Jump to content
Dogomania

szmaja

Members
  • Posts

    572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szmaja

  1. On ma depresję... Jestem załamana... Nawet nie wstał, żeby się przywitać, nawet głowy nie podniósł, tylko leżal w tej budzie...
  2. Kwazek był boski :) Agnieszka napisała mi, że jedyną jego wadą w podróży był specyficzny zapaszek :P To jest absolutnie bezproblemowy, pogodny pies... Cudny, nie da się nie uśmiechnąć na jego widok!!!
  3. Już jadę do schronu - obroża i nibysmycz przygotowane :)
  4. Wysłałam kod jeszcze raz :), powstawiałam różne ciekawe znaki, chociaz łatwiej by było przełączyć tryb edytora ;) - po prawej przy oknie odpowiedzi :) literki a/A
  5. [quote name='la_pegaza']o właśnie czy są fotki tego drugiego?? :modla:[/quote] Pójdę jutro, to będę błagać :)
  6. Oj, obserwuje go wiele par oczu :) Kochany Kwazku, koniec mrozów!!!
  7. Agnieszko, ja przybędę jeśli nie jutro, to w niedzielę, mam obrożę, smyczosznurek też jakiś znajdę :)
  8. był wczoraj w gw, dzisiejszej jeszcze nie widziałam. Ze ślicznym zdjęciem :)
  9. [quote name='Iza i Avanti']Paola06! Czy dobrze myślę, że jesteś z Katowic? Jeżeli tak, to mam dla Ciebie kaganiec![/quote] To by bylo super - z Katowic, z Katowic :)
  10. Spokojnie, na droge niespecjalnie potrzebny - ja pozycze, ale to moj jedyny, jak na razie, wiec prosze o zwrot :-). To nie jest gryzace dziecko, wiec bez obaw. Kwazek jest szczepiony tez przeciwko wirusowkom, odpchlony i odrobaczony (to standard na wejsciu). Ksiazeczke bedzie mial. Paolaaaa, ja licze, ze Ty sie zwyczajnie w nim zakochasz, jak go zobaczysz... I wiesz co dalej :). I wiem, ze Kwazka predko nie oddasz, jesli nie zostanie u Ciebie, to znajdziemy mu prawdziwy, Kwazkowy domek :)
  11. :) To ja chyba w niedzielę przyjdę :)
  12. Widzę, że tu już wszystko ustalone :) Niestety, dostałam informację, że dzisiaj trafił kolejny bokser - Kwazkowaty - brązowo biały, roczny, znaleziony, więc jeszcze kwarantanna...
  13. Obrożę mu zdjęli prawie od razu - sama byłam i o to poprosiłam. Poza tym, że paskudna i ciężka, to w zimie zimna cholernie...
  14. Paola tak właśnie planuje. Ona jeszcze nie pisała tego publicznie, ale ma długoletnie doświadczenie z argentyńczykami, również agresywnym osobnikiem, więc spokojnie można powierzyć jej opiekę nad małym, pozytywnie nastawionym do życia Kwazkiem.
  15. Ja szukalam w dzienniku, ale tam nie ma takiej rubryki chyba. Moze do Slowa Polskiego-Gazety Wroclawskiej? Co prawda male to, ale zawsze... A moze jak wyslesz z ladna historia, to zrobia z tego taka historie, jak ze schroniskowymi?
  16. Może daj inne zdjecie... I opis inny... Kurde, znowu zauwazylam, ze "moje" psy ukazaly sie po 2 razy, a cztery inne sa od kilku dni bez przerwy... ech... I opis o Kwazku wywalila - byl spoko, a wstawila 2 zdania "od siebie"...
  17. [quote name='Ania_w']masz na mysli Paole06? Zaproponowalam jej, ze mozemy (wtedy pojedziemy razem i tylko i wylacznie po niego) jechac juz w czwartek. Czekam na odpowiedz...[/quote] Aha, to już będzie jej decyzja. Myślałam, że Ty po drodze jedziesz - coś się zmieniło? Ile by to wyniosło?
  18. Ktoś mi godzinę temu wysłał sms-a, że widział ogłoszenie na allegro, ale nic więcęj nie wiem na razie - ma zadzwonić...
  19. Mamy dobry tymczas w Katowicach - doświadczony i ze świadomością, co to jest alergia. Kto to jest ta koleżanka? Na ile by go chciała wziąć? Czemu dopiero teraz, kiedy jest już oferta tymczasu? Dr Rak tam nie bada każdego psa dokładnie - chyba, że zaczyna chorować, trzeba leczyć po pogryzieniu.
  20. [quote name='Ania_w']nie wiem na jakim etapie sa ustalenia dotyczce zabrania psiaka na tymczas do Paoli 06, ale poprosila mnie czy nie moglabym jej go przewiez.. dla mnie to zaden problem. Kolejny weekend spedzam we Wroclawiu wiec moglabym go do Katowic przewiez.. Na trasie Wroclaw - Rzeszow przez Zabrze:) czesto pojawia sie tez Jogi:)[/quote] To jest aktualne, ale chciałabym, żeby Paola się z wami zabrała - tzn. żeby wzięła go w schronisku na siebie. Czy Ty planujesz zabrać "kuvasza", jeśli jeszcze jest? (będzie wiadomo jutro...)
  21. Był telefon, ale dziwnym trafem, po 3 minutach pytań i rozmowy, ludziom "wysiadają" telefony... "Miałam dużo psów już", "A jakie?", "No, różne, yorki, jamniki, spaniela...", "I co? Tak na chwilę?", "Noooo nie... dożyły"... A że tak powiem, kij im w oko wszystkim...
  22. Ja też wymiękam, jak koło niego przechodzę... Pamiętam tego psiaka ze spacerów, jak wpatrzony jak w obraz szedł do dra Raka...(podbiegał radośnie i się wtulał...).
  23. Oferta jest. Chciałam tylko dać szansę ogłoszeniu...
  24. Z Paolą cały czas jestem w kontakcie, spokojnie. Transport też jest w zasięgu ręki...
  25. Nie ma odzewu telefonicznego... Niestety... Napiszę oficjalnie: mam ofertę tymczasu dla Kwazka, bardzo rozsądną - myślę, że w tej sytuacji i przy tej pogodzie powinniśmy z niej skorzystać.
×
×
  • Create New...