Potem trafiłem na większy wybieg , a moi znajomi przychodzą do mnie ofiarując mi odrobinę pieszczot. W schronisku poznałem przyjemność przebywania z ludżmi . Nie wszyscy jednak wzbudzają we mnie zaufanie. Tęsknię za kimś kto chciałby ofiarować mi swój dom, wolny czas , a przedewszystkim miejsce w sercu... Czy odnajdę swoje miejsce na ziemi?...Czy jest dla mnie nadzieja?.. Skrzywdzony- Cliford Znam Cliforda,odkąd znalazł się w Rudzkim schronisku,to piękny i mądry pies.Niestety życie napisało mu tragiczny scenariusz,i to człowiek jest za to odpowiedzialny.Cliford jest bardzo nieufny wobec ludzi i trudno mu sie dziwić.Czy ludzie skrzywdzeni przez los nie zachowują się tak samo? Nie odcinają się od świata i trudno im komuś zaufać?! Cliford zaufał niewielu osobom,najbardziej swojemu opiekunowi.Pokochał go całym psim sercem.Czasem przyglądam się ich zabawom i harcom i serce mi rośnie ,ta dwójka tworzy wspaniały duet.Niestety życie niesie ze sobą ograniczenia-nie mogą być razem.Wiem że na świecie jest wielu ludzi o gorących sercach,którzy są gotowi podzielić się nimi z inną żywą istotą,wierzę w to szczerze .Cliford czeka na kogoś takiego,kto jest w stanie miłością i cierpliwością wzbudzić jego zaufanie .Przecież ,,Miłością i łagodnością -lwa można obłaskawić,, Zapraszamy na strone Cliforda http://cliford.cooldog.pl/ Bardzo prosze w ogłoszeniach podawać namiary na Szymona, pracownika schroniska, który staje na głowie, żeby mu znaleźć dom [email protected]
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Pianka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
No Mysia kombinuj:cool3: A ja tak dla odmiany dostałam maila w jego sprawie;) Zainteresowani adopcja, chca go leczyć, ale dla pewości wola go zabrać od czerwca, bo wtedy będa mieć pieniądze:razz: -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Pianka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jola, a mogłabyś podjechać do schroniska? Chyba nie ma kto go zawieźć do Katowic. Chyba, że Asta się jeszcze zdecyduje. Justyny w niedziele nie będzie w schronisku -
Przychodze tym razem ze smutnymi wiadomościami:-( Skarpeta miał robiony rentgen:-( Wyniki tragiczne:-( Miał raka kości złośliwego. I niestety już nastąpiły przerzuty z głównego guza. Nawet leki przeciwbólowe nie działały. Nic już nie dało się zrobić. Wszyscy chcieli dobrze, ale nikt z nas nie jest cudotwórcą:placz: Skarpeta dzisiaj odszedł do lepszego świata:placz: ['][']['] [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/schronisko%20Ruda/SSA53384.jpg[/IMG]
-
Beza i reszta - czyli galeria szalonych bab (i nie tylko)
Pianka replied to Eriu's topic in Foto Blogi
łaaa Zmartwychwstanie:evil_lol: Czekamy na te dużo zdjęć;) -
Oj Kaja coś nie wyraźna jesteś:shake: Weź sobie Gripex:evil_lol:
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Pianka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jola, ale kaukazka ma dom, pojechala do Łodzi. Więc ten transport kaukazki jest nieaktualny. Asta będziesz w niedziele w schronisku. Zawieziesz Dina do Katowic pociagiem?:razz: -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Pianka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Kocyk moze schronisko dac, transporter... hm ale jak już to musi być zwrócony. Jola go będzie zabierać ze schroniska bezpośrednio czy trzeba go jeszcze gdzieś dowieźć? -
Mój Kochany Labrador Barni i Sasza oraz ich wspólni Kumple -zapraszamy
Pianka replied to Basia i Barni's topic in Galeria
[URL]http://img507.imageshack.us/img507/1069/dsc02922ly0.jpg[/URL] o jakie szaleństwa:loveu: -
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
Pianka replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
[URL]http://images24.fotosik.pl/201/c2456bf273161d45.jpg[/URL] ta fota nie jest przerobiona przypadkiem?:razz: -
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Pianka replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
haha jakie ładne usmiechy:loveu: i specjalnie dla mnie:loveu: -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Pianka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jomar']Nie ma sprawy mogę się z Justyną skontaktować. Chociaż wydawało mi się, że o transporcie już była mowa. Mam pytanie. Kto będzie zabierał psa ze schroniska i będzie miał jego dokumenty? Chyba w przypadku domu tymczasowego funkcjonuje jakaś umowa? Przynajmniej tak to sobie wyobrażam. Jak wygladają sprawy od strony dokumentów?[/quote] Jesli Justyna go będzie ci przywozić to wszystko weźmie, jest na miejscu w schronisku. Dostaniesz książeczke zdrowia, zaświadczenie na wścieklizne. Umowy powinnas dostac dwie, jedną podpiszesz od razu- umowe tymczasową, a drugą dostaniesz do siebie i ją podpiszesz z nowym domkiem i potem wyślesz na adres schroniska Co do transportu, niby Jola miała jechać a się nie odzywa. Nie widze innego powodu jak transport, że Asta kazała się z Justyna skontaktować. Asta ????? -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Pianka replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Blanki biegaj szczęśliwy [']['] -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Pianka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asta17']Na pewno bedzie mogł jechac, ale musicie skontaktowac się z Justyną wolontariat. Najlepiej do niej dzwonić 510 268 586![/quote] Mam rozumieć, że Justyna go zawiezie, tak?:razz: Jomar możesz zadzwonić do Justyny? Tylko jak ona go będzie brac to przypuszczam, ze będzie trzeba oddać pieniązki za transport. Ktoś pomoże w tej kwesti? -
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
Pianka replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://i28.tinypic.com/mn2hhy.jpg coś mało profesjonalne te łowienie ryb :D -
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
Pianka replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
[quote name='Marta_Ares'] Czesc, tylko ja sie boje tej narkozy:shake: :shake: [/quote] Zrób badania krwi i serca. Dobre wyniki powinny uspokoić cie :D -
[URL]http://img247.imageshack.us/img247/9062/dscf0468ds1.jpg[/URL] nietoperek:loveu:
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Pianka replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='Asia & Ginger'] Tak bardzo się podobają, że się obraziła i odmówila pozowania. :mad: :eviltong: [/quote] W końcu prawdziwa modelka musi najpierw o siebie zadbać a potem udzielac fotoreportażu:evil_lol: -
[URL]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/edyta/q13-1.jpg[/URL] Ona te oczy ma takie niewinne:loveu: