Ojejku ale byłoby super..Myślę, że na pewno taki jest ( chociaż go nie znam), ale sama zaadoptowałam 8-letniego Rudzielca ze schronu, teraz to taki miziasty i przytulasty kocio, ze hej.. Śpi tylko w łóżu obok Pańci przytulany, a jak chcesz Go złapać, to najlepiej usiaść na kanapie, albo się położyc, 5 minut i Kocio już jest obok.. A jak grzeje.. Bardzo by było fajnie gdyby domek wypalił.. Trzymam kciuki.. Oczywiście na początek Kocio musi dostać troszkę czasu na adaptację.. Niech mu się uda pliss....